Wimbledon - A. Radwańska: leworęczność atutem Dellacuqy

2014-06-24, 20:30  Agnieszka Niedziałek (PAP)

Rozstawiona z numerem czwartym Agnieszka Radwańska pewnie awansowała do drugiej rundy wielkoszlemowego Wimbledonu, w której zagra z Casey Dellacuqą. "Australijka jest leworęczna, przez co znacznie trudniej się z nią gra" - oceniła polska tenisistka.

Wtorkowy mecz z Rumunką Andreeą Mitu, który został przerwany w poniedziałkowy wieczór z powodu deszczu, Agnieszka Radwańska wygrała gładko 6:2, 6:1 i nie był on przedmiotem zbyt długiej analizy podczas konferencji prasowej. Krakowianka w większym stopniu skupiła się więc na swojej kolejnej rywalce.

"Jeszcze nigdy nie grałam przeciwko Casey, ale znam ją dobrze. Moja siostra Ula niedawno z nią walczyła, więc dopytam ją jeszcze o szczegóły. Na pewno na jej korzyść przemawia leworęczność. Trudniej się gra z taką rywalką, zwłaszcza na trawie" - podkreśliła.

25-letnia Polka odniosła się także do przerwania w poniedziałek jej meczu. Jak zaznaczyła, zdziwiło ją, że spotkanie tego dnia w ogóle rozpoczęto, bo było już bardzo późno.

"Było już ciemno, trawa była śliska, trudne warunki. Powiedziano nam, że jest za ciemno, by móc skorzystać z challenge'u, ale mimo to miałyśmy grać bez tej opcji. Było już późno i wiadomo było, że i tak - nawet gdyby nie zaczęło padać - nie zdążymy rozegrać całego spotkania" - relacjonowała.

Jej mecz z Mitu rozgrywany był na korcie numer 2. Radwańska zwróciła uwagę na gorszą jakość położonej w tym roku na nim nawierzchni.

"Nie wiem, jak na innych kortach, ale na tych, na których ja miałam okazję grać podczas meczu i na treningach, są gorsze niż rok temu. Piłka nierówno się odbija. Ale to tylko moje zdanie" - dodała.

Aż czworo z Polaków grało we wtorek o tej samej porze. Wkrótce swój pojedynek zaczęła też czwarta rakieta świata i nie miała okazji dopingować z trybun kolegów i koleżanek.

"Tak to było rozplanowane, że nie wiadomo było nawet na kogo iść. Wiadomo, rządzi telewizja i my nie mamy tu nic do powiedzenia, ale też nie da się nigdy wszystkich zadowolić" - podkreśliła.

W dwóch ostatnich sezonach tuż przed rozpoczęciem Wimbledonu 25-letnia krakowianka odpadała w pierwszej rundzie turnieju WTA w Eastbourne. W Londynie zaś osiągała potem największe sukcesy w karierze - w 2012 roku dotarła do wielkoszlemowego finału, a w poprzedniej edycji odpadła rundę wcześniej. Dwa tygodnie temu także przegrała mecz otwarcia w Eastbourne.

"Oczywiście priorytetem jest Wimbledon, ale to nie tak, że zawodów w Eastbourne nie traktuję poważnie. Było jak było. Chciałabym oczywiście, aby powtórzyła się sytuacja z dwóch ostatnich lat, ale myślę, że nie ma tu reguły" - podsumowała.

.

tenis ziemny

Sport

Astoria Bydgoszcz nie wykorzystała swojej okazji i przegrała mecz

Astoria Bydgoszcz nie wykorzystała swojej okazji i przegrała mecz

2023-01-21, 23:21
Niespodziewana porażka KS Pomorzanina Toruń w Superlidze

Niespodziewana porażka KS Pomorzanina Toruń w Superlidze

2023-01-21, 21:12
Aneta Stankiewicz wraz z drużyną zajęła drugie miejsce w zawodach Grand Prix

Aneta Stankiewicz wraz z drużyną zajęła drugie miejsce w zawodach Grand Prix

2023-01-21, 19:31
BKS Visła pokonała faworyta. Bydgoszczanie zdecydowanie lepsi od Avii

BKS Visła pokonała faworyta. Bydgoszczanie zdecydowanie lepsi od Avii

2023-01-21, 18:36
Basket 25 nie zaskoczył rywala. Wysoka porażka bydgoszczanek

Basket 25 nie zaskoczył rywala. Wysoka porażka bydgoszczanek

2023-01-21, 17:24
Magda Linette w świetnym stylu awansowała do IV rundy Australian Open

Magda Linette w świetnym stylu awansowała do IV rundy Australian Open

2023-01-21, 14:18
BKS Visła chce w końcu wygrać w nowym roku. Przed zespołem trudne zadanie. Relacja w PR PiK

BKS Visła chce w końcu wygrać w nowym roku. Przed zespołem trudne zadanie. Relacja w PR PiK

2023-01-21, 08:00
MŚ piłkarzy ręcznych: Polska w końcu ze zwycięstwem

MŚ piłkarzy ręcznych: Polska w końcu ze zwycięstwem

2023-01-20, 22:12
Anwil Włocławek z niespodziewaną porażką. Czarna seria trwa

Anwil Włocławek z niespodziewaną porażką. Czarna seria trwa

2023-01-20, 21:29
Energa Toruń znów miała szansę pokonać faworyta. Zabrakło niewiele

Energa Toruń znów miała szansę pokonać faworyta. Zabrakło niewiele

2023-01-20, 20:51
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę