Gdyby nie kapłaństwo zostałby zawodowym sportowcem. Trenował piłkę ręczną, chciał też wstąpić do marynarki wojennej. Naukę w seminarium rozpoczął w roku, w którym w Polsce ogłoszono stan wojenny, ale to obecnych kleryków nazywa bohaterami. Zaledwie 5 lat temu otrzymał nominację biskupią. Zwroty typu "wasza eminencjo, ekscelencjo", z chęcią zamienia na "ojcze". W planach ma zwołanie synodu diecezjalnego. Przed objęciem diecezji bydgoskiej bp Włodarczyk posługiwał w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej.
Powtórka audycji tego samego dnia o 23.00
Ewa Dąbrowska
0:00
0:00