Młodość spędził w Bydgoszczy, pracował w naszym radiu! 110 lat temu urodził się Jeremi Przybora [nagranie]

2025-12-12, 13:15  PAP/Redakcja
Rok 2017: Konstanty „Kot" Przybora podczas odsłonięcia tablicy upamiętniającej jego ojca - pierwszego spikera powojennego radia w Bydgoszczy/fot.

Rok 2017: Konstanty „Kot" Przybora podczas odsłonięcia tablicy upamiętniającej jego ojca - pierwszego spikera powojennego radia w Bydgoszczy/fot.

Z Bydgoszczą – konkretnie z okolicami Fordonu – związany był w dzieciństwie. Po wojnie wrócił do miasta, by na antenie Rozgłośni Pomorskiej Polskiego Radia w Bydgoszczy prowadzić cykl audycji satyrycznych: „Pokrzywy nad Brdą”. W PR PiK jest studio jego imienia - w nim nagrywał. W dniu urodzin przypominamy sylwetkę Jeremiego Przybory.

Jeremi Przybora urodził się 12 grudnia 1915 r. w Warszawie jako najmłodsze dziecko Stefana Józefata Przybory herbu Syrokomla, inżyniera cukiernika, i jego żony Jadwigi z domu Kozłowskiej. Pierwsze imię otrzymał na cześć księcia Jeremiego Wiśniowieckiego, drugie – Stanisław – po ojcu matki. Miał dwoje rodzeństwa - Wiesława (1904–36) i Halinę (1908-88).

Z Bydgoszczy do stolicy
Część młodości spędził w Miedzyniu Wielkim opodal Bydgoszczy - miasta, które później często nazywał swoim Neapolem. W 1924 r. Stefan Przybora kupił tam bowiem majątek ziemski. Inwestycja jednak nie wypaliła, więc po trzech latach Jeremi znalazł się z powrotem w stolicy, gdzie ukończył ewangelickie Gimnazjum im. Mikołaja Reja. Podjął studia, kolejno w: Szkole Nauk Politycznych (chciał być dyplomatą), Szkole Głównej Handlowej, wreszcie na anglistyce UW – żadnych nie ukończył.

Pierwsze próby literackie opublikował w 1935 r. w pisemku „Co proszę?”. Okazał się obiecującym autorem, więc zaproponowano mu pisanie dla „Prosto z Mostu” czegoś na kształt ówczesnych felietonów sądowych Wiecha. „Rzecz była niezmiernie kusząca i z pewnością leżąca w możliwościach Przybory, pojawiło się jednak małe ale. »Prosto z Mostu« było pismem narodowo-radykalnym, antysemickim i prowadzącym jawną katolicką krucjatę” – napisała Maria Wilczek-Krupa. „Jeremi czuł ciarki na plecach na samą myśl o tym, co powiedziałby ojciec, słysząc o jego udziale w endeckim przedsięwzięciu” – dodała.

„Pokrzywy nad Brdą"
W latach 1937-39 był spikerem w Polskim Radiu; podczas niemieckiej okupacji - m.in. współwłaścicielem i sprzedawcą w sklepie, którego asortyment określał jako „szydło, mydło i powidło”; a w Powstaniu Warszawskim – znów spikerem „cywilnej” rozgłośni. Po wojnie znalazł się w Bydgoszczy.
W pomorskiej rozgłośni zaczął pisać teksty audycji satyrycznej „Pokrzywy nad Brdą”, o której szybko zrobiło się głośno w całym kraju – co zaowocowało propozycją powrotu do stolicy.

Od 1948 r. tworzył cykle programowe, m.in. - razem z kompozytorem Jerzym Wasowskim - słynny „Teatrzyk Eterek” (1949). Czytał wówczas również komentarze Polskiej Kroniki Filmowej i - choć nie zyskał dzięki temu takiej złej sławy jak jego kuzyn Andrzej Łapicki - to jego głos można usłyszeć np. w relacji z procesu gen. Stanisława Tatara w 1951 roku.

„Ludzie z innej planety"
Przełomem w jego karierze okazał się telewizyjny „Kabaret Starszych Panów”, który - również z Wasowskim - założył w 1958 r. Każdy odcinek „Kabaretu” - w ciągu ośmiu lat wyemitowano ich 16 - był wydarzeniem kulturalnym, omawianym i komentowanym przez telewidzów. „Znałam rodzinkę, która na ten jeden uroczysty wieczór przebierała się w wytworne stroje, zapalała świece i dopiero tak przygotowana zasiadała przed telewizorem” - pisała Agnieszka Osiecka.

Świat kreowany przez Wasowskiego i Przyborę różnił się znacznie od codzienności. „Nietypowe na ówczesne czasy ubranie panów rzucało się w oczy. Do tego panowie umieli je nosić” – napisał Roman Dziewoński w książce pt. „KABARETu STARSZYCH PANÓW wespół w zespół” (2002).

„Obaj Starsi Panowie robili na mnie wrażenie ludzi z innej planety; z kosmosu” - wspominał Kazimierz Kutz. „Miałem szczęście przebywać z nimi dość długo na planie filmu »Upał«. Wnosili swój niepowtarzalny wdzięk, delikatność, wysublimowany nadrealizm, dziwną radość w odkrywaniu dobrych stron tego świata. Tych kilka tygodni pracy przy filmie zaliczam do najmilszych w moim życiu. Byli wypełnieni humorem - poczuciem humoru - tworzeniem humoru i ową rzadką absurdalnością, które dziś już, niestety, są coraz rzadsze. Przebywanie między tak niezwykłymi, dowcipnymi i, jak to się mówi, doszczętnie kulturalnymi ludźmi było dla mnie jak wspaniała, ożywcza kąpiel” - wyjaśnił.

„Twórczość Jeremiego Przybory zajmuje od lat jedno z najważniejszych miejsc w naszej kulturze. Miejsce wysokie i wręcz niedoścignione” – ocenił Krzysztof Ryzlak, animator odbywającego się od 2005 r. Ogólnopolskiego Festiwalu Jeremiego Przybory „Stacja Kutno”.
„Dziś niestety już nikt nie potrafi pisać z takim kunsztem, humorem, i czułością o… wszystkim. O kobietach, mężczyznach, pannach, mężatkach i wdówkach, o przyjaźni, miłości, seksie i chuci, o herbatkach, przeprowadzkach czy pomidorach, o zimie, jesieni i wiośnie, o miastach, gminach i o ojczyźnie” – napisał Krzysztof Ryzlak w artykule „Dlaczego Kutno? i dlaczego Przybora?” (2009).

Jeremi Przybora zmarł 4 marca 2004 roku w wieku 88 lat. Zostawił nam piosenki „dobre na wszystko”.



W 2003 roku na pamiątkę dzieciństwa spędzonego w majątku Miedzyń Wielki w okolicy dzisiejszego Fordonu, przy Politechnice Bydgoskiej stanął pomnik satyryka, pisarza i poety. To chłopiec z latawcem. W jego odsłonięciu wzięli udział syn artysty Konstanty Przybora i przyjaciółka Magda Umer.
Artysta ma także swoje drzewo - razem z Jerzym Wasowskim - w Bydgoskiej Alei Dębów oraz tramwaj i ulicę.

Archiwalne nagranie Jeremiego Przybory o Bydgoszczy

Bydgoszcz

Kultura

Rafał Blechacz: Filharmonia Pomorska to moja pierwsza publiczność [wywiad]

Rafał Blechacz: Filharmonia Pomorska to moja pierwsza publiczność [wywiad]

2023-11-17, 19:16
Najazd muzyków z ojczyzny bluesa. Rozpoczyna się Toruń Blues Meeting

Najazd muzyków z ojczyzny bluesa. Rozpoczyna się Toruń Blues Meeting

2023-11-17, 18:34
18 finalistów Konkursu im. Paprockiego. W finale zaśpiewają z orkiestrą Opery Nova [lista]

18 finalistów Konkursu im. Paprockiego. W finale zaśpiewają z orkiestrą Opery Nova [lista]

2023-11-17, 17:47
Strach na wróble, którego nikt się nie boi Wyjaśnienie tej zagadki w Teatrze Kameralnym

Strach na wróble, którego nikt się nie boi? Wyjaśnienie tej zagadki w Teatrze Kameralnym

2023-11-17, 16:15
Nie żyje Maciej Damięcki. Znany aktor miał 79 lat

Nie żyje Maciej Damięcki. Znany aktor miał 79 lat

2023-11-17, 14:32
Jarmark Świąteczny, Koncerty Kopernikańskie, festiwal podróżniczy. To propozycje na weekend [przewodnik]

Jarmark Świąteczny, Koncerty Kopernikańskie, festiwal podróżniczy. To propozycje na weekend [przewodnik]

2023-11-17, 11:30
Młodzi będą razem przeżywać dobre kino. AFF-Era Filmowa w bydgoskim Pałacu Młodzieży

Młodzi będą razem „przeżywać dobre kino”. AFF-Era Filmowa w bydgoskim Pałacu Młodzieży

2023-11-17, 11:01
Muzyczny Integracyjny Uniwersytet Dziecięcy wydał płytę. Wystąpiły dzieci z trzech ośrodków

Muzyczny Integracyjny Uniwersytet Dziecięcy wydał płytę. Wystąpiły dzieci z trzech ośrodków

2023-11-17, 08:38
Kto chce zapalać, musi sam płonąć. Finał 100-lecia Towarzystwa Miłośników Miasta Bydgoszczy

„Kto chce zapalać, musi sam płonąć". Finał 100-lecia Towarzystwa Miłośników Miasta Bydgoszczy

2023-11-16, 20:18
Toruń ma nowy mural. Ściana przy ul. Broniewskiego opowiada o bohaterach konspiracji

Toruń ma nowy mural. Ściana przy ul. Broniewskiego opowiada o bohaterach konspiracji

2023-11-16, 17:04
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę