Matuszewicz: uciekliśmy z toruńskiego stadionu, bo szkoda zdrowia

2023-06-03, 13:24  PAP/Redakcja
Anna Matuszewicz już nie trenuje na Stadionie Miejskim w Toruniu, obawiając się o własne zdrowie/Fot.: Trójskok/Facebook

Anna Matuszewicz już nie trenuje na Stadionie Miejskim w Toruniu, obawiając się o własne zdrowie/Fot.: Trójskok/Facebook

Halowa mistrzyni Polski w skoku w dal Anna Matuszewicz przyznała, że dawno uciekli z trenerem z toruńskiego stadionu, bo bieżnia jest tam taka, że „szkoda zdrowia”. Obiekt kilka dni temu utracił świadectwo PZLA umożliwiające rozgrywanie oficjalnych zawodów.

W tym tygodniu Komisja Obiektów i Urządzeń PZLA po analizie wyników badań parametrów dynamicznych na bieżni i rozbiegach nawierzchni toruńskiego stadionu wycofała świadectwo PZLA dopuszczające do rozgrywania oficjalnych zawodów wpisanych do kalendarza krajowej federacji.

W piśmie do zastępcy szefa MOSiR Toruń przewodniczący komisji PZLA Zbigniew Polakowski wskazał, że powodem decyzji jest stan nawierzchni, której obecne parametry dynamiczne – w szczególności zbadane odkształcenie pionowe i amortyzacja – nie spełniają wymagań stawianych przez federację światową World Athletics oraz PZLA.

Jak poinformował Polakowski, miasto odpowiedziało PZLA, a sprawą ma zająć się w sobotę w późnych godzinach popołudniowych zarząd krajowej federacji. Zarówno on, jak i MOSiR Toruń, pomimo wielu próśb, nie udostępnili wyników badań wykonanych przez Instytut Sportu - Państwowy Instytut Badawczy. Polakowski wskazał, że prawnicy, z którymi konsultował sprawę odsyłają do toruńskiego MOSiR. W nim dziennikarzom przez kilka dni nikt wyników nie udostępnił – argumentując koniecznością konsultacji z prawnikami.

O stanie stadionu mówiła jedna z najbardziej rozpoznawalnych zawodniczek toruńskiego MKL, specjalizująca się w skoku w dal halowa mistrzyni Polski, Anna Matuszewicz.

„Nie da się tam trenować”

– Wyniki tych badań nie są dla nas żadnym zaskoczeniem. Bieżnia na tym stadionie od dwóch, trzech lat jest w bardzo słabym stanie. Zresztą uciekliśmy z tego stadionu już jakiś czas temu. W zeszłym roku już coraz mniej zajęć tam robiliśmy, a po tegorocznym sezonie halowym z trenerem podjęliśmy definitywną decyzję, że przestajemy tam trenować, bo szkoda zdrowia – powiedziała 20-letnia zawodniczka toruńskiego klubu.

Przyznała, że rok temu, gdy robiła technikę do trójskoku poobijała się trochę i przez około miesiąc miała problem z plecami.

– Bieżnia na tym stadionie jest taka, że nie da się tam trenować, jeżeli ktoś chce to robić codziennie i na wysokim poziomie. Uciekliśmy na taki maleńki szkolny obiekt przy ul. św. Józefa w Toruniu. To miejsce niedaleko basenu uniwersyteckiego. Teraz tam trenujemy – podkreśliła Matuszewicz.

Na 8 czerwca w Toruniu zaplanowana jest sztandarowa impreza lekkoatletyczna Memoriał Grzegorza Duneckiego. Prezydent miasta Michał Zaleski wskazał, że to, czy impreza ta odbędzie się w ramach pierwszej kategorii wydarzeń zależy od rozstrzygnięć, które podejmie Zarząd Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.

Włodarz miasta jednocześnie zapewnił, że w jego ocenie toruński Stadion Miejski jest w pełni bezpieczny dla wszelkiego rodzaju zawodów amatorskich. Jak podkreślił, ograniczenie wprowadzone przez PZLA dotyczy tylko najwyższej kategorii zawodów. Dlatego też w sobotę na tym stadionie odbyła się XII Toruńska Olimpiada Osób Niepełnosprawnych.

Kolce nie wbijają się w bieżnię
Matuszewicz przyznaje, że na stadionie jest problem z wbijaniem się kolców w nawierzchnię, co powoduje wpadanie w poślizg.

– Moim zdaniem przeprowadzanie w tym roku Memoriału Duneckiego nie jest na tej nawierzchni dobrym pomysłem. Ktoś przyjedzie, a na przykład trenuje na miękkiej nawierzchni czy tartanie, to będzie troszkę zszokowany, że ten stadion jest bardzo twardy. Faktycznie może mu się coś stać. Mogą mu się nie wbić kolce, może się poślizgnąć, przewrócić. To może się dla takiej osoby skończyć niemiłą niespodzianką – powiedziała specjalistka skoku w dal.

Zapytana, czy jeżeli jednak pomysł zorganizowania memoriału będzie nadal forsowany, to ona nie weźmie udziału, odpowiedziała „pomidor”.

– Różnie to u nas jest. Zobaczymy, jak będzie w klubie powiedziane – dodała.

W jej ocenie na torach – poza ostatnim – za bardzo nie da się biegać. – My stwierdziliśmy, że stadion jest nie dla nas, bo szkoda zdrowia i pieniędzy na fizjoterapeutów, na których i tak dużo wydajemy – podsumowała Matuszewicz.

Jak poinformował prezydent Zaleski, MOSiR sporządził wycenę kosztów remontu nawierzchni. To około 11 milionów złotych. Termin realizacji tej modernizacji w dużej mierze zależy od pozyskania środków zewnętrznych. Włodarz miasta wskazał jednak, że nie należy się spodziewać robienia tego w trybie pospiesznym, w najbliższych kilku miesiącach.

Matuszewicz przyznała, że jeżeli stadion ma zostać wyremontowany, to teraz jest ostatni moment, bo za rok są już igrzyska olimpijskie.

Region

Seryjnego złodzieja zatrzymali bydgoscy policjanci. Udowodnili mu 9 przestępstw

Seryjnego złodzieja zatrzymali bydgoscy policjanci. Udowodnili mu 9 przestępstw

2026-06-25, 15:23
Stłuczka u zbiegu Fordońskiej i Kamiennej w Bydgoszczy. Są utrudnienia, autobusy kierowane na objazd

Stłuczka u zbiegu Fordońskiej i Kamiennej w Bydgoszczy. Są utrudnienia, autobusy kierowane na objazd

2026-06-25, 14:48
Specjaliści apelują: Panowie, nie wstydźcie się badać To może uratować wasze życie

Specjaliści apelują: Panowie, nie wstydźcie się badać! To może uratować wasze życie

2026-06-25, 14:25
Zarzuty po śmiertelnym potrąceniu pieszego w Prądocinie. Kierowca przyznał się do winy

Zarzuty po śmiertelnym potrąceniu pieszego w Prądocinie. Kierowca przyznał się do winy

2026-06-25, 13:27
Szkoła żegna zmarłą uczennicę. Dziewczynka i jej matka zginęły w wypadku

Szkoła żegna zmarłą uczennicę. Dziewczynka i jej matka zginęły w wypadku

2026-06-25, 11:45
Włocławek ma dwie nowe łodzie flisackie. Sezon na Wiśle otwarty

Włocławek ma dwie nowe łodzie flisackie. Sezon na Wiśle otwarty

2026-06-25, 10:53
Nie widać końca sporu o złamaną strażacką drabinę w Inowrocławiu. Supersprzęt stoi w garażu

Nie widać końca sporu o złamaną strażacką drabinę w Inowrocławiu. Supersprzęt stoi w garażu

2026-06-25, 09:54
Jak o siebie zadbać podczas upałów Dr Krzysztof Buczkowski: Łatwo o zagrożenie życia [Rozmowa Dnia]

Jak o siebie zadbać podczas upałów? Dr Krzysztof Buczkowski: Łatwo o zagrożenie życia [Rozmowa Dnia]

2026-06-25, 09:07
Poważny upadek na hulajnodze pod Żninem. Ranną 14-latkę zabrał śmigłowiec LPR

Poważny upadek na hulajnodze pod Żninem. Ranną 14-latkę zabrał śmigłowiec LPR

2026-06-25, 08:10
Hurtownia narkotyków zlikwidowana w Bydgoszczy Ponad 200 kilogramów marihuany, haszyszu i amfetaminy [zdjęcia, wideo]

Hurtownia narkotyków zlikwidowana w Bydgoszczy! Ponad 200 kilogramów marihuany, haszyszu i amfetaminy [zdjęcia, wideo]

2026-06-25, 07:57
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę