Złoty skok Lićwinko, zawód tyczkarzy

2014-03-09, 07:25  Polska Agencja Prasowa
Złoty medal halowych mistrzostw świata w skoku wzwyż Kamili Lićwinko to najważniejsze wydarzenie drugiego dnia sopockiej imprezy. Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski.

Złoty medal halowych mistrzostw świata w skoku wzwyż Kamili Lićwinko to najważniejsze wydarzenie drugiego dnia sopockiej imprezy. Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski.

Złoty medal halowych mistrzostw świata w skoku wzwyż Kamili Lićwinko to najważniejsze wydarzenie drugiego dnia sopockiej imprezy. Zawód czuli tyczkarze – w tym mistrz globu z Daegu Paweł Wojciechowski, który był... ostatni.

Lićwinko po raz trzeci w sezonie pokonała 2,00 metry i wyrównała własny rekord kraju. W niedzielę na najwyższym stopniu podium stanie z Rosjanką Marią Kucziną, która skoczyła dokładnie tyle samo. Obie zawodniczki zrezygnowały z dogrywki.

„W najśmielszych snach nie marzyłam tutaj o zwycięstwie. Tak długo czekałam na ten pierwszy medal w mistrzowskiej imprezie i okazało się, że jest od razu złoty. Jestem niezmiernie szczęśliwa” – przyznała Lićwinko, która trofeum zadedykowała rodzicom i mężowi. To właśnie im najwięcej zawdzięcza.

Czwarta w tym konkursie była Justyna Kasprzycka (AZS AWF Wrocław), która wynikiem 1,97 poprawiła rekord życiowy.

„Po konkursie nie płakałam, ale niedosyt pozostał. Bardzo liczyłam na to, że wreszcie uda mi skoczyć dwa metry. Znowu otarłam się o podium. Medal był blisko, a jednocześnie dość daleko” – oceniła.

Zawód czuli za to tyczkarze. Wojciechowski (SL WKS Zawisza Bydgoszcz) skoczył jedynie 5,40 i został sklasyfikowany na ostatnim, 12. miejscu.

„Teraz jest żal, smutek i łza się w oku kręci, ale biorąc w ogóle pod uwagę to, co wydarzyło się w tym sezonie, to jest radość, bo przede wszystkim udało się wrócić do skakania. Teraz trzeba jak najszybciej o tym zapomnieć i wyciągnąć z tego odpowiednią lekcję” – skomentował.

Szósty był Robert Sobera (AZS AWF Wrocław) – 5,65 m, ale on przede wszystkim musiał walczyć ze skurczami łydek.

„Moja pozycja jest lepsza niż wynik. Podczas konkursu łapały mnie jednak takie skurcze, że w ostatnich próbach strasznie wydziwiałem i nie byłem w stanie osiągnąć lepszej wysokości” – ocenił. Wygrał Grek Konstadinos Filippidis – 5,80.

Wysoką – czwartą lokatę na 400 m osiągnęła Justyna Święty (AZS AWF Katowice). Występu w Sopocie jednak jeszcze nie skończyła, bo czeka ją w niedzielę rywalizacja w sztafecie 4x400 m.

„Powszechnie uważa się, że czwarte to dla sportowca pechowe i najgorsze miejsce, ale ja jestem bardzo szczęśliwa, bo przyjeżdżając do Sopotu nie myślałam o awansie do finału. Wiedziałem, że moimi rywalkami są niezwykle utytułowane zawodniczki, niemniej kiedy stoję na bieżni, nie odczuwam żadnych kompleksów. Traktuję je jak równe sobie i zawsze staram się walczyć do ostatnich metrów” - powiedziała Święty.

Najszybciej 400 m pokonała w Ergo Arenie Amerykanka Francena McCorory – 51,12.

Szósty w skoku w dal był Adrian Strzałkowski (MKS Aleksandrów Łódzki). „Wyjeżdżam z Sopotu zadowolony” - przyznał. Konkurs wygrał Brazylijczyk Mauro Vinicius da Silva – 8,28.

Finał 60 m z trybun oglądali Dariusz Kuć (SL WKS Zawisza Bydgoszcz) i Remigiusz Olszewski (OŚ AZS Poznań). Polacy nie przebrnęli przez półfinały, a ostatecznie zwyciężył Brytyjczyk Richard Kilty – 6,49.

O własny rekord świata w siedmioboju otarł się Amerykanin Ashton Eaton – 6632 pkt. Do najlepszego wyniku w historii zabrakło mu 13 punktów.

W niedzielę zakończy się trzydniowa rywalizacja w halowych mistrzostwach świata IAAF w Sopocie. (PAP)

Sport

74. TCS: Polacy poza czołówką w Bischofshofen. Tschofenig najlepszy, Prevc z triumfem w Turnieju Czterech Skoczni

74. TCS: Polacy poza czołówką w Bischofshofen. Tschofenig najlepszy, Prevc z triumfem w Turnieju Czterech Skoczni

2026-01-06, 19:00
Siatkarka wróciła do Sokoła Mogilno. Rozbrat z klubem trwał zaledwie pół sezonu

Siatkarka wróciła do Sokoła Mogilno. Rozbrat z klubem trwał zaledwie pół sezonu

2026-01-05, 23:15
Polacy dobrze weszli w tenisowy sezon. Wygrana kadry w United Cup, singlowe awanse Fręch i Majchrzaka

Polacy dobrze weszli w tenisowy sezon. Wygrana kadry w United Cup, singlowe awanse Fręch i Majchrzaka

2026-01-05, 16:41
BKS ponownie lepszy od Sparty Mecz za sześć punktów pada łupem bydgoskich siatkarzy

BKS ponownie lepszy od Sparty! Mecz za sześć punktów pada łupem bydgoskich siatkarzy

2026-01-04, 22:56
Tychy znów nie do zdobycia. Energa bez argumentów w trzeciej tercji

Tychy znów nie do zdobycia. Energa bez argumentów w trzeciej tercji

2026-01-04, 20:12
74. TCS: Nikado poskromił Prevca. Kolejny solidny występ Tomasiaka

74. TCS: Nikado poskromił Prevca. Kolejny solidny występ Tomasiaka

2026-01-04, 16:23
Sokół postraszył faworyta, ale nie awansował do półfinału Pucharu Polski

Sokół postraszył faworyta, ale nie awansował do półfinału Pucharu Polski

2026-01-03, 23:09
Udany rewanż Aniołów. Torunianie wygrali w Siedlcach bez straty seta

Udany rewanż Aniołów. Torunianie wygrali w Siedlcach bez straty seta

2026-01-03, 22:30
Astoria odpaliła fajerwerki w pierwszym spotkaniu 2026 roku Noteć bez szans w starciu z Kotwicą

Astoria odpaliła fajerwerki w pierwszym spotkaniu 2026 roku! Noteć bez szans w starciu z Kotwicą

2026-01-03, 21:24
Anwil zwycięsko wchodzi w 2026 rok Znakomita ostatnia kwarta włocławskiej drużyny

Anwil zwycięsko wchodzi w 2026 rok! Znakomita ostatnia kwarta włocławskiej drużyny

2026-01-03, 20:21
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę