Leśnicy z regionu promowali honorowe krwiodawstwo. Chętnych nie brakowało
„Na drodze nieprzewidywalnie, w sercu odpowiedzialnie” – pod tym hasłem w kilku miejscowościach regionu była prowadzona zbiórka krwi. To wspólna akcja Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu oraz Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Bydgoszczy.
W ten sposób promowano honorowe krwiodawstwo wśród mieszkańców Kujaw i Pomorza.
– To bardzo istotne. Kiedyś usłyszałem taki apel i postanowiłem zacząć oddawać. Regularnie, staram się co dwa, czasami co 2,5 miesiąca – mówił uczestnik akcji.
– Jeżeli możemy się czymś podzielić, to dlaczego tego nie robić. Krew jest potrzebna, nic nas to nie kosztuje, więc pomagajmy – dodała kobieta.
– To naprawdę nie boli. Jest całkowicie bezpiecznie. Używamy sprzętu jednorazowego i sterylnego, więc nie ma żadnego ryzyka. Poświęcone kilka minut może uratować czyjeś życie – podkreślił Krzysztof Laks z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Bydgoszczy.
– Łączy nas potrzeba pomagania ludziom. Nie ma lepszej pomocy i większego daru niż podzielenia się krwią – zaznaczyła Honorata Galczewska z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu.
Na dawców czekały „ptasie pyzy”, czyli kule z pokarmem dla ptaków.