Lodołamacze w gotowości. Wisłę w bydgoskim Fordonie powoli skuwa lód [zdjęcia]
Takiej sytuacji nie było od lat. Wisła w bydgoskim Fordonie okrywa się lodem. W gotowości są lodołamacze, jednak wypłyną dopiero, gdy zrobi się cieplej.
Na Wiśle od Włocławka do Silna rzeką płynie kra i śryż (lód brzegowy). W kierunku Torunia lód ma miejscami 22 centymetry grubości. Na wysokości Fordonu to już 25 cm.
Co ważne, największej dzielnicy Bydgoszczy nie grozi powódź. Ba, poziom wody w Wiśle jest niepokojąco niski. To może utrudnić akcję lodołamania. Dojdzie do nie jednak wtedy, gdy temperatura powietrza będzie powyżej zera. - Według prognoz, będzie to możliwe 10 lutego - mówi nasza reporterka, bazując na danych Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku.
Hanna Rzadkosz-Florkowska, społeczniczka ze Starego Fordonu obawia się podtopień wynikających z szybkich roztopów. - W tej chwili Wisła jest na wysokości dolnych stanów średnich. Teraz nie ma zagrożenia - informuje. - Sytuacja jest bardzo dynamiczna, ona się może zmieniać z chwili na chwilę - ostrzega społeczniczka.