Kobieta wpadała we wstrząs po użądleniu przez szerszenia. Policjanci z Chodcza uratowali jej życie
Policjanci z Posterunku Policji w Chodczu wykazali się wzorową postawą i szybkim refleksem, ratując życie osobie, u której wystąpił wstrząs anafilaktyczny. Dzięki ich natychmiastowej interwencji, poszkodowana bezpiecznie trafił pod opiekę ratowników medycznych.
Do zdarzenia doszło przy Cmentarzu w Chodczu. Policjanci, asp. Szymon Dominowski i st. post. Konrad Wesołowski patrolując rejon przejścia dla pieszych w okolicy cmentarza, zauważyli kobietę, która źle się poczuła. Z rozmowy wynikało, że przed chwilą coś ją ugryzło w okolice szyi, a ona jest uczulona, lecz nie ma przy sobie odpowiednich lekarstw.
Mundurowi natychmiast podjęli działania ratunkowe. Przede wszystkim wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe i do czasu jego przyjazdu monitorowali czynności życiowe kobiety. Na prośbę poszkodowanej policjanci powiadomili rodzinę, z którą przy wchodzeniu na teren cmentarza kobieta straciła kontakt.
Jak się okazało, poszkodowana w wieku 65 lat jest uczulona na jad owadów i po użądleniu najprawdopodobniej przez szerszenia doszło do gwałtownej reakcji organizmu. Przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego przejął pacjentkę i zaopiekował się nią.