Papież w Japonii zaapelował o zakaz broni nuklearnej

2019-11-24, 11:11  PAP
Papież, który od soboty składa wizytę w Japonii, po przylocie rano w niedzielę do Nagasaki udał się do miejsca w Parku Pokoju, gdzie znajdowało się epicentrum wybuchu bomby atomowej zrzuconej przez Amerykanów. Fot. PAP/EPA

Papież, który od soboty składa wizytę w Japonii, po przylocie rano w niedzielę do Nagasaki udał się do miejsca w Parku Pokoju, gdzie znajdowało się epicentrum wybuchu bomby atomowej zrzuconej przez Amerykanów. Fot. PAP/EPA

Papież Franciszek zaapelował w niedzielę w Nagasaki w Japonii o całkowity zakaz broni nuklearnej. Sugestywne orędzie odczytał w Parku Pokoju, w epicentrum wybuchu bomby atomowej 9 sierpnia 1945 roku.

Papież, który od soboty składa wizytę w Japonii, po przylocie rano w niedzielę do Nagasaki udał się do miejsca w Parku Pokoju, gdzie znajdowało się epicentrum wybuchu bomby atomowej zrzuconej przez Amerykanów. Park powstał w 1955 roku po to, by - jak się podkreśla - upamiętnić to tragiczne wydarzenie i grozę wojny, a zarazem szerzyć nadzieję na pokój. Są tam pozostałości katedry całkowicie zburzonej przez bombę, a także pomnik Modlitwa o Pokój.

Stojąc w strugach deszczu w Atomic Bomb Hypocenter papież oddał hołd ofiarom, modlił się w ciszy, a następnie odczytał przesłanie na temat broni nuklearnej. Podkreślił na jego wstępie: "To miejsce sprawia, że jesteśmy bardziej świadomi cierpienia i koszmaru, jakie jesteśmy w stanie sobie zadać jako ludzie".

"Zbombardowany krzyż i figura Matki Bożej, odkryte niedawno w katedrze w Nagasaki, przypominają nam po raz kolejny o niewypowiedzianych potwornościach, jakich na swym ciele doświadczyły ofiary i ich rodziny" - dodał.

Franciszek zaznaczył, że jednym z najgłębszych pragnień ludzkiego serca jest stabilność i pokój. Ocenił: "Posiadanie broni nuklearnej oraz innej broni masowego rażenia nie jest najlepszą odpowiedzią na to pragnienie. Co więcej, zdają się nieustannie wystawiać je na próbę".

"Nasz świat żyje przewrotną dychotomią chęci obrony i zapewnienia stabilności i pokoju opartej na fałszywym bezpieczeństwie wspieranym mentalnością strachu i nieufności, co doprowadza do zatrucia relacji między narodami i uniemożliwienia jakiegokolwiek dialogu" - oświadczył.

Papież wyraził przekonanie, że nie da się pogodzić pokoju między narodami i stabilności z "jakimkolwiek usiłowaniem budowania na strachu przed wzajemnym zniszczeniem lub na groźbie całkowitej zagłady".

"Jest to możliwe jedynie wychodząc z globalnej etyki solidarności i współpracy w służbie przyszłości kształtowanej przez współzależność i współodpowiedzialność całej rodziny ludzkiej dziś i jutro" - powiedział.

Jak zauważył, w mieście, które jest świadkiem katastrofalnych konsekwencji humanitarnych i środowiskowych ataku nuklearnego, "nigdy nie będzie dość usiłowań potępiania wyścigu zbrojeń".

"Trwoni on bowiem cenne zasoby, które zamiast tego mogłyby zostać wykorzystane na rzecz integralnego rozwoju ludów i ochrony środowiska naturalnego. W dzisiejszym świecie, w którym miliony dzieci i rodzin żyje w nieludzkich warunkach, wydane pieniądze i fortuny zarobione na produkcji, modernizacji, konserwacji i sprzedaży coraz bardziej niszczycielskich broni są nieustanną napaścią wołającą do nieba" - podkreślił.

Franciszek zaznaczył, że miliony mężczyzn i kobiet pragną świata pokoju, wolnego od broni nuklearnej.

"Przekształcenie tego ideału w rzeczywistość wymaga udziału wszystkich: osób, wspólnot religijnych, społeczeństwa obywatelskiego, państw posiadających broń jądrową i tych, które jej nie posiadają, sektora wojskowego i prywatnego oraz organizacji międzynarodowych" - dodał.

Zdaniem papieża reakcja na zagrożenie bronią nuklearną musi być zbiorowa i skoordynowana, oparta na żmudnej, stałej budowie wzajemnego zaufania, która "przełamałaby obecnie dominującą dynamikę nieufności".

Przypomniał, że w 1963 roku święty Jan XXIII w encyklice "Pacem in terris" domagał się zakazu broni atomowej i stwierdził, że prawdziwy i trwały pokój między narodami nie może opierać się na równowadze sił zbrojnych, ale tylko na wzajemnym zaufaniu.

"Konieczne jest przełamanie przeważającej obecnie dynamiki nieufności, która grozi doprowadzeniem do demontażu międzynarodowej architektury kontroli zbrojeń. Jesteśmy świadkami erozji multilateralizmu, jeszcze poważniejszej w obliczu rozwoju nowych technologii broni" - podkreślił w swym orędziu papież.

"Kościół katolicki ze swojej strony nieodwołalnie angażuje się w stanowcze krzewienie pokoju między ludami i narodami: jest to powinność, do której czuje się zobowiązany wobec Boga i wszystkich mężczyzn i kobiet tej ziemi" - oświadczył.

"Musimy niestrudzenie działać i nalegać na niezwłoczne wsparcie głównych międzynarodowych instrumentów prawnych dotyczących rozbrojenia i zakazu broni jądrowej, w tym traktatu o zakazie broni jądrowej" – zaapelował Franciszek.

Przyłączając się do apelu biskupów Japonii o likwidację broni nuklearnej papież wezwał do budowy świata sprawiedliwości i solidarności, by zapewnić realne gwarancje dla pokoju.

"Będąc przekonanym, że świat bez broni nuklearnej jest możliwy i konieczny, proszę przywódców politycznych, aby nie zapominali, że nie obronią nas one przed zagrożeniami dla bezpieczeństwa narodowego i międzynarodowego naszych czasów" - zaznaczył.

Franciszek zwrócił uwagę na katastrofalny wpływ używania broni z punktu widzenia humanitarnego oraz środowiskowego i wzywał, by zrezygnować z umacniania "atmosfery strachu, nieufności i wrogości, napędzanej doktrynami nuklearnymi".

Przypominając o ubóstwie na świecie, na walkę z którym należy jego zdaniem przekazać fundusze przeznaczane na zbrojenie, oświadczył: "Nikt nie może być obojętny w obliczu cierpienia milionów mężczyzn i kobiet, które wciąż pobudza nasze sumienia".

"Proszę was, abyście codziennie gromadzili się na modlitwie o nawrócenie sumień i triumf kultury życia, pojednania i braterstwa" - wezwał Franciszek.

Następnie modlił się słowami przypisywanymi świętemu Franciszkowi z Asyżu: "O Panie, uczyń z nas narzędzia Twojego pokoju, abyśmy siali miłość, tam gdzie panuje nienawiść".

Na zakończenie wizyty w tym miejscu papież pozdrowił żonę i syna Joego O’Donnella, autora fotografii zrobionych po wybuchu bomby w Nagasaki.

Kraj i świat

Wspólne stanowisko grupy B9 ws. bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO

Wspólne stanowisko grupy B9 ws. bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO

2023-04-26, 18:56
Ryszard Bartosik: Rekompensaty zbożowe to koszt ok. 10 miliardów złotych [Rozmowa Dnia]

Ryszard Bartosik: Rekompensaty zbożowe to koszt ok. 10 miliardów złotych [Rozmowa Dnia]

2023-04-26, 10:30
Prezydent USA Joe Biden oficjalnie ogłosił, że będzie się ubiegać o reelekcję

Prezydent USA Joe Biden oficjalnie ogłosił, że będzie się ubiegać o reelekcję

2023-04-26, 10:00
Spiegel radzi Niemcom, jak mają badać nazistowską historię swoich przodków

„Spiegel” radzi Niemcom, jak mają badać nazistowską historię swoich przodków

2023-04-26, 09:30
Teren po Zachemie wśród pięciu obszarów do ekologicznego rozbrojenia. Jest projekt specustawy

Teren po Zachemie wśród pięciu obszarów do ekologicznego „rozbrojenia”. Jest projekt specustawy

2023-04-25, 17:51
Donald Tusk komentuje śledztwo prokuratury: scenariusz pisany cyrylicą

Donald Tusk komentuje śledztwo prokuratury: scenariusz pisany cyrylicą

2023-04-25, 15:23
Paweł Szramka: przestałem szukać współpracy w parlamencie [Rozmowa dnia]

Paweł Szramka: przestałem szukać współpracy w parlamencie [Rozmowa dnia]

2023-04-25, 09:45
Ponad 8 tysięcy sztuk podrobionych towarów. Kujawsko-Pomorska KAS w Radomiu [wideo]

Ponad 8 tysięcy sztuk podrobionych towarów. Kujawsko-Pomorska KAS w Radomiu [wideo]

2023-04-24, 20:30
Siły zbrojne Ukrainy zapowiadają ataki na okupowany przez Rosję Krym

Siły zbrojne Ukrainy zapowiadają ataki na okupowany przez Rosję Krym

2023-04-24, 12:28
Rzecznik MSZ: Z Sudanu ewakuowano 11 Polaków w konwojach francuskim i hiszpańskim

Rzecznik MSZ: Z Sudanu ewakuowano 11 Polaków w konwojach francuskim i hiszpańskim

2023-04-24, 10:28
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę