Trzaskający mróz wywołał lawinę awarii w regionie. Strażacy nie mogli gasić, bo zamarzł hydrant
Awarie powstają głównie przez siarczysty mróz, ale to błędne koło, bo przez niskie temperatury ich usuwanie trwa znacznie dłużej, a i sprzęt potrzebny do napraw nie radzi sobie z zimnem.
- Na bieżąco informujemy o tym, co dzieje się w Nowem. Tam bez wody przez awarię są mieszkańcy ponad 100 domów. Szczegóły tutaj.
- O rosnącej liczbie zgłoszeń na temat zamarzających rur mówili nam też wodociągowcy z Inowrocławia.
- W Bydgoszczy pękła szyna i doszło do wycieku gazu, a przez to do pożaru na torowisku.
Od kilku godzin trwa usuwanie szkód w związku z pęknięciem rury na ul. Dworcowej w Inowrocławiu. Jak powiedział nam prezes inowrocławskich wodociągów Janusz Radzikowski usuwanie awarii utrudniają niskie temperatury. - W takich sytuacjach sama koparka nie wystarcza, musimy używać przede wszystkim młota, żeby dostać się do tego uszkodzenia - mówi. - Przy tak niskich temperaturach sprzęt nie wytrzymuje, a awarie wydłużają się - dodaje.
Ostatnie mrozy sprawiły, że wodociągi są wielokrotnie wzywane w związku z zamarzniętą instalacją wodną w piwnicach. W ciągu ostatnich kilku dni PWIK otrzymało blisko 20 takich zgłoszeń. W sumie od początku roku w Inowrocławiu doszło do ponad 40 awarii.
Więcej w relacji Marcina Glapiaka poniżej.
Włocławek
Tuż przed godziną 4 nad ranem (3 lutego) strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze domu letniskowego przy ulice Rozdroże we Włocławku. Okazało się, że woda w hydrantach była zamarznięta, dlatego do akcji zostały zadysponowane kolejne jednostki straży pożarnej. Łącznie było tam 10 zastępów. Strażacy gasili pożar przez około cztery godziny. Przyczyny wybuchu ognia nie są znane, nikt nie ucierpiał.
Toruń
Toruńskie Wodociągi przekazały po godz. 15:00, że mieszkańcy ul. Głowackiego mają już dostęp do wody. Przed godz. 18:00 rzecznik PGE przekazał, że awaria została usunięta i również mieszkańcy Rubinkowa powinni już mieć dostęp do ciepłej wody i ogrzewania.