MŚ 2014 - premiera goal-line, wspaniały gol Messiego

2014-06-16, 09:05  Polska Agencja Prasowa

Premiera technologii goal-line, dramatyczna końcówka meczu Szwajcarii z Ekwadorem oraz wspaniała bramka Lionela Messiego w spotkaniu z Bośnią i Hercegowiną - to najważniejsze wydarzenia czwartego dnia piłkarskiego mundialu w Brazylii.

Po raz pierwszy w historii mistrzostw świata sędzia skorzystał z technologii, która rozwiewa wątpliwości, czy piłka przekroczyła linię bramkową. Stało się to na stadionie w Porto Alegre w 48. minucie meczu Francji z Hondurasem, a gol padł po... samobójczym trafieniu bramkarza drużyny z Ameryki Środkowej Noela Valladaresa. Nie zdążył on cofnąć ręki i musnął piłkę odbitą od słupka po strzale Karima Benzemy. Brazylijski arbiter Sandro Ricci otrzymał sygnał potwierdzający zdobycie bramki na swoim zegarku.

W tym momencie "Trójkolorowi" prowadzili 2:0 i na dodatek grali z przewagą zawodnika. Tuż przed przerwą sędzia podyktował dla nich rzut karny, przy okazji upominając Wilsona Palaciosa drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką. "Jedenastkę" wykorzystał bohater spotkania Benzema. Napastnik Realu Madryt ustalił też wynik, strzelając w 72. minucie trzeciego gola.

Przed meczem nie odegrano hymnów obu krajów z powodu awarii technicznej.

Francuzi objęli prowadzenie w grupie E, w której rywalizować będą także ze Szwajcarią i Ekwadorem. Rozegrany wcześniej w Brasilii mecz tych drużyn miał niezwykle dramatyczną końcówkę. Zwyciężyli Szwajcarzy 2:1, a bramkę na wagę trzech punktów zdobył w ostatnich sekundach doliczonego czasu gry Haris Seferovic. Chwilę wcześniej szansę mieli Ekwadorczycy, jednak stracili piłkę i nie potrafili zatrzymać kontrataku rywali.

W ostatnim niedzielnym meczu Argentyna pokonała jedynego debiutanta wśród uczestników mistrzostw świata - Bośnię i Hercegowinę 2:1. Mecz, rozgrywany na zmodernizowanej Maracanie w Rio de Janeiro, nie był wielkim widowiskiem, ale zapamiętana zostanie akcja Messiego z 65. minuty. Piłkarz Barcelony popisał się szybkim rajdem, wymienił piłkę z Gonzalo Higuainem, minął dwóch rywali i precyzyjnym strzałem nie dał szans bramkarzowi rywali.

W 85. minucie Vedad Ibisevic strzelił kontaktowego gola i w obozie Argentyńczyków zrobiło się nerwowo. Zmęczonych Bośniaków nie stać jednak było na kolejną groźną akcję. Trzy punkty zdobyli faworyci.

Drugi mecz grupy F, pomiędzy Iranem i Nigerią, zaplanowano na poniedziałek.

W każdym z dotychczas rozegranych 11 spotkań padły bramki. Nie odnotowano też ani jednego remisu.

Wciąż wiele mówi się o wydarzeniu weekendu, czyli sobotnim meczu grupy D Włochy - Anglia (2:1) w Manaus w amazońskiej dżungli. Trener reprezentacji Italii Cesare Prandelli przyznał, że jego zespół zrealizował wszystkie założenia taktyczne, co było kluczem do zwycięstwa.

"Na sukces zapracowali wszyscy. Cieszę się, że piłkarze dobrze wytrzymali trudy meczu. Jak się wydaje, pewne problemy z wysoką temperaturą i wilgotnością mieli natomiast nasi rywale. Było tak gorąco, że chwilami myślałem, iż mam halucynacje" - dodał Prandelli.

Mimo porażki trener Anglików Roy Hodgson uznał, że jego podopieczni zaprezentowali się najlepiej, odkąd dwa lata temu objął reprezentację.

Nie milkną także echa sensacyjnej porażki w tej grupie Urugwaju. Czwarty zespół poprzednich mistrzostw świata uległ Kostaryce 1:3, choć do przerwy prowadził 1:0.

"Nokautujące uderzenie Marco Ureny w 84. minucie przesądziło sprawę. Kostaryka nie bała się wielkiego rywala" - oceniła hiszpańska "Marca". Gazeta przypomina, że Urugwaj od 1970 roku nie wygrał swojego pierwszego meczu na mistrzostwach świata.

Bohaterami mundialu są piłkarze, ale także kibice. Na przykład... architekt z Walencji Jacobo Rios-Capape, który chyba jako jeden z nielicznych Hiszpanów może cieszyć się z piątkowej klęski swojego zespołu 1:5 z Holandią w grupie B. Na jednej ze stacji benzynowych wypełnił kupon, w którym prawidłowo wytypował wynik spotkania, za co otrzymał w nagrodę bon promocyjny na paliwo o wartości... 100 tysięcy euro.

"Wynik obstawiłem na zasadzie żartu, przecież nie wierzyłem, że przegramy" - powiedział Rios-Capape, który jest także sędzią piłkarskim w ligach amatorskich.

Sport

Wyjazdowa porażka toruńskich hokeistów z mistrzem Polski

Wyjazdowa porażka toruńskich hokeistów z mistrzem Polski

2020-11-13, 20:24
Były żużlowiec GKM-u Grudziądz i Polonii Bydgoszcz zakończył karierę

Były żużlowiec GKM-u Grudziądz i Polonii Bydgoszcz zakończył karierę

2020-11-13, 12:12
Grudziądzcy żużlowcy mają nowego trenera

Grudziądzcy żużlowcy mają nowego trenera

2020-11-12, 14:14
Polscy piłkarze pokonali Ukrainę w towarzyskim meczu

Polscy piłkarze pokonali Ukrainę w towarzyskim meczu

2020-11-11, 23:03
Pierwsza w sezonie porażka koszykarzy Polskiego Cukru w Arenie Toruń

Pierwsza w sezonie porażka koszykarzy Polskiego Cukru w Arenie Toruń

2020-11-11, 22:58
Bydgoscy siatkarze przegrali u siebie mecz na szczycie 1. ligi

Bydgoscy siatkarze przegrali u siebie mecz na szczycie 1. ligi

2020-11-10, 23:09
Apator zakontraktował nowego juniora

Apator zakontraktował nowego juniora

2020-11-10, 19:03
Sukces judoczki z Włocławka na młodzieżowych mistrzostwach Europy

Sukces judoczki z Włocławka na młodzieżowych mistrzostwach Europy

2020-11-09, 19:16
Była koszykarka klubów z Bydgoszczy i Torunia napisała książkę [dźwięk]

Była koszykarka klubów z Bydgoszczy i Torunia napisała książkę [dźwięk]

2020-11-09, 14:24
Zwycięstwo Astorii po ciężkim boju

Zwycięstwo Astorii po ciężkim boju

2020-11-08, 21:21
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę