Ukraińskie rodziny znalazły dom w bydgoskim klasztorze. Jest otwarty także dla dzieci chorych

2026-02-25, 13:45  Magdalena Gill
Wiktoria Iwanowa jest w Bydgoszczy z dwoma synami. Pochodzi z Zaporoża i bardzo tęskni za domem/fot. Magdalena Gill

Wiktoria Iwanowa jest w Bydgoszczy z dwoma synami. Pochodzi z Zaporoża i bardzo tęskni za domem/fot. Magdalena Gill

Gdy wybuchła wojna na Ukrainie, jedno skrzydło klasztoru Zgromadzenia Misjonarzy Ducha Świętego w Bydgoszczy natychmiast zostało udostępnione dla ukraińskich matek z dziećmi. Od tego czasu przez dom przewinęło się blisko 200 osób. Tworzą z zakonnikami jedną wielką rodzinę.

– Cieszymy się z ich sukcesów i z tego, że sobie radzą. Towarzyszymy im na co dzień i to jest piękne, że wchodzimy w ich codzienność, a oni w jakiś sposób w naszą - mówi ojciec Marek Myśliński ze Zgromadzenia Misjonarzy Ducha Świętego.

Dzieci chore odpoczywają tu od leczenia
Dodaje, że od prawie 2 lat klasztor udostępnia pokoje także rodzinom, których dzieci chore na raka, bez szans na dalszą terapię na Ukrainie, są leczone w Bydgoszczy.

– Bardzo często przebywają w szpitalach po wiele tygodni, ale chodzi o to, żeby była możliwość „oddechu” – że te dzieci mogą przyjść na kilka tygodni do nas i wrócić znowu na leczenie – tłumaczy zakonnik. – W momencie kiedy są już na tyle wyleczone, żeby wracać, to bardzo często rodziny decydują się na powrót na Ukrainę.

Od 1,5 roku nie rozmawiała z mężem
Nie zamierzają natomiast wracać dzieci i ich mamy, które dziennikarka Polskiego Radia PiK spotkała w klasztorze. Wiktoria Iwanowa jest w Bydgoszczy z dwoma synami. Pochodzi z Zaporoża i bardzo tęskni za domem. Na co dzień zajmuje się sprzątaniem i ma tylko jedno marzenie. – Żeby skończyła się wojna i nareszcie zaświeciło słońce nad Ukrainą – mówi. Gdyby tak się stało, Wiktoria może wreszcie spotkałaby się z mężem. Półtora roku z nim nie rozmawiała. Mąż jest w rosyjskiej niewoli i nie ma z nim kontaktu.

Ukraińskimi rodzinami mieszkającymi u Duchaczy opiekuje się bydgoska Fundacja Polska, która organizowała także 10-miesięczny program rehabilitacji dla niepełnosprawnych z Ukrainy oraz bezpłatne lekcje polskiego. Wzięło w nich udział ponad 150 osób.

Relacja Magdaleny Gill

Region

Inowrocławscy radni KO w ostrych słowach krytykują władze miasta

Inowrocławscy radni KO w ostrych słowach krytykują władze miasta

2025-07-30, 21:16
Para ze Śląska zafascynowała się naszym regionem. Dzięki temu zdobyła szczególne laury

Para ze Śląska zafascynowała się naszym regionem. Dzięki temu zdobyła szczególne laury

2025-07-30, 20:20
Jest kolejny ruch prokuratury w sprawie rosyjskiej rakiety pod Bydgoszczą

Jest kolejny ruch prokuratury w sprawie rosyjskiej rakiety pod Bydgoszczą

2025-07-30, 18:55
Pod Lipnem strzelano do psa z broni myśliwskiej. Zwierzę jest ciężko ranne

Pod Lipnem strzelano do psa z broni myśliwskiej. Zwierzę jest ciężko ranne

2025-07-30, 17:56
Nocna i nieodpowiedzialna przejażdżka nastolatków po Toruniu. Kierowali hulajnogami po alkoholu

Nocna i nieodpowiedzialna przejażdżka nastolatków po Toruniu. Kierowali hulajnogami po alkoholu

2025-07-30, 17:01
Wyciek nieznanej substancji na terenie jednej z inowrocławskich firm

Wyciek nieznanej substancji na terenie jednej z inowrocławskich firm

2025-07-30, 15:55
4-latka biegała boso po ulicy w Bydgoszczy. Ojciec przyznał, że wypił jedno piwo

4-latka biegała boso po ulicy w Bydgoszczy. Ojciec przyznał, że wypił jedno piwo

2025-07-30, 14:50
37-latek pędził przez Skoki Duże aż 120 kmh Motocyklista stracił prawo jazdy i dostał wysoki mandat

37-latek pędził przez Skoki Duże aż 120 km/h! Motocyklista stracił prawo jazdy i dostał wysoki mandat

2025-07-30, 14:15
77-latka mogła stracić prawie 40 tysięcy złotych. Taksówkarz zachował czujność, nie dopuścił do oszustwa

77-latka mogła stracić prawie 40 tysięcy złotych. Taksówkarz zachował czujność, nie dopuścił do oszustwa

2025-07-30, 13:16
40-latek z Torunia został porażony prądem podczas wyciągania kabli z Fortu. Pomogli mu strażnicy miejscy

40-latek z Torunia został porażony prądem podczas wyciągania kabli z Fortu. Pomogli mu strażnicy miejscy

2025-07-30, 12:28
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę