Służyła w Armii Krajowej, brała udział w Powstaniu Warszawskim. Urszula Tauer „Ala" spoczęła na bydgoskim cmentarzu
Ostatnie pożegnanie pułkownik Urszuli Tauer pseudonim „Ala". Bydgoszczanka była oficerem wywiadu Armii Krajowej i łączniczką Powstania Warszawskiego. Uroczystości pogrzebowe odbyły się na cmentarzu przy ul. Artyleryjskiej w Bydgoszczy.
Ostatnia droga
Oprócz rodziny i bliskich pożegnali ją przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, żołnierze oraz delegacje organizacji kombatanckich i patriotycznych. Pułkownik Urszula Tauer zmarła 4 lipca. Miała 105 lat. Prezydent Karol Nawrocki odznaczył ją pośmiertnie Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
- Życie pani pułkownik jest dla nas świadectwem miłości do ojczyzny, którą tak pięknie potrafiła łączyć ze spełnianiem się w miłości do rodziny i życzliwości dla drugiego człowieka - mówi Marek Szymaniak, społeczny doradca prezydenta RP.
- Te wszystkie dokonania, ta cała jej działalność, jej patriotyzm, jej oddanie, umiłowanie ojczyźnie na pewno nie będą zapomniane - zaznacza Anna Rojewska z Fundacji Generał Elżbiety Zawadzkiej.
- Wspaniały życiorys i wielka walka konspiracyjna, bardzo poważna rola kurierki w sztabie głównym Armii Krajowej, także restrykcje ze strony gestapo. Szkoda, że takie osoby odchodzą. Najważniejsze by już dzisiaj, ten i dorobek został zapamiętany - wskazuje Rafał Bruski, prezydent Bydgoszczy.
Była łączniczką i kurierką. Dzięki znajomości niemieckiego jeździła do Berlina, aby tam kontaktować się z komórką AK. Wzięła udział w Powstaniu Warszawskim, podczas którego została ranna.
Po wojnie zamieszkała w Warszawie, a w 1966 roku wraz z mężem wróciła do Bydgoszczy. Uhonorowana wieloma odznaczeniami, w tym pośmiertnie Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.