Mieszkańcy Pakości boją się młodzieży szalejącej na hulajnogach. Burmistrz mówi: „Dość"
Młodzi ludzie jeżdżą bardzo szybko po chodnikach, po skwerach, ale także jezdnią. W dzień i w nocy. Mieszkańcy się boją, problem narasta, więc do akcji wkracza burmistrz Pakości. Co zamierza, i co może w tej sprawie zrobić?
Burmistrz Pakości Michał Siembab temat młodzieży brawurowej jeżdżącej na hulajnogach chce poruszyć na najbliższej sesji rady miasta.
- Planujemy wyznaczyć rejony, gdzie nie będzie można jeździć hulajnogami. Trwają konsultacje wewnętrzne - mówi Michał Siembab.
Jest też pomysł, żeby więcej służby kontrolowało jeżdżących na hulajnogach.
- To prawda. We wtorek w godzinach popołudniowych odbyło się specjalne posiedzenie komisji społecznej, na którą zaprosiliśmy policjantów z komisariatów Pakości. Problemy i spostrzeżenia przede wszystkim mieszkańców kierowane do mnie, czy do Rady Miejskiej przedstawiliśmy policji i czekamy też na ich interwencję - mówił burmistrz.
Kontrowersje wokół młodych użytkowników hulajnóg były niedawno naszym tematem dnia. Poczytaj tutaj: TUTAJ, z kolei o tragicznym wypadku w Nakle pisaliśmy: TUTAJ
- Co na ten temat mówią mieszkańcy Pakości? Poniżej relacja Marcina Glapiaka: