Pasażerowie utknęli na dworcu w Toruniu! Kilkugodzinne opóźnienia przez oblodzoną sieć [wideo]
Kilkugodzinne opóźnienia na kolei. Wszystko przez opady marznącego deszczu, które doprowadziły do oblodzenia trakcji. Nasz reporter, Michał Zaręba, był na Dworcu Główny w Toruniu i rozmawiał z pasażerami.
- Mamy tu taki mały armagedon. Dopiero o 14:00 przyjechałem do Torunia, ale w podróży jestem od godziny 4:00 - przez Poznań do Warszawy i z Warszawy tutaj. Wszystkie pociągi, jakiekolwiek by nie były, są strasznie opóźnione. Teraz czekamy z panią na Wrocław – godzina do tyłu. Powinienem już dawno być w domu. Nie ma się czemu dziwić. Taka pogoda, taki mamy klimat, niestety. Mówię to z dużym spokojem, bo jestem kolejarzem. Podróżuję od wielu lat i się przez te lata naczekałem: jedna, dwie, nieraz cztery godziny się stało...
- Nic nie zrobimy, 55 minut. Ważne, że siedzimy w poczekalni, jest ciepło. Musimy się wspierać. Jest wesoło, rozmawiamy sobie z panem...
- Miałem stąd wyjechać tak około godziny 15:30, a przez wszystkie te opóźnienia jeszcze nigdzie nie pojechałem. Mamy godzinę 17:30, czyli dwie godziny siedzę. Miałem okazję pogadać z innymi pasażerami na temat tych opóźnień. Sytuacja jest zła - mówili pasażerowie.
Podobnie jest w Bydgoszczy. Opóźnienia dotyczą linii łączącej Trójmiasto z Bydgoszczą oraz Toruń Główny z Iławą Główną. Wybrane pociągi Polregio mogą kursować w skróconych relacjach. Do usunięcia lodu z sieci trakcyjnej zadysponowano specjalny pociąg sieciowy.
Jak wyjaśnia Karol Jakubowski, rzecznik prasowy PKP PLK S.A.:
- Na odcinku między Terespolem Pomorskim a Warlubiem pociągi jeżdżą za pomocą trakcji spalinowej. Zmiany wprowadzone zostały również na linii kolejowej pomiędzy Toruniem Głównym a Iławą Główną. Tutaj także wykorzystywana jest lokomotywa osłonowa spalinowa dla zapewnienia ruchu pociągów na linii kolejowej. Sytuacja na sieci jest cały czas monitorowana przez służby Polskich Linii Kolejowych oraz przewoźników.
Jak zapewnia rzecznik PKP PLK S.A., w przypadku wystąpienia zmian w kursowaniu pociągów podejmowane są natychmiastowe decyzje tak, aby zapewnić w miarę możliwości sprawną komunikację. W gotowości pozostają służby techniczne oraz załogi szybkiego reagowania na usterki.
Niżej pełna relacja Michała Zaręby, komunikat PKP PLK S.A. oraz film pokazujący odladzanie składu po zakończeniu podróży:
wideo: Michał Zaręba