Narciarskie MŚ - rozczarowanie! Polacy bez medalu. Niemcy poza zasięgiem

2019-02-24, 18:34  Polska Agencja Prasowa/Wojciech Harenda
Kamil Stoch (na zdjęciu) po skokach swoich i kolegów z reprezentacji w drużynowym konkursie MŚ w Innsbrucku nie mógł być zadowolony. Fot. PAP/Grzegorz Momot

Kamil Stoch (na zdjęciu) po skokach swoich i kolegów z reprezentacji w drużynowym konkursie MŚ w Innsbrucku nie mógł być zadowolony. Fot. PAP/Grzegorz Momot

Polska zajęła w Innsbrucku czwarte miejsce w drużynowym konkursie skoków narciarskich mistrzostw świata. Zwyciężyli Niemcy przed Austriakami i Japończykami.

Biało-czerwoni nie obronili tytułu wywalczonego dwa lata temu w Lahti, gdzie złoty medal zdobyli Kamil Stoch, Piotr Żyła, Dawid Kubacki i Maciej Kot. Tego ostatniego nie ma w tym roku w kadrze na mistrzostwa, w niedzielę w drużynie wystąpił Stefan Hula.

Niedzielny konkurs zdominowali Niemcy, którzy prowadzili od pierwszego skoku, w którym Karl Geiger osiągnął 129 m. W tej grupie Żyła uzyskał 121,5 m i Polska plasowała się na drugiej pozycji. Jednak drugi w polskiej ekipie Hula miał słabą próbę - tylko 113,5 m i ekipa prowadzona przez trenera Stefana Horngachera spadła w klasyfikacji na szóste miejsce. Biało-czerwoni tracili do liderów Niemców prawie 33 pkt.

Straty trochę odrobili Kubacki (127 m) i Stoch (125 m), po pierwszej serii Polska była na czwartej pozycji z dorobkiem 451,8 pkt. Zdecydowanie prowadzili Niemcy, Polska do trzecich Japończyków traciła tylko 2,4 pkt, natomiast do drugich Austriaków 11 pkt.

W serii finałowej Niemcy udowodnili, że są do tych mistrzostw optymalnie przygotowani. Geiger, który ponownie jako pierwszy w ekipie Niemiec wyszedł na rozbieg, uzyskał 130 m i umocnił zespół na pozycji lidera. "Wpadkę" zanotowali Austriacy, którzy po słabszej próbie Philippa Aschenwalda (118 m) spadli na trzecie miejsce. Nie trwało to jednak długo, w kolejnym skoku Michael Hayboeck osiągnął 120,5 m, gdy Daiki Ito tylko 116 m i Austriacy wrócili na drugą pozycję.

Skoki w dwóch ostatnich grupach zawodników sytuacji nie zmieniły. Niemcy umocnili się na prowadzeniu, na drugiej pozycji byli Austriacy, a na trzeciej ekipa Japonii. Polacy skakali podobnie jak w pierwszej serii, Żyła miał 119,5 m, Hula 116,5 m, Kubacki 126,5 m, a Stoch 122,5 m.

Nadzieje na to, że w ostatniej serii zdarzy się cud, lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Ryoyu Kobayashi zepsuje swoją próbę i dzięki temu Polacy awansują na podium, okazały się płonne. Stoch wylądował na 122,5 m, ale Japończyk o pół metra dalej i dzięki temu jego zespół wywalczył brązowy medal.

"Mam mieszane uczucia związane z tym konkursem, ale przecież nie zawsze da się skakać daleko i wygrywać zawody. Czasami trzeba walczyć ze swoimi słabościami, niedociągnięciami w technice skoku. Dzisiaj widocznie nie był nasz dzień, co nie znaczy, że to nie mogą jeszcze być nasze mistrzostwa. Mamy przecież jeszcze dwa konkursy. Trzeba podnieść głowę, sprawdzić co można poprawić i iść dalej..." - powiedział reporterowi TVP Kamil Stoch.

W nieoficjalnej klasyfikacji indywidualnej konkursu najlepszy był Szwajcar Killian Peier, który uzyskał 127 i 128,5 m. Drugi był Geiger - 129 i 130 m, a trzeci Niemiec Markus Eisenbichler - 128 i 128,5 m. Stoch znalazł się na 6. pozycji - 125 i 122,5 m, na 9. Kubacki - 127 i 126,5, na 14. Żyła - 121,5 oraz 119,5 i na 28. Hula - 113,5 i 116,5 m.

narciarstwo

Sport

Bydgoski kierowca wyścigowy w czasie pandemii poleca rywalizację w wirtualnym świecie

Bydgoski kierowca wyścigowy w czasie pandemii poleca rywalizację w wirtualnym świecie

2020-05-12, 13:23
Toruński kolarz o szansach na rozpoczęcie sezonu

Toruński kolarz o szansach na rozpoczęcie sezonu

2020-05-11, 16:29
Kapitan bydgoskich koszykarzy cieszy się z powrotu do Astorii, a gustuje w kuchni hiszpańskiej

Kapitan bydgoskich koszykarzy cieszy się z powrotu do Astorii, a gustuje w kuchni hiszpańskiej

2020-05-11, 13:27
Jego biurem jest... las, w którym mocno zasuwa. Posłuchajcie rozmowy z kapitanem kadry polskich lekkoatletów

Jego biurem jest... las, w którym mocno zasuwa. Posłuchajcie rozmowy z kapitanem kadry polskich lekkoatletów

2020-05-08, 14:27
Grudziądzcy żużlowcy w komplecie. Przemysław Pawlicki zostaje w GKM

Grudziądzcy żużlowcy w komplecie. Przemysław Pawlicki zostaje w GKM!

2020-05-08, 08:37
Nasze sportowe audycje z ciekawymi tematami dotyczącymi regionu w sobotę i niedzielę od godziny 17:05

Nasze sportowe audycje z ciekawymi tematami dotyczącymi regionu w sobotę i niedzielę od godziny 17:05!

2020-05-07, 14:20
Wioślarka Lotto-Bydgostii kocha przyrodę, gustuje w owocach morza, a kilka lat temu zamieniła Wisłę na Brdę

Wioślarka Lotto-Bydgostii kocha przyrodę, gustuje w owocach morza, a kilka lat temu zamieniła Wisłę na Brdę

2020-05-07, 12:09
Artiom Łaguta zostaje w Grudziądzu

Artiom Łaguta zostaje w Grudziądzu!

2020-05-06, 19:05
Toruńska łyżwiarka figurowa ćwiczy jogę, bawi się z pieskiem, rozwija się też jako... krawcowa

Toruńska łyżwiarka figurowa ćwiczy jogę, bawi się z pieskiem, rozwija się też jako... krawcowa

2020-05-06, 13:42
Nowy koszykarz w Astorii Bydgoszcz

Nowy koszykarz w Astorii Bydgoszcz!

2020-05-06, 11:11
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę