Zakłady Nitro-Chem podpisały z partnerami z USA umowę o produkcji rakiet Hydra 70 mm
Bydgoskie zakłady chemiczne Nitro-Chem S.A. podpisały we wtorek umowę z partnerami z USA otwierającą drogę do produkcji w przyszłości rakiet Hydra 70 mm, wykorzystywanych m.in. przez śmigłowce AH-64 Apache. W pierwszym etapie rakiety te mają być w bydgoskich zakładach montowane.
Umowę podpisali w Warszawie przedstawiciele należących do Polskiej Grupy Zbrojeniowej bydgoskich zakładów Nitro-Chem S.A. oraz amerykańskich firm General Dynamics Ordnance and Tactical Systems i Paramount Enterprises International.
Dzięki temu porozumieniu w zakładach Nitro-Chem S.A. powstać ma centrum produkcyjno-logistyczne dla produkcji niekierowanych rakiet powietrze-ziemia Hydra 70 mm.
W Bydgoszczy umowa montażowa
PGZ zaznaczyła, że kluczowym odbiorcą rakiet będzie polskie Ministerstwo Obrony Narodowej. W początkowej fazie projekt zakłada montaż rakiet Hydra 70 mm w Nitro-Chem S.A. z komponentów dostarczanych przez General Dynamics. W kolejnych latach współpraca może doprowadzić do rozwijania pełnych zdolności produkcyjnych w Polsce z udziałem krajowych dostawców, w tym spółek PGZ.
Prezes PGZ Adam Leszkiewicz zaznaczył we wtorek, że projekt „jest bardzo ciekawy, dlatego że pociski Hydra mają szansę trafić i do Sił Zbrojnych RP, i także na wykorzystanie innych armii sojuszniczych”. Ponadto - dodał - po pewnych modyfikacjach mogą być one stosowane również jako środki precyzyjnego rażenia, czy jako tani kosztowo element systemu antydronowego.
Podkreślił, że porozumienie to jest istotne dla idei wspierania krajowej gospodarki. - Strony umawiają się w pierwszym rzędzie na współpracę montażową w bydgoskich zakładach, ale również liczymy na to, że powoli będziemy zmierzać w kierunku polonizacji, wymiany know-how. Czyli liczymy na to, że docelowym modelem będzie produkcja tych rakiet w Polsce - powiedział prezes PGZ.
Polonizacja podzespołów w drugim etapie
Wiceprezes zakładów Nitro-Chem Karol Przybyszewski powiedział, że realizacja umowy ma dwa etapy, a pierwszy z nich to „montowanie na podzespołach, które będą dostarczone przez General Dynamics”.
- W drugim etapie będzie polonizacja wszystkich podzespołów, które będą wykonywane w Polskiej Grupie Zbrojeniowej, rozłożone w spółkach - powiedział Przybyszewski. Dodał, że jednym z warunków wynegocjowanych w rozmowach z amerykańskimi partnerami jest możliwość sprzedaży wyprodukowanych pocisków zagranicznym partnerom.
Nitro-Chem „wyprzedzał" projekt
Wiceprezes zaznaczył, że model biznesowy produkcji rakiet Hydra opiera się na założeniu, że Nitro-Chem nie chce „zabierać chleba” i budować nowych kompetencji wyłącznie w bydgoskich zakładach. - My chcemy utrzymać tę montownię, a wszystkie podzespoły rozmieścić w spółkach zależnych w Polskiej Grupie Zbrojeniowej, dzieląc się tymi zamówieniami po równo - podkreślił.
Odnosząc się do kilkumiesięcznych negocjacji z amerykańskimi firmami zaznaczył, że Nitro-Chem „wyprzedzał pewne zdarzenia już na dzień dobry, uzgadniając cały model, żeby nie było później ciężkich rozmów, przeciągania lub niedopowiedzeń”. - Już na dzień dobry wyeksponowaliśmy obszary, na których bardzo nam zależy i które będziemy trzymać, żeby to w dalszym kroku miało miejsce - dodał Przybyszewski.
Jeden z największych kontraktów z USA
Polska zamówiła 96 śmigłowców szturmowych Apache w nowoczesnej wersji AH-64E Guardian. Umowa podpisana w sierpniu 2024 r. opiewała na ok. 10,8 mld USD. W marcu br. została podpisana umowa między Wojskowymi Zakładami Lotniczymi Nr 1 (WZL-1) oraz amerykańskim koncernem Lockheed Martin, dotycząca serwisowania w Polsce śmigłowców AH-64 Apache. Premier Donald Tusk podkreślił wówczas, że zamówienie 96 Apache'y, które sprawdzają się na nowoczesnym polu walki, to jeden z największych kontraktów między Polską a USA oraz „wielka szansa, nie tylko dla naszej obronności, ale także dla tych zakładów”.