MŚ 2014 - mundial z polskimi akcentami

2014-06-01, 10:18  Polska Agencja Prasowa/Szymon Opryszek

Tysiące wolontariuszy będzie pomagało kibicom podczas piłkarskich mistrzostw świata. Wśród nich Polak, którego historia stała się znana w Brazylii.

W pierwszym etapie do pomocy przy MŚ zgłosiło się aż 152 101 osób. To dwa razy więcej niż podczas mundialu w RPA w 2010 roku (70 tys.) i ponad trzykrotnie więcej niż w Niemczech przed ośmioma laty (40 tys.).

"Duża liczba zainteresowanych spoza miast-gospodarzy dowodzi tego, że cała Brazylia oraz ludzie z całego świata chcą się przyłączyć do pomocy" - podkreślił Rodrigo Hermida z Voluntariado del Comite Organizador Local (COL).

W kolejnym etapie aplikowało kilka tysięcy obcokrajowców. Najwięcej zainteresowanych pochodziło z Kolumbii (1427), USA (772), Hiszpanii (760) i Meksyku (742).

495 osób aplikowało z Polski. Wśród tych, którym się udało znalazł się Radosław Koczula. Będzie wolontariuszem w Natal, stolicy stanu Rio Grande do Norte. Jego historię opisała nawet największa krajowa gazeta "O Globo".

"Przekonały mnie namowy znajomych z Brazylii, upalny klimat i zdjęcia tutejszych plaż. Mieszkam z przesympatyczną rodziną na przedmieściach Natal. Podoba mi się otwartość Brazylijczyków i ich swobodny styl życia. Przypadkowo poznani ludzie potrafią rozmawiać ze sobą, jakby znali się od lat. To niesamowite" - opowiada wolontariusz z Polski.

Koczula będzie pomagał przy meczach fazy grupowej. W Natal zagrają Włochy, Urugwaj, Japonia, Kamerun, Meksyk, Grecja i Ghana. Na razie jednak nie rozpoczął pracy.

"Moje obowiązki przesunęły się o kilka dni, o czym dowiedziałem się po przylocie do Brazylii. Po 37-godzinnej podróży pojechałem z gospodarzami na stadion, żeby mieć za sobą odbiór akredytacji i uniformu wolontariusza. Niestety, z powodu opóźnień nic nie było jeszcze gotowe. Dowiedziałem się za to, że jestem pierwszym w Natal wolontariuszem spoza Brazylii. Powiedziała mi to... Stefania, którą kojarzyłem jako wolontariuszkę z Euro 2012" - z uśmiechem powiedział Polak.

Podczas ME w Polace i na Ukrainie Koczula pomagał na Stadionie Narodowym. "Z mojej perspektywy mistrzostwa Starego Kontynentu organizacyjnie pozostawiają mundial daleko w tyle. W Natal, na 20 dni przed pierwszym meczem finalizowane są prace na trybunie północnej, gorzej na zewnątrz stadionu, gdzie trudno o przejście wśród maszyn i robotników. Mimo to mundial odbędzie się i ze względu na wyjątkowość miejsca, jak i mentalność gospodarzy, będzie najlepszy w historii" - dodał Koczula.

MŚ w Brazylii rozpoczną się 12 czerwca. W meczu otwarcia gospodarze zagrają z Chorwacją w Sao Paulo. (PAP)

piłka nożna

Sport

Złoty medal olimpijski w skicrossie w narciarstwie dowolnym dla Francuza

2014-02-20, 13:08

Część sportowców z Ukrainy postanowiła opuścić Soczi

2014-02-20, 13:06

Soczi - w czwartek Polacy nie startują, pary mocno się wspierają

2014-02-20, 08:41

Transfer Bydgoszcz - Indykpol AZS Olsztyn 3:1

2014-02-19, 21:20

Duńczycy chcą wygrać w Toruniu

2014-02-19, 21:14

Zbigniew Bródka Honorowym Obywatelem Łowicza

2014-02-19, 19:17

Soczi/narciarstwo alpejskie - Bode Miller nie wystąpi w slalomie

2014-02-19, 16:26

Triumf Finów w sprincie drużynowym

2014-02-19, 14:12

MKOl odrzucił prośbę Ukraińców ws. noszenia czarnych opasek

2014-02-19, 13:52

Polki 5. w sprincie drużynowym, triumf Norweżek

2014-02-19, 13:37
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę