Proces w sprawie śmierci 19-letniego Olka. Jako świadkowie zeznają policjanci, którzy go zatrzymali

2026-05-06, 11:55  Michał Zaręba/DW
Przed sądem w Grudziądzu trwa proces trzech lekarzy w sprawie śmierci 19-letniego Olka/Fot. Michał Zaręba

Przed sądem w Grudziądzu trwa proces trzech lekarzy w sprawie śmierci 19-letniego Olka/Fot. Michał Zaręba

- Kiedy Olek zawisł na ogrodzeniu, powinien być traktowany nie jako osoba zatrzymana, a jako pacjent, któremu trzeba ratować życie - uważa adwokat Michał Wąż, pełnomocnik rodziny Aleksandra.

Przed sądem w Grudziądzu trwa proces trzech lekarzy w sprawie śmierci 19-letniego Olka. Dziś zeznania składają policjanci (w tym dowódca), którzy zatrzymali młodego mężczyznę.

- W związku z tym, że powziąłem informację, że chłopak krwawi, wziąłem z naszego radiowozu torbę do udzielania pomocy przedmedycznej. Kiedy doszedłem na miejsce, pomocy przedmedycznej udzielali już funkcjonariusze. Po jakimś czasie przyjechała karetka pogotowia, przejęła czynności z chłopakiem. [Członkowie załogi karetki - przyp. red.] podjęli decyzję o hospitalizacji. Nie chcieli, żeby ściągać mu kajdanki, które były wcześniej założone. Sporządziliśmy dokumentację i na tym zakończyliśmy - zeznawał policjant.

Aleksander - uciekając przed funkcjonariuszami i przeskakując przez ogrodzenie - zranił się w nogę. Zmarł przewieziony do szpitala. W procesie uczestniczą bliscy Olka m.in. mama, która do sądu przyszła ze zdjęciem syna.

- Na pewnym etapie, już kiedy Olek zawisł na ogrodzeniu, powinien być traktowany nie jako osoba zatrzymana, a jako pacjent, któremu trzeba ratować życie - mówi adwokat Michał Wąż, pełnomocnik rodziny pokrzywdzonej w sprawie. - Nie ma przymusu stosowania w Polsce kajdanek w sytuacji, kiedy osoba walczy o życie - dodaje.

Przypomnijmy: do zdarzenia doszło w styczniu 2024 roku. Przed sądem odpowiadają lekarze, którzy mieli źle udzielić pomocy rannemu w nogę 19-latkowi. Postawiono im zarzuty narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, za co grozi im do pięciu lat pozbawienia wolności.

Dodajmy, że niedawno Sąd Rejonowy w Grudziądzu nie zgodził się z decyzją toruńskiej prokuratury o umorzeniu śledztwa przeciwko policjantom, którzy zatrzymali młodego mężczyznę. Została ona uchylona, w związku z tym sprawa zachowania mundurowych znowu będzie badana przez śledczych.

Rodzina zmarłego chłopaka domaga się, by prokurator zbadał, czy zachowanie policjantów w trakcie jego zatrzymania było prawidłowe. W procesie lekarzy policjanci zeznają w charakterze świadków.

Więcej w relacji Michała Zaręby - poniżej.

Relacja Michała Zaręby

Region

Uwaga kierowcy z regionu Na autostradzie A1 rozpoczynają się remonty

Uwaga kierowcy z regionu! Na autostradzie A1 rozpoczynają się remonty

2026-04-05, 11:00
Tramwaj potrącił seniorkę na przejściu na bydgoskich Kapuściskach [aktualizacja]

Tramwaj potrącił seniorkę na przejściu na bydgoskich Kapuściskach [aktualizacja]

2026-04-05, 10:35
Startuje sezon rowerowy, a policjanci zachęcają do znakowania jednośladów

Startuje sezon rowerowy, a policjanci zachęcają do znakowania jednośladów

2026-04-05, 09:30
Jakie są różnice między świętowaniem Wielkanocy przez katolików i protestantów

Jakie są różnice między świętowaniem Wielkanocy przez katolików i protestantów?

2026-04-05, 08:00
Zielone inwestycje we Włocławku. Powstanie ogród deszczowy, będzie gdzie wypoczywać

Zielone inwestycje we Włocławku. Powstanie ogród deszczowy, będzie gdzie wypoczywać

2026-04-04, 22:43
Kiedyś Wielkanoc świętowano bardzo głośno, a przy stole urządzano turnieje jajek

Kiedyś Wielkanoc świętowano bardzo głośno, a przy stole urządzano turnieje jajek

2026-04-04, 21:32
Kiedy znika osoba w kryzysie, w teren wyruszają także ochotnicy: bydgoska Grupa Ratowniczo-Poszukiwawcza

Kiedy znika osoba w kryzysie, w teren wyruszają także ochotnicy: bydgoska Grupa Ratowniczo-Poszukiwawcza

2026-04-04, 20:01
Zmiana warty w 1 Pomorskiej Brygadzie Logistycznej w Bydgoszczy. Jest tymczasowy dowódca

Zmiana warty w 1 Pomorskiej Brygadzie Logistycznej w Bydgoszczy. Jest tymczasowy dowódca

2026-04-04, 19:00
Dwa samochody spaliły się w Bydgoszczy. Strażacy mówią, że to najpewniej podpalenie

Dwa samochody spaliły się w Bydgoszczy. Strażacy mówią, że to najpewniej podpalenie

2026-04-04, 18:15
Przyjeżdżają do Polski, bo marzą o byciu lekarzami. Bydgoszcz jest niesamowita

Przyjeżdżają do Polski, bo marzą o byciu lekarzami. „Bydgoszcz jest niesamowita!”

2026-04-04, 17:05
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę