MŚ 2014 - Honduras - Ekwador 1:2

2014-06-21, 09:26  Polska Agencja Prasowa

W Kurytybie zmierzyły się drużyny, które źle rozpoczęły mundial. Ekwadorczycy pechowo przegrali ze Szwajcarami 1:2, tracąc decydującą bramkę w ostatnich sekundach, a Honduranie ulegli Francuzom 0:3.

Selekcjonerami obu reprezentacji są Kolumbijczycy, którzy zamienili się miejscami pracy. Trener Ekwadoru Reinaldo Rueda prowadził cztery lata temu na mundialu w RPA drużynę Hondurasu. Z kolei Luis Fernando Suarez był podczas mistrzostw świata w 2006 roku szkoleniowcem Ekwadoru (jego zespół wygrał m.in. z Polską 2:0).

Rueda wystawił niemal ten sam skład co w meczu ze Szwajcarią (w środku pola Oswaldo Minda zastąpił Carlosa Gruezo), natomiast Suarez nie mógł skorzystać z jednego z nielicznych swoich klasowych zawodników, pomocnika Stoke City Wilsona Palaciosa, zawieszonego za czerwoną kartkę w spotkaniu z Francją.

Na pierwszą groźną akcję kibice czekali do 20. minuty. Enner Valencia w sytuacji sam na sam z bramkarzem Hondurasu Noelem Valladaresem strzelił obok słupka. Dziesięć minut później Honduranie przeprowadzili akcję, która zakończyła się golem. Ekwadorski obrońca Jorge Guagua nie przeciął długiego podania, piłkę przejął Carlo Costly i uderzając silnie lewą nogą nie dał szans bramkarzowi rywali.

Przy okazji były piłkarz GKS Bełchatów przerwał trwającą 511 minut bezbramkową passę Hondurasu w mistrzostwach świata. Poprzedni gol reprezentacja tego kraju strzeliła w... 1982 roku, a zdobył go w meczu z Irlandią Płn. (1:1) Antonio Laing. Do pobicia niechlubnego rekordu Boliwii zabrakło Hondurasowi sześciu minut.

Ekwadorczycy wyrównali trzy minuty później. Do piłki po zablokowanym strzale Juana Carlosa Paredesa dopadł Enner Valencia i wepchnął ją do bramki obok leżącego Valladaresa.

Końcowe minuty tej części gry należały do Hondurasu. Potężnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Victor Bernardez. W doliczonym czasie strzelał Costly, dobił piłkę do siatki Jerry Bengtson, ale sędzia nie uznał gola, dopatrując się zagrania ręką tego ostatniego.

W drugiej połowie bardziej zdecydowanie zaatakowali piłkarze Ekwadoru. W 65. po dośrodkowaniu Waltera Ayovi Enner Valencia zdobył bramkę na wagę trzech punktów. Było to już trzecie jego trafienie na mundialu. W klasyfikacji strzelców Ekwadorczyk dzieli pierwsze miejsce z Holendrami Arjenem Robbenem i Robinem van Persie, Niemcem Thomasem Muellerem oraz Francuzem Karimem Benzemą.

W ostatnich minutach przewagę uzyskali Honduranie, ale nie potrafili skutecznie zakończyć swoich akcji.

W ostatniej kolejce grupy E Ekwador zagra z Francją, a Honduras ze Szwajcarią. Najbliżej awansu są z kompletem punktów Francuzi. Szwajcarzy i Ekwadorczycy mają po trzy punkty. Teoretycznie szanse zachowali też zachowujący zerowy dorobek Honduranie, ale w ich przypadku awans graniczyłby z cudem.

Grupa E: Honduras - Ekwador 1:2 (1:1).

Bramki: 1:0 Carlo Costly (31), 1:1 Enner Valencia (34), 1:2 Enner Valencia (65-głową).

Żółta kartka - Honduras: Victor Bernardez, Jerry Bengtson. Ekwador: Antonio Valencia, Enner Valencia, Jefferson Montero.

Sędzia: Benjamin Williams (Australia). Widzów 39 224.

Honduras: Noel Valladares - Brayan Beckeles, Victor Bernardez, Maynor Figueroa, Emilio Izaguirre (46. Juan Carlos Garcia) - Boniek Garcia (82. Marvin Chavez), Luis Garrido (71. Mario Martinez), Jorge Claros, Roger Espinoza - Carlo Costly, Jerry Bengtson.

Ekwador: Alexander Dominguez - Juan Carlos Paredes, Jorge Guagua, Frickson Erazo, Walter Ayovi - Oswaldo Minda (83. Carlos Gruezo), Antonio Valencia, Cristian Noboa, Jefferson Montero (90+2. Gabriel Achilier) - Enner Valencia, Felipe Caicedo (82. Edison Mendez). (PAP)

piłka nożna

Sport

Sokół postraszył u siebie Chemika, ale punktów nie zdobył. Zabrakło zimnej krwi

Sokół postraszył u siebie Chemika, ale punktów nie zdobył. Zabrakło zimnej krwi

2026-01-06, 19:31
74. TCS: Polacy poza czołówką w Bischofshofen. Tschofenig najlepszy, Prevc z triumfem w Turnieju Czterech Skoczni

74. TCS: Polacy poza czołówką w Bischofshofen. Tschofenig najlepszy, Prevc z triumfem w Turnieju Czterech Skoczni

2026-01-06, 19:00
Siatkarka wróciła do Sokoła Mogilno. Rozbrat z klubem trwał zaledwie pół sezonu

Siatkarka wróciła do Sokoła Mogilno. Rozbrat z klubem trwał zaledwie pół sezonu

2026-01-05, 23:15
Polacy dobrze weszli w tenisowy sezon. Wygrana kadry w United Cup, singlowe awanse Fręch i Majchrzaka

Polacy dobrze weszli w tenisowy sezon. Wygrana kadry w United Cup, singlowe awanse Fręch i Majchrzaka

2026-01-05, 16:41
BKS ponownie lepszy od Sparty Mecz za sześć punktów pada łupem bydgoskich siatkarzy

BKS ponownie lepszy od Sparty! Mecz za sześć punktów pada łupem bydgoskich siatkarzy

2026-01-04, 22:56
Tychy znów nie do zdobycia. Energa bez argumentów w trzeciej tercji

Tychy znów nie do zdobycia. Energa bez argumentów w trzeciej tercji

2026-01-04, 20:12
74. TCS: Nikado poskromił Prevca. Kolejny solidny występ Tomasiaka

74. TCS: Nikado poskromił Prevca. Kolejny solidny występ Tomasiaka

2026-01-04, 16:23
Sokół postraszył faworyta, ale nie awansował do półfinału Pucharu Polski

Sokół postraszył faworyta, ale nie awansował do półfinału Pucharu Polski

2026-01-03, 23:09
Udany rewanż Aniołów. Torunianie wygrali w Siedlcach bez straty seta

Udany rewanż Aniołów. Torunianie wygrali w Siedlcach bez straty seta

2026-01-03, 22:30
Astoria odpaliła fajerwerki w pierwszym spotkaniu 2026 roku Noteć bez szans w starciu z Kotwicą

Astoria odpaliła fajerwerki w pierwszym spotkaniu 2026 roku! Noteć bez szans w starciu z Kotwicą

2026-01-03, 21:24
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę