Rolnicy z regionu liczą straty po zimie. Mówią, że pszenica przetrwa, gorzej z innymi uprawami
Tegoroczna zima, zwłaszcza siarczyste mrozy, wpłynęły negatywnie na część upraw w Kujawsko-Pomorskiem. Ucierpiały na pewno jęczmień, owies i rzepak.
Reporter Polskiego Radia PiK sprawdził, jak trudna zima może przełożyć się na plony kujawsko-pomorskich rolników, a przez to w dłuższej perspektywie być może i na ceny żywności.
- W uprawach obserwujemy duży problem - przyznaje Szymon Łuczak z Grupy producenckiej JACEWOO. - W tej chwili sytuacja się powoli klaruje. Pszenice, które były zasiane w terminie i które miały wysoką mrozoodporność, raczej przezimowały. Gorzej jest z jęczmieniami zimowymi, owsami zimowymi, które wymarzły. Co do rzepaku - początkowo nam się wydawało, że uprawy przetrwają, ale w tej chwili widzimy, że najpewniej będzie trzeba siać powtórnie - dodaje.
Straty mogą być duże. W rzepaku może nawet stuprocentowe, tak samo w jęczmieniu ozimym czy owsie. Na polach pszenicy ozimej będzie lepiej, rolnicy prognozują straty na poziomie ok. 10 proc.