Zmarł aktor Andrzeja Beya-Zaborski. Grał m.in. komendanta policji w serii „U Pana Boga..."
- Andrzej Beya-Zaborski był wybitnym artystą, aktorem, pedagogiem, który wykształcił wielu absolwentów, zrealizował w Białostockim Teatrze Lalek wiele wspaniałych ról, nagradzanych, wyreżyserował też kilka spektakli. Można powiedzieć, że to taka nasza ikona - powiedział Jacek Malinowski, szef Białostockiego Teatru Lalek.
W wieku 75 lat zmarł Andrzej Beya-Zaborski aktor teatralny i filmowy, najbardziej znany z roli komendanta policji z serii filmowej „U Pana Boga...” - poinformował we wtorek Białostocki Teatr Lalek, z którym aktor był związany zawodowo.
Informację o śmierci aktora podały na swoich profilach na Facebooku: Białostocki Teatr Lalek (BTL) a także miasto Białystok oraz województwo podlaskie. Informację potwierdził PAP dyrektor BTL Jacek Malinowski, który powiedział, że Beya-Zaborski odszedł po długiej chorobie.
W jego ocenie aktor był dla wielu aktorskim wzorem do naśladowania. - Artyści tego kalibru rodzą się rzadko - podkreślił.
Wspomniał, że kariera Bei-Zaborskiego wykroczyła poza BTL. - Sprawiła to, że ten nasz Białostocki Teatr Lalek stał się też bardzo rozpoznawalny nie tylko w środowisku teatralnym, ale też filmowym - dodał dyrektor Malinowski.
Malinowski podkreślił, że prywatnie Beya-Zaborski był „super wrażliwym i sympatycznym człowiekiem, który zawsze bronił ważnych spraw”.
Aktor ze względu na chorobę w ostatnim czasie mniej grywał na deskach teatralnych. Dyrektor BTL powiedział, że ostatnie trzy lata były trudne, „bo choroba osłabiała go coraz bardziej”.
- Andrzej Beya Zaborski urodził się 7 marca 1951 roku. W 1978 roku ukończył białostocki Wydział Lalkarski PWST im. Zelwerowicza w Warszawie (obecnie białostocka filia Akademii Teatralnej w Warszawie) i po studiach rozpoczął pracę w Białostockim Teatrze Lalek. Beya-Zaborski jest laureatem Nagrody Artystycznej Prezydenta Miasta Białegostoku za całokształt twórczości, otrzymał też odznakę „Za zasługi dla Województwa Podlaskiego”.
- Jak podaje BTL na swojej stronie internetowej, na deskach teatru można było go oglądać ponad 40 lat. Teatr podkreślił, że „to jeden z tych artystów teatru lalek, którzy ugruntowali jego renomę”. Zwrócił uwagę na jego „znakomitą technikę aktorską, wirtuozerską animację lalek, zwłaszcza pacynek, niezwykłą wyobraźnię, odwagę do podejmowania nowych wyzwań", a także na to, że sztuki, w których grał, przyniosły BTL rozgłos w kraju i zagranicą.
- Aktor znany jest też szerokiej publiczności z roli komendanta policji z posterunku w miejscowości Królowy Most w serii Jacka Bromskiego „U Pana Boga za piecem”, „U Pana Boga w ogródku”, „U Pana Boga za miedzą”, „U Pana Boga w Królowym Moście”. Grał też m.in. w filmach Wojciecha Smarzowskiego: „Wesele”, „Drogówka”, gościnnie występował też w serialach telewizyjnych jak „Kruk” czy „Ojciec Mateusz”.
- Andrzej Beya-Zaborski był także związany z regionem. W 1998 roku współpracował z Teatrem Baj Pomorski w Toruniu. Wyreżyserował spektakl „Czerwony Kapturek"