Ordery dla Waldemara Łysiaka i Andrzeja Poczobuta. Prezydent odznacza „wybitnych obywateli"
Pisarz Waldemar Łysiak oraz dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi Andrzej Poczobut zostali we wtorek, w dniu Narodowego Święta Niepodległości, odznaczeni przez prezydenta Karola Nawrockiego Orderem Orła Białego.
Prezydent Nawrocki wręczył we wtorek łącznie sześć odznaczeń: Orderem Orła Białego odznaczył pisarza Waldemara Łysiaka oraz przebywającego obecnie w kolonii karnej na Białorusi Andrzeja Poczobuta; Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski odznaczył dziennikarza Przemysława Babiarza i fizyka prof. Konrada Banaszka, z kolei Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski otrzymali inżynier i astronauta Sławosz Uznański–Wiśniewski i aktor Adam Woronowicz.
Prezydent podczas uroczystości podkreślił, że Polska dziękuje swoim najwybitniejszym obywatelom, którzy swoją drogą życiową i osiągnięciami dają Polakom wielką dumę. Dziękował odznaczonym za to, że są inspiracją i niedoścignionym wzorem dla kolejnych pokoleń rodaków. - Jesteście Państwo inspiracją dla kolejnych pokoleń. (...) To w was wpatrzeni są młodzi Polacy, starsi Polacy. Jesteście też pewnie w wielu dziedzinach niedoścignionym celem - zwrócił się do odznaczonych prezydent.
Ordery Orła Bialego
Waldemar Łysiak - pisarz, publicysta, autor m.in. książek poświęconych epoce napoleońskiej, a także historii sztuki - został odznaczony Orderem Orła Białego „w uznaniu znamienitych zasług dla kultury polskiej, za wybitne dokonania w działalności literackiej i publicystycznej”. Prezydent podziękował mu za to, że jest „wzorem intelektualnej niezależności, niezależnie od zmieniających się czasów”.
Drugim odznaczonym - w formie zaocznej - Orderem Orła Białego został dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi Andrzej Poczobut, „w uznaniu znamienitych zasług w działalności na rzecz Polaków na Białorusi, w szczególności za walkę o prawa człowieka i niezłomną postawę w konfrontacji z przejawami odradzających się reżimów totalitarnych”.
Prezydent mówiąc o Poczobucie zaznaczył, że przebywa on w więzieniu białoruskiego reżimu, choć na to nie zasłużył. Zauważył, że nie opuścił on Białorusi, walcząc o ważne dla niego wartości. Nawrocki podkreślił, że odznaczenie Poczobuta „wysyła jasny sygnał, że Polska zawsze będzie upominać się o swoich synów, o tych, którzy dla Polski żyją, którzy walczą o ojczysty język i dla których wartość polskości, warta jest także cierpienia w białoruskim więzieniu”. Zadeklarował, że Polska będzie starać się, aby Poczobut odzyskał wolność.
Odznaczenia dla dziennikarza, fizyka, astronoma i aktora
Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, za „wybitne zasługi dla kultury polskiej, za osiągnięcia w pracy dziennikarskiej i działalność społeczną” Nawrocki odznaczył dziennikarza Przemysława Babiarza. - Nie wyobrażamy sobie chyba Igrzysk Olimpijskich, Mistrzostw Świata, bez tego głosu, bez tego człowieka - mówił Nawrocki.
Za „wybitne osiągnięcia w działalności naukowo-badawczej, za wkład w rozwój nowych technologii, za popularyzowanie polskiej myśli naukowej na świecie” Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski otrzymał też prof. Konrad Banaszek - polski fizyk, specjalista z zakresu technologii kwantowych, profesor nauk fizycznych.
Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za „wybitne zasługi dla rozwoju badań kosmicznych, za rozsławianie imienia Polski na świecie” otrzymał Sławosz Uznański-Wiśniewski, a za „wybitne zasługi dla kultury polskiej oraz za osiągnięcia w pracy artystycznej i twórczej” aktor Adam Woronowicz.
Prezydent wręczając odznaczenie Uzańskiemu-Wiśniewskiemu podkreślił jego zasługi nie tylko jako drugiego Polaka, który eksplorował przestrzeń kosmiczną, ale także naukowca, „człowieka bardzo wszechstronnego. - Jak wiele trzeba mieć cech osobistych, jak wiele trzeba potrafić, rozumieć i umieć. Jak doskonałym trzeba być naukowcem, ale także przygotowanym do misji kosmicznej pod względem i fizycznym, i psychologicznym. To, myślę, przekracza świadomość wielu z nas - dodał Nawrocki.
Zwracają się do Woronowicza prezydent podkreślił, że „wielki talent, zmysł aktorski i warsztat” pozwalały mu odgrywać role postaci najważniejszych dla polskiej historii XX wieku, jak błogosławiony ksiądz Jerzy Popiełuszko czy święty ojciec Maksymilian Maria Kolbe”. - Jest on z pewnością jednym z najlepszych polskich aktorów XXI wieku, którego mamy przyjemność podziwiać - dodał.