Toruń przez trzy lata będzie współtworzył markę festiwalu Camerimage. Koszt: 5,5 mln zł
Na zmiany w budżecie zgodzili się toruńscy radni. Dzięki temu miasto znajdzie się w nazwie festiwalu po rezygnacji spółki Energa.
- To projekt i produkt, który na mapie krajowych wydarzeń filmowych rezonuje, ma swój zwrot promocyjny - uważa prezydent Torunia Paweł Gulewski. - Nasze wejście jest pewnym wyjściem pomocowym dla festiwalu.
- To trudna decyzja finansowa, ale konieczna, aby Toruń nie tracił swojej marki w przestrzeni światowej - uważa Michał Zaleski, radny z klubu Wspólny Toruń.
Niezależnie od 5,5 mln zł przeznaczonych na promocję, w tym roku Toruń przekaże także 3 mln zł na organizację festiwalu TORUŃCamerimage oraz 1,5 mln na działalność Europejskiego Centrum Filmowego Camerimage.
Prezydent poinformował też, że Toruń wycofał się z współfinansowania Sylwestra z Polsatem.