Iga Świątek nie zdołała awansować do półfinału/fot.: PAP/EPA/Tolga Akmen
Na ćwierćfinale zakończyła się przygoda Igi Świątek z tegorocznym Wimbledonem. Polka przegrała z Eliną Svitoliną 5:7, 7:6, 2:6. Z turniejem debla pożegnał się natomiast Jan Zieliński.
Świątek na pewno nie mogła czuć się zbyt pewnie przed starciem ze Svitoliną, która rozgrywa świetny turniej, pokonując m.in. dwie rozstawione zawodniczki. Ukrainka wraca do gry po przerwie macierzyńskiej i aktualnie jej tenis stanowi niewiadomą. Opinie są jednak zgodne – Ukrainka prezentuje się bardzo dobrze.
Początek ułożył się dla Polki, która już w inauguracyjnym gemie zdobyła przełamanie. Raszynianka nie cieszyła się długo z przewagi, tracąc podanie przy stanie 2:1. Po chwili podopieczna Tomasza Wiktorowskiego ponownie znalazła sposób na serwis rywalki. Do stanu 5:3 i 30:0 wszystko wyglądało dla Świątek obiecująco, lecz Svitolina trafiła na dobry moment, wytrącając rywalce wszelkie atuty. Dzięki temu Ukrainka nie tylko odrobiła straty, ale całkowicie przejęła inicjatywę, wygrywając seta.
Po dłuższej przerwie spowodowanej zamknięciem dachu na korcie centralnym starsza tenisista wydawała się niewybita z rytmu. Szybko do głosu doszła jednak liderka światowego rankingu, triumfując w trzech gemach z rzędu (3:1). Seria błędów raszynianki sprawiła, że Ukrainka w szóstym gemie odrobiła straty. Przy stanie 4:4 Polka miała dwa break pointy, ale ich nie wykorzystała. Ostatecznie doszło do tie-breaka. W nim 22-latka wyszła ze stanu 1:4, zwyciężając 7:5.
Passa Świątek nie trwała długo. Już w swoim drugim gemie serwisowym wpadła w kłopoty zakończone stratą podania (1:2). Sytuacja zrobiła się bardzo zła, gdy niedługo później liderka światowego rankingu raz jeszcze przegrała gema przy swoim serwisie (1:4). Svitolina nie wypuściła takiej okazji z rąk, pewnie doprowadzając mecz do końca.
Iga Świątek – Elina Svitolina 1:2 (5:7, 7:6, 2:6)
Wtorek nie okazał się szczęśliwy dla Jana Zielińskiego. Wraz z Hugo Nysem byli oni wyżej rozstawieni od swoich rywali w 1/8 finału. W pierwszym secie polsko-monakijska para szybko straciła serwis i nie odrobiła strat. Druga odsłona zaczęła się źle dla Zielińskiego i Nysa. Wprawdzie odrobili oni straty, ale później raz jeszcze dali się przełamać, a to niedługo później drogo ich kosztowało.
Jan Zieliński/Hugo Nys – Jamie Murray/Michael Venus 0:2 (4:6, 3:6)
W zaległym meczu żużlowej PGE Ekstraligi, Mr Garden GKM Grudziądz pokonał na swoim torze beniaminka rozgrywek PGG ROW Rybnik 58:32. Aż czterech zawodników… Czytaj dalej »
O godzinie 20:00 na torze żużlowym w Grudziądzu powinien rozpocząć się zaległy mecz drugiej kolejki PGE Ekstraligi, żużlowców Mr Garden GKM-u z beniaminkiem… Czytaj dalej »
Adam Małysz poinformował w poniedziałek, że jest zakażony koronawirusem. - Na szczęście na razie choroba przebiega bezobjawowo - napisał w mediach społecznościowych… Czytaj dalej »
Dziś będzie aktywnie i zdrowo, bo o swoim czasie pandemii opowie była trzykrotna młodzieżowa mistrzyni świata w fitness, osiągająca także sukcesy międzynarodowe… Czytaj dalej »
W 27. kolejce piłkarskiej drugiej ligi, Elana Toruń przegrała u siebie z Górnikiem Polkowice 1:4. Rywale już w 33. minucie spotkania prowadzili 2:0, ale nadzieję… Czytaj dalej »
W meczu 27. kolejki piłkarskiej pierwszej ligi, Olimpia Grudziądz ppkonała na wyjeździe Puszczę Niepołomice 1:0. Jedynego gola w tym spotkaniu w 76. minucie… Czytaj dalej »
W meczu półfinałowym Pucharu Polski, piłkarki KKP Rem Marco Bydgoszcz przegrały w Łodzi z ubiegłorocznymi finalistkami - Czarnymi Sosnowiec 0:3. Czytaj dalej »
Dziś o swoim czasie pandemii opowiada koszykarz reprezentacji Polski, były gracz Polskiego Cukru Toruń, a od roku zawodnik Anwilu Włocławek, grający na pozycji… Czytaj dalej »
W związku z niekorzystnymi prognozami pogody na piątkowe popołudnie władze PGE Ekstraligi zdecydowały się przełożyć żużlowe mecze na początek nowego… Czytaj dalej »
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności
Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione. Rozumiem i wchodzę na stronę