Mieszkańcy gminy Łysomice widują wilki przy swoich domach. „Schowaj śmieci, zadbaj o pupila”
Zimowa aura sprzyja wychodzeniu z lasów dzikich zwierząt, które zbliżają się do zabudowań, by znaleźć pożywienie. W ostatnich tygodniach w gminie Łysomice mieszkańcy kilkukrotnie zaobserwowali na polach oraz w okolicach swoich domostw wilki.
- Na osiedlu wieczorami często były spotykane wilki - opowiada nam jeden z mieszkańców gminy Łysomice. - Ludzie spacerują z psami, więc to się nieraz może różnie skończyć - dodaje.
- Gdy wilk w pojedynkę się pojawia, to raczej nie stanowi zagrożenia. Gdyby go przepłoszyć, to by pewnie uciekł - mówi inny. - Ale gdyby to była wataha, pewnie problem byłby większy - dodaje.
Honorata Galczewska, rzeczniczka prasowa Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu radzi, jak zachować się, gdy spotkamy wilka.
- Jeżeli stoi i przygląda się nam, powinniśmy sprawić, że będziemy wyglądać na większych niż jesteśmy, a więc warto podnieść ręce, krzyknąć - mówi Honorata Galczewska. - Na pewno nie powinniśmy podchodzić do tego zwierzęcia. Nie zalecam ucieczki, spróbujmy go przestraszyć, pokazać, że jesteśmy więksi i groźniejsi. Wtedy to on nam zajdzie z drogi - dodaje.
Warto też zastanowić się, czy nasze kosze na śmieci stoją w odpowiednim miejscu.
- Wilk ma doskonały węch i to też jest zachęta dla niego, by zbliżyć się do naszych domów - przestrzega Honorata Galczewska.
Nie zapominajmy również o pilnowaniu zwierząt domowych. Mogą stanowić dla wilków potencjalny cel ataku.