El. ME 2016 – Mila: Irlandia to mieszanka Premier League i Championship

2015-03-24, 17:57  Tomasz Kaźmierski

Sebastian Mila podkreśla klasę Irlandii, z którą polscy piłkarze zmierzą się w niedzielę w Dublinie w swoim piątym eliminacyjnym meczu mistrzostw Europy 2016. "Ta drużyna to mieszanka Premier League i Championship” - powiedział pomocnik Lechii Gdańsk.

Mila miał już okazję grać przeciwko Irlandii. W jego siódmym występie w drużynie narodowej biało-zieloni zremisowali w kwietniu 2004 roku w Bydgoszczy z Eire 0:0.

"To było ponad 10 lat temu, ale od tego czasu Irlandia nie zmieniła przecież swoich piłkarskich zwyczajów. Nasi rywale cały czas prezentują specyficzny styl charakterystyczny dla wyspiarskiego futbolu. W niedzielę czeka nas bardzo trudne spotkanie, bo zmierzymy się z wymagającym przeciwnikiem. Irlandia to mieszanka zawodników wywodzących się z Premier League i Championship, którzy regularnie grają na wysokim poziomie” - ocenił.

W trzech poprzednich eliminacyjnych spotkaniach z Niemcami, Szkocją i Gruzją pomocnik Lechii wchodził na boisko po przerwie i tylko w tej drugiej konfrontacji nie zdołał strzelić gola. 33-letni piłkarz zapewnia jednak, że nie obrazi się, jeśli trener Adam Nawałka ponownie zarezerwuje dla niego rolę jokera.

"W ogóle mi to nie przeszkadza. W reprezentacji jest przecież niewiele ponad 20 miejsce i samo znalezienie się w tym gronie to coś wyjątkowego. Wiem, że mogę pomóc tej drużynie w różny sposób, nie tylko grając przez całe spotkanie, ale nawet wchodząc na minutę, czy też pracą na treningach, która przyczynia się do podniesienia rywalizacji na poszczególnych pozycjach. To również może być cegiełka do sukcesów tej drużyny” - stwierdził.

Kapitan gdańskiego zespołu przekonuje, że za sprawą podejścia selekcjonera każdy ma szansę zagrać w tej reprezentacji.

"Adam Nawałka to trener, który nie patrzy na wiek, na kolor włosów, na to, kto w jakim gra klubie i nie sugeruje się innymi rzeczami. Dlatego jest to również czytelny sygnał dla wszystkich piłkarzy, że rywalizacja odbywa się na zdrowych zasadach i każdy może zostać kadrowiczem. Zapewniam, że warto nim być, zwłaszcza teraz, kiedy zarówno w reprezentacji, jak i wokół niej jest tak znakomita atmosfera. To jednocześnie spełnienia marzeń, bo każdy mały chłopiec, ale także i duży, bo ja również, widzi się w koszulce z orzełkiem na piersiach” - dodał.

Po przejściu Mili ze Śląska Wrocław do niżej notowanej Lechii słychać było głosy, że w ten sposób środkowy pomocnik może pozbawić się miejsca w reprezentacji. Tymczasem trener Nawałka nie tylko nie stracił do niego zaufania, a biało-zieloni są razem z bydgoskim Zawiszą najlepszym na wiosnę zespołem ekstraklasy.

"Trener Jerzy Brzęczek cały czas powtarza, że trzeba być cierpliwym i ta postawa została nagrodzona. Moja forma jest dobra i będzie szła do góry. Najważniejsze, że udało nam wreszcie wskoczyć do górnej ósemki” - zauważył.

Wychowanek Gwardii Koszalin strzelił nawet zwycięskiego gola w wygranym 1:0 meczu z Pogonią w Szczecinie, ale jednocześnie uważa, że nie wszystkie ligowe potyczki w jego wykonaniu stały na odpowiednim poziomie.

"Jestem przekonany, że jeszcze wiele razy zdarzy mi zagrać słabiej, ale nigdy nie zdarzy mi się zagrać bez serca. W każdym spotkaniu daję z siebie maksa, aczkolwiek nie byłem specjalnie zadowolony z występów przeciwko Zawiszy i Ruchowi, chociaż w tym drugim meczu wywalczyłem rzut karny” - skomentował.

Jeden z najstarszych powołanych piłkarzy na mecz z Irlandią podkreśla także niezwykle istotną rolę, jaką w drużynie narodowej odgrywa pominięty przy nominacjach na niedzielne spotkanie Jakub Błaszczykowski.

"Trener Nawałka jest w stałym kontakcie z Kubą, który sam na ten temat nie zabrał głosu, zatem mi, jako zawodnikowi stojącemu z boku, trudno się za niego wypowiadać. Od siebie mogą tylko dodać, że Błaszczykowski to super piłkarz, który będzie jeszcze strzelał bramki dla reprezentacji i będzie jej gwiazdą. Przez wiele lat będzie także noszony przez kibiców na rękach. Przeze mnie również, bo kiedy skończę grać będę wiernym kibicem zarówno kadry, jak i jego” - podsumował Mila. (PAP)

piłka nożna

Sport

Trener Mihevc zwolniony z Anwilu

Trener Mihevc zwolniony z Anwilu

2020-10-01, 20:15
Krzysztof Buczkowski opuszcza GKM

Krzysztof Buczkowski opuszcza GKM

2020-09-30, 13:19
Polscy żużlowcy przegrali z Rosjanami. Tomasz Gollob w Galerii Sław

Polscy żużlowcy przegrali z Rosjanami. Tomasz Gollob w Galerii Sław

2020-09-29, 20:07
Bydgoskie siatkarki z kompletem punktów, beniaminek ze Świecia dostał srogą lekcję

Bydgoskie siatkarki z kompletem punktów, beniaminek ze Świecia dostał srogą lekcję

2020-09-28, 22:11
Tomasz Gollob w Galerii Sław Żużlowej Reprezentacji Polski przed meczem z Rosją

Tomasz Gollob w Galerii Sław Żużlowej Reprezentacji Polski przed meczem z Rosją

2020-09-28, 12:12
Za nami Wielka Wioślarska o Puchar Brdy - to już 29. zawody

Za nami Wielka Wioślarska o Puchar Brdy - to już 29. zawody!

2020-09-27, 11:06
Toruńscy żużlowcy po roku wracają do PGE Ekstraligi

Toruńscy żużlowcy po roku wracają do PGE Ekstraligi

2020-09-27, 09:19
Strzelecki popis hokeistów na trawie z Torunia

Strzelecki popis hokeistów na trawie z Torunia

2020-09-27, 08:15
Pierwsze w sezonie zwycięstwo bydgoskich koszykarzy

Pierwsze w sezonie zwycięstwo bydgoskich koszykarzy

2020-09-25, 06:12
Siatkarze BKS Visły gotowi do inauguracji sezonu

Siatkarze BKS Visły gotowi do inauguracji sezonu

2020-09-22, 16:21
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę