To już pewne: od 1 lutego w Bydgoszczy zacznie obowiązywać nocna prohibicja
Tak zdecydowali bydgoscy radni podczas trwającej sesji rady miasta. Ograniczenie nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach będzie obowiązywać od godz. 23 do 6 rano.
Za takim rozwiązaniem głosował m.in. Jakub Mikołajczak, radny KO.
- Patrząc na pozytywne doświadczenia innych miast, które wprowadziły to wcześniej, zdecydowaliśmy się na to rozwiązanie także w Bydgoszczy - mówi radny Mikołajczak. - Mam nadzieję, że to pobudzi nieco ruch u restauratorów, być może powstaną nowe miejsca spotkań, puby, które są bardzo potrzebne dla integracji społecznej.
Z kolei przeciwnym wprowadzeniu ograniczeń w nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach jest Paweł Sieg, radny Nowej Nadziei.
- Analizowałem jak to wygląda w innych miastach - czy faktycznie jakieś statystyki potwierdzają wzrost bezpieczeństwa, gdy taka ustawa została wprowadzono w życie. I nic takiego nie znalazłem - mówi radni Sieg. - Tak naprawdę ta uchwała o nocnej prohibicji to nie jest troska o mieszkańców, tylko jest to kolejny krok w stronę nadmiernej kontroli i ograniczenia wolności dorosłych ludzi.
Joanna Czerska-Thomas, bezpartyjna radna, złożyła wniosek formalny o zmianę godziny rozpoczęcia zakazu sprzedaży alkoholu z 23:00 na 22:00. Jak tłumaczyła „to niewielka korekta, ale o ogromnym znaczeniu dla bezpieczeństwa, porządku i komfortu życia mieszkańców". Wniosek jednak nie spotkał się z aprobatą radnych. Większością głosów został odrzucony. Mimo tego - prezydent Rafał Bruski zapowiedział, że do rozmów o godzinach nocnej sprzedaży radni i władze miasta jeszcze powrócą.
Nocna prohibicja w Bydgoszczy zacznie obowiązywać od 1 lutego.