To może wydarzyć się podczas jazdy. Symulatory wypadków pojawiły się na Starym Rynku w Bydgoszczy
Dwa symulatory wypadków stanęły na bydgoskim Starym Rynku. W jednym hulajnoga trafia na twardą przeszkodę. W drugim samochód uderza w rowerzystę. Wygląda to drastycznie, ale wszystko przebiega pod kontrolą i po szkoleniu.
Akcja kujawsko-pomorskiej drogówki ma nam uświadomić, że na drodze nie ma żartów. Możliwość kontrolowanego wypadku przyciągnęła wiele osób. Pierwszy na hulajnogę wszedł nasz kolega z TVP3 Bydgoszcz - Błażej Karczmarczyk.
- Rozpędziłem się, to była duża prędkość, nie hamowałem w ogóle. Nie wiedziałem czego się spodziewać i przekoziołkowałem przez tę hulajnogę - mówi.
- Warto również pamiętać o tym, że jeżeli ktoś będzie poruszać się na hulajnodze elektrycznej w dwie osoby, bardzo często widzimy to na naszych drogach, jak rodzic z dzieckiem jedzie, pamiętajmy, że przy zderzeniu, nawet przy niewielkiej prędkości, osoba dorosła przygniata to małe dziecko - słyszymy od policjantów.
Na miejscu stanął też specjalny tunel. Wchodząc do środka widać, jak działają odblaski. To nie wszystko, chętni mogą się nauczyć udzielania pomocy przedmedycznej.
Więcej można posłuchać w relacji Sławy Skibińskiej-Dmitruk poniżej.