Pijany mężczyzna spacerował po torach. Konduktor i maszynista uratowali mu życie!
Dzięki błyskawicznej reakcji konduktora pociągu relacji Toruń-Włocławek i maszynisty składu nadjeżdżającego z naprzeciwka, nie doszło do wypadku na torach w Aleksandrowie Kujawskim i śmierci człowieka.
Wszystko wydarzyło się w środę w Aleksandrowie Kujawskim, gdzie w środę jeden z pociągów musiał się zatrzymać, choć nie było takiego przystanku w rozkładzie jazdy. Stało się to po tym, jak konduktor pociągu relacji Toruń-Włocławek zauważył mężczyznę poruszającego się po torowisku na przejeździe kolejowym.
- Konduktor zgłosił ten fakt drogą radiową maszyniście pociągu nadjeżdżającego z naprzeciwka – opowiada st. asp. Marta Białkowska-Błachowicz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Aleksandrowie Kujawskim. - Maszynista drugiego pociągu rozpoczął hamowanie.
Po zatrzymaniu pociągu były tylko chwilowe utrudnienia, obecnie już wszystko wróciło do normy. - Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że mężczyzna najprawdopodobniej przewrócił się na tym torowisku i nie został potrącony przez pociąg. Pobrano mu krew do badań, policjanci i wyczuli od niego zapach alkoholu – relacjonuje asp. Białkowska-Błachowicz.