Eliminacje do ME: Blamaż reprezentacji Polski. Mołdawia lepsza, choć przegrywała 0:2

2023-06-20, 23:00  Redakcja
Kompromitacja reprezentacji Polski w Mołdawii/fot.: PAP/Piotr Nowak

Kompromitacja reprezentacji Polski w Mołdawii/fot.: PAP/Piotr Nowak

Reprezentacja Polski na zawsze zapamięta wtorkowy mecz z Mołdawią w ramach eliminacji do mistrzostw Europy 2024. Zamiast pewnego zwycięstwa spotkanie zakończyło się szaloną pogonią gospodarzy, którzy ostatecznie wygrali 3:2.

Już przed starciem można było zakładać, że Polska spróbuje zdominować wydarzenia na boisku. Fernando Santos wystawił ofensywny skład z dwoma wahadłowymi i napastnikami.

Zgodnie z oczekiwaniami od samego początku „biało-czerwoni” zdecydowanie częściej mieli piłkę przy nodze. To dość szybko przyniosło efekt. W 12. minucie akcję wykończył Arkadiusz Milik. Dominacja trwała w najlepsze, dzięki czemu w 34. minucie prowadzenie podwyższył Lewandowski.

Dopiero po stracie drugiego gola gospodarze śmielej ruszyli do ataku, ale ich próby nie były groźne. Tuż przed przerwą rywala mógł dobić Lewandowski. Napastnik zmarnował jednak dogodną okazję.

Mołdawianie z dużym animuszem otworzyli drugą część spotkania. W 48. minucie Wojciecha Szczęsnego dobrym strzałem z dystansu pokonał Ion Nicolaescu. Bramka kontaktowa nakręciła Mołdawię, natomiast „biało-czerwoni” całkowicie się pogubili, szczególnie w defensywie. Przez chwilę Nicolaescu cieszył się z drugiej bramki, ale okazało się, że faulował on w polu karnym.

Podopieczni Santosa mogli „zamknąć” mecz. Świetną dwójkową akcję przeprowadzili Lewandowski i Jakub Kamiński. Pomocnik wbiegł w pole karne i zagrał piłkę do stojącego w zasadzie przed pustą bramką Sebastiana Szymańskiego. Nieco niedokładne zagranie sprawiło, iż Szymański nie oddał nawet strzału.

O tym, że niewykorzystane okazje się mszczą, polski zespół przekonał się w 79. minucie. Fatalne podanie Tomasza Kędziory przejął Nicolaescu, po czym indywidualną akcję zakończył bardzo dobrym uderzeniem.

Koszmar jednak dopiero się rozpoczął. Nie pomagały zmiany. Kadra Polski była totalnie rozbita. Udowodniła to akcja z 85. minuty. Sekwencja błędów, począwszy od złego wyjścia Wojciecha Szczęsnego, pozwoliła Mołdawianom wyjść na prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Vladislav Baboglo. W końcówce Polacy nie mieli pomysłu, by chociaż doprowadzić do wyrównania.

Mołdawia – Polska 3:2 (0:2)
Bramki: Nicolaescu (48, 79), Baboglo (85) – Milik (12), Lewandowski (34)

Skład Polski: Szczęsny – Kiwior, Bednarek, Kędziora – Frankowski (Bereszyński 64), D. Szymański (Linetty 83), Zieliński, S. Szymański, Zalewski (Kamiński 64)– Milik (Świderski 73), Lewandowski

Sport

Anwil odrabia zaległości z nawiązką Fantastyczna końcówka włocławian

Anwil odrabia zaległości z nawiązką! Fantastyczna końcówka włocławian

2026-01-06, 23:04
Energa blisko przełamania. W 12. kolejce Lotto Superligi minimalnie uległa wiceliderowi

Energa blisko przełamania. W 12. kolejce Lotto Superligi minimalnie uległa wiceliderowi

2026-01-06, 22:28
Energa bliska sprawienia niespodzianki. Kluczowa okazała się druga połowa

Energa bliska sprawienia niespodzianki. Kluczowa okazała się druga połowa

2026-01-06, 21:29
Sokół postraszył u siebie Chemika, ale punktów nie zdobył. Zabrakło zimnej krwi

Sokół postraszył u siebie Chemika, ale punktów nie zdobył. Zabrakło zimnej krwi

2026-01-06, 19:31
74. TCS: Polacy poza czołówką w Bischofshofen. Tschofenig najlepszy, Prevc z triumfem w Turnieju Czterech Skoczni

74. TCS: Polacy poza czołówką w Bischofshofen. Tschofenig najlepszy, Prevc z triumfem w Turnieju Czterech Skoczni

2026-01-06, 19:00
Siatkarka wróciła do Sokoła Mogilno. Rozbrat z klubem trwał zaledwie pół sezonu

Siatkarka wróciła do Sokoła Mogilno. Rozbrat z klubem trwał zaledwie pół sezonu

2026-01-05, 23:15
Polacy dobrze weszli w tenisowy sezon. Wygrana kadry w United Cup, singlowe awanse Fręch i Majchrzaka

Polacy dobrze weszli w tenisowy sezon. Wygrana kadry w United Cup, singlowe awanse Fręch i Majchrzaka

2026-01-05, 16:41
BKS ponownie lepszy od Sparty Mecz za sześć punktów pada łupem bydgoskich siatkarzy

BKS ponownie lepszy od Sparty! Mecz za sześć punktów pada łupem bydgoskich siatkarzy

2026-01-04, 22:56
Tychy znów nie do zdobycia. Energa bez argumentów w trzeciej tercji

Tychy znów nie do zdobycia. Energa bez argumentów w trzeciej tercji

2026-01-04, 20:12
74. TCS: Nikado poskromił Prevca. Kolejny solidny występ Tomasiaka

74. TCS: Nikado poskromił Prevca. Kolejny solidny występ Tomasiaka

2026-01-04, 16:23
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę