Mistrz paraolimpijski Chojnowski: nie chcę blokować miejsca w kadrze

2014-03-10, 19:00  Polska Agencja Prasowa

Niepełnosprawny Patryk Chojnowski (Olimpia-Unia Grudziądz) wygrał 14 z 17 pojedynków i należy do najlepszych tenisistów stołowych superligi. W składzie na DMŚ w Tokio się nie znajdzie, bo - jak twierdzi - nie jest w stanie wytrzymać trudów długiego turnieju.

23-letni Chojnowski jest odkryciem krajowych rozgrywek, pokonał m.in. wicemistrza igrzysk w Londynie w rywalizacji zespołowej Oh Sangeuna z Korei Płd., multimedalistę mistrzostw Europy Lucjana Błaszczyka, byłego mistrza Polski Bartosza Sucha oraz srebrnego medalistę ubiegłorocznych zawodów tej rangi Tomasza Lewandowskiego. W poprzednich sezonach jego bilanse indywidualne były dużo gorsze.

"Wszystko zmieniło się za sprawą londyńskiej paraolimpiady, którą wygrałem. Kiedyś przychodziłem na salę treningową i sam nie wiedziałem, czy mam ochotę solidnie popracować, czy też nie. Od jakiegoś czasu nie marnuję czasu na zajęciach. Poza tym zacząłem inwestować w siebie, jeździłem do Warszawy i Poznania do specjalistów ds. treningu fizycznego i siłowego. Stosuję dietę, mam odżywki. Bo tenis stołowy nie polega tylko na odbijaniu piłeczki" - powiedział PAP Chojnowski.

Mierzący ponad 190 cm zawodnik przeszedł metamorfozę, wcześniej uznawany był za wielki talent, ale więcej dyskutowało się o jego... kłótniach z rywalami i sędziami niż postępach sportowych. Dziś trener klubowy z Olimpii-Unii Piotr Szafranek nie ma wątpliwości. "Patryk jest najbardziej profesjonalnym pingpongistą, z jakim kiedykolwiek współpracowałem" - stwierdził w rozmowie z PAP.

"Jest mi miło, słysząc takie słowa. Warto było się zmienić, mam kolejne cele, jak np. wrześniowe mistrzostwa świata niepełnosprawnych w Pekinie. Podczas zeszłorocznych ME we włoskim Lignano zdobyłem złoty medal i automatyczną kwalifikację na te zawody. A jeśli chodzi o rywalizację z pełnosprawnymi tenisistami, pozostają mi występy w superlidze oraz kwietniowe MP w Raszkowie" - dodał.

Chojnowski należy do najlepszych polskich graczy, ale zdecydował, że nie wystąpi w DMŚ, które na przełomie kwietnia i maja odbędą się w Japonii.

"Nie chcę blokować miejsca w kadrze. Mogłoby się zdarzyć tak, że rozegrałbym jedno spotkanie i musiałbym się wycofać. Ostatnio nie wytrzymałem trudów Wojewódzkiego Turnieju Klasyfikacyjnego, a co dopiero najważniejsze imprezy międzynarodowe. Ból nogi po wysiłku czasem jest ogromny. Inaczej wyglądają mecze w superlidze, bowiem jednego dnia mam najwyżej dwie potyczki, do trzech wygranych setów" - stwierdził Chojnowski, który jako dziecko uległ poważnemu wypadkowi. Jadąc rowerem został potrącony przez samochód. Zmiażdżeniu uległ prawy staw skokowy tenisisty, groziła nawet amputacja nogi.

Pochodzący z Łasku pingpongista nie ukrywa, że w obecnej formie mógłby walczyć z powodzeniem przynajmniej w zawodach na kontynencie, ale nie chce ryzykować zdrowiem.

"Pokusa jest duża, bowiem stać mnie na dobrą grę poza Polską. Tylko nikt nie wie, co niekiedy przeżywam po wielogodzinnych meczach... Dlatego zostaje mi walka w superlidze i turniejach niepełnosprawnych. W środę w lidze czeka nas prestiżowa konfrontacja z Kolpingiem Frac Jarosław. W poprzedniej rundzie dwie z trzech porażek poniosłem właśnie z zawodnikami tego klubu. A tak naprawdę tylko z Wangiem Zeng Yi nie miałem żadnych szans. Chciałbym zrewanżować się albo jemu, albo Białorusinowi Jewgienijowi Szczetininowi, a najlepiej obydwu. Najważniejsze jednak, żeby Olimpia-Unia pokonała rywali z Jarosławia" - przyznał. (PAP)

Grudziądz
tenis stołowy

Sport

Wimbledon: Historyczny awans Igi Świątek do półfinału. Polka nie dała szans Samsonowej

Wimbledon: Historyczny awans Igi Świątek do półfinału. Polka nie dała szans Samsonowej

2025-07-09, 16:38
Liga Narodów: Polki z kolejnym triumfem. Korea Południowa pokonana w czterech setach

Liga Narodów: Polki z kolejnym triumfem. Korea Południowa pokonana w czterech setach

2025-07-09, 11:01
Polskie piłkarki bez szans na awans. Porażka ze Szwecją w drugim meczu fazy grupowej EURO

Polskie piłkarki bez szans na awans. Porażka ze Szwecją w drugim meczu fazy grupowej EURO

2025-07-08, 23:18
Zbigniew Leszczyński (Gwiazda Bydgoszcz): Nie dało się dłużej funkcjonować z taką niepewnością

Zbigniew Leszczyński (Gwiazda Bydgoszcz): Nie dało się dłużej funkcjonować z taką niepewnością

2025-07-08, 14:30
Wimbledon: Iga Świątek pokonała Clarę Tauson i awansowała do ćwierćfinału

Wimbledon: Iga Świątek pokonała Clarę Tauson i awansowała do ćwierćfinału

2025-07-07, 21:20
Wojciech Szczęsny przedłużył kontrakt z FC Barceloną do 2027 roku

Wojciech Szczęsny przedłużył kontrakt z FC Barceloną do 2027 roku

2025-07-07, 20:29
Anwil ma nowego trenera Włocławski klub postawił na sprawdzonego człowieka

Anwil ma nowego trenera! Włocławski klub postawił na sprawdzonego człowieka

2025-07-07, 13:00
Wimbledon: Majchrzak zatrzymany w czwartej rundzie Wimbledonu. Zieliński wciąż walczy w mikście

Wimbledon: Majchrzak zatrzymany w czwartej rundzie Wimbledonu. Zieliński wciąż walczy w mikście

2025-07-06, 21:04
Polonia wygrywa na trudnym terenie. PSŻ utrzymał tempo tylko do połowy meczu

Polonia wygrywa na trudnym terenie. PSŻ utrzymał tempo tylko do połowy meczu

2025-07-06, 18:56
Speedway GP: Zmarzlik ponownie melduje się na podium Kurtz najlepszy w Szwecji

Speedway GP: Zmarzlik ponownie melduje się na podium! Kurtz najlepszy w Szwecji

2025-07-06, 05:48
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę