Euroliga koszykarek - Energa - Nadieżda 50:82

2015-01-07, 20:06  Polska Agencja Prasowa
Rosjanki od początku pokazały, że obrona jest najmocniejszą stroną zespołu z Orenburga. Fot. PAP/Tytus Żmijewski

Rosjanki od początku pokazały, że obrona jest najmocniejszą stroną zespołu z Orenburga. Fot. PAP/Tytus Żmijewski

Energa Toruń przegrała przed własną publicznością z rosyjskim zespołem Nadieżda Orenburg 50:82 (8:25, 16:24, 16:13, 10:20) w meczu ósmej kolejki grupy B Euroligi koszykarek. To szósta porażka torunianek w tegorocznych rozgrywkach.

Energa Toruń - Nadieżda Orenburg 50:82 (8:25, 16:24, 16:13, 10:20).

Punkty:

Energa Toruń: Tijana Ajdukovic 19, Aleksandra Pawlak 11, Katarzyna Suknarowska 5, Tereza Peckova 4, Maurita Reid 4, Amanda Jackson 2, Marta Wieczyńska 2, Rebecca Harris 2, Kaja Darnikowska 1.

Nadieżda Orenburg: Dewanna Bonner 24, Natalia Wieru 10, Jelena Biegłowa 10, Zoi Dimitrakou 10, Jelena Wołkowa 8, Jelena Kiriłowa 7, Anna Cruz 6, Marina Kuzina 5, Aleksandra Kuliczewa 2, Tatiana Burik 0, Natalia Wodopjanowa 0.

Początek rundy rewanżowej Euroligi koszykarek nie wypadł pomyślnie dla Energi Toruń. Podopieczne trenera Elmedina Omanica przegrały przed własną publicznością z Nadieżdą 50:82 i poniosły już szóstą porażkę w tych rozgrywkach.

Rosjanki od początku spotkania świetnie prezentowały się w obronie, która jest najmocniejszą stroną zespołu z Orenburga. Torunianki miały spore problemy w organizacji ataków, przez co większość rzutów nie trafiała do kosza. Największa w tym zasługa wysokich koszykarek Nadieżdy - Mariny Kuziny, Natalii Wieru i Dewanny Bonner. Pierwszą kwartę koszykarki Energi przegrały 8:25.

Drugą gospodynie rozpoczęły od prowadzenia 5:0, jednak rywalki bardzo szybko się pozbierały i wróciły do swojej wysokiej dyspozycji. Popularne "Katarzynki" nie były w stanie skutecznie zatrzymać Rosjanek. Do końca pierwszej połowy spotkania podopieczne George Dikeoulakosa powiększyły przewagę o sześć punktów i prowadziły już 49:24.

Festiwalem nieskuteczności można nazwać to, co działo się po przerwie. Oba zespoły zmarnowały sporo swoich szans rzutowych w trzeciej kwarcie. Zdecydowanie gorzej zagrały tym razem Rosjanki, które z minuty na minutę były coraz bardziej poirytowane tym, że piłka nie chciała wpaść do kosza rywalek. Energa wygrała tą część gry 16:13, jednak do Nadieżdy nadal traciła w całym meczu 22 punkty przegrywając 40:62.

Ostatnia część spotkania była już tylko formalnością. Rosjanki zdecydowanie spokojniej prowadziły grę, nie tylko utrzymując bezpieczne dla siebie prowadzenie, ale powiększając przewagę. Pierwsze punkty w ostatniej kwarcie podopieczne trenera Omanica rzuciły dopiero po pięciu minutach gry.

W 9. kolejce Energa zagra w tureckim mieście Kayseri. Zmierzy się tam z zespołem Agu Spor, z którym pierwsze spotkanie wygrała u siebie 83:78. Mecz odbędzie się 14 stycznia. (PAP)

Opinie:

Elmedin Omanic (trener Energi Toruń): "Można powiedzieć, że dzisiejszy mecz wyglądał jak pojedynek Dawida z Goliatem. Pierwsze nasze spotkanie w Rosji było zupełnie innym pojedynkiem. Weszliśmy w ten mecz fatalnie i mimo, że w drugiej połowie się nieco obudziliśmy, było widać różnicę klas, nie mogliśmy nic zrobić. Dobrze zagrała praktycznie Tijana Ajdukovic, która była najskuteczniejsza w zespole”.

George Dikeoulakos (trener Nadieżdy): "Od samego początku było widać różnicę i przez cały mecz budowaliśmy swoją przewagę, powiększając ją z minuty na minutę. Zespół z Torunia jest jednak bardzo mocny, co pokazało choćby nasze pierwsze spotkanie. Trener nie ma może do dyspozycji wysokich koszykarek, ale jest to zespół grający mądrze. Dlatego też do rewanżu przygotowywaliśmy się z odpowiednim nastawieniem i udało się dziś pewnie zwyciężyć”.

Tijana Ajdukovic (najskuteczniejsza zawodniczka Energi - 19 pkt. i 10 zbiórek): "Słabo zagrałyśmy przede wszystkim w obronie, a bez tego nie ma co myśleć o wygranej w spotkaniach Euroligi. Musimy coś z tym zrobić, może więcej czasu na treningach poświęcić temu elementowi gry, by być mocniejszym”.

Dewanna Bonner (najskuteczniejsza zawodniczka Nadieżdy - 24 pkt. i 8 zbiórek): "Był to zupełnie inny mecz niż ten pierwszy u nas. Tym razem zagrałyśmy zdecydowanie bardziej twardo, dzięki czemu torunianki nie były w stanie oddawać celnych rzutów. Jest to jednak dobry zespół, przede wszystkim umie grać szybko. Na szczęście zrobiłyśmy świetną robotę w obronie i udało się spokojnie ten mecz wygrać”. (PAP)

Toruń
koszykówka

Sport

Piłkarskie MME - Niemcy z Hiszpanią zagrają w finale

Piłkarskie MME - Niemcy z Hiszpanią zagrają w finale

2017-06-28, 07:47

WADA zezwoliła Rosyjskiej Agencji Antydopingowej na dokonywanie testów

2017-06-27, 21:17
Ekstraklasa siatkarzy - nowy libero w Łuczniczce Bydgoszcz

Ekstraklasa siatkarzy - nowy libero w Łuczniczce Bydgoszcz

2017-06-27, 18:16
Prokuratura umorzyła śledztwo ws. wypadku Tomasza Golloba

Prokuratura umorzyła śledztwo ws. wypadku Tomasza Golloba

2017-06-27, 18:11

MŚ piłkarek ręcznych - Norwegia i Szwecja wśród rywalek Polek

2017-06-27, 18:05

Lotto superliga tenisa stołowego - sukces prezesa Gwiazdy Bydgoszcz

2017-06-27, 12:53

Piłkarskie MME - w Tychach i Krakowie wyłonieni zostaną finaliści

2017-06-27, 12:41

Piłkarska LM i LE - zmiany na rynku praw telewizyjnych

2017-06-27, 12:38

Turniej WTA w Eastbourne - Davis rywalką Radwańskiej w drugiej rundzie

2017-06-27, 12:35
Prokuratura: nie było flagowego w miejscu upadku Golloba

Prokuratura: nie było "flagowego" w miejscu upadku Golloba

2017-06-27, 12:31
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę