Gersdorf: będę I prezesem Sądu Najwyższego na uchodźstwie

2018-07-20, 20:56  Polska Agencja Prasowa/Łukasz Osiński

Sędziowie nie mają wojska; sędzia zawsze przegra z władzą; będę I prezesem na uchodźstwie - mówiła na piątkowej konferencji sędzia Małgorzata Gersdorf.

Gersdorf przyjechała do Karlsruhe, by wygłosić wykład zatytułowany "Państwo prawa w Polsce – stracone szanse?". Wcześniej w tym niemieckim mieście wzięła udział w konferencji prasowej.

Była pytana m.in. o komentarz do uchwalenia w piątek przez Sejm nowelizacji przepisów o Sądzie Najwyższym i procedur wyboru I prezesa SN oraz obsadzania stanowisk sędziowskich w SN.

Jak powiedziała, było oczywiste, że Sejm przegłosuje ustawy. Dodała, że piątkowe procedowanie w Sejmie ustaw było procedowaniem „nieprzyjętym w europejskich sferach prawniczych”. Zaznaczyła, że ustawy mają doprowadzić do szybszej wymiany kadr. Dodała, że tę wymianę ocenia źle, bo uważa, że prawnik im jest starszy, tym mądrzejszy.

„Co się stanie, jeśli pojawi się drugi prezes? Sędziowie nie mają wojska. Sędzia zawsze przegra z władzą. Będzie tak, jak to będzie. W tej chwili mamy pełniącego obwiązki prezesa z mojego umocowania. Pan prezydent mówi, że z jego umocowania. Nowy prezes nie zostanie wybrany jednak szybko, mimo tego przyspieszenia” – powiedziała.

„Będę I prezesem na uchodźstwie” – powiedziała. Pytana, czy pojawi się moment, w którym ustąpi, odpowiedziała: „ja już nie mam z czego ustępować. Jestem przy ścianie”.

„Mogę tylko trwać, trwać w tym swoim mniemaniu, że jestem I prezesem, natomiast nie ma takiej możliwości, żeby sędzia, i to kobieta, według władzy stara, mogła się przeciwstawić wszystkiemu” – powiedziała.

Jej zdaniem prezydent Andrzej Duda miał problem, by wśród sędziów SN jej następcę. Stwierdziła, że dlatego znalazł się w kłopotliwej sytuacji, bo – jej zdaniem – nie spodziewał się, iż nie znajdzie takiej osoby. Dlatego - jak mówiła - zmuszony jest dokonać "szybszego naboru".

Jak zaznaczyła, w KRS zasiadają głównie sędziowie rejonowi, którzy będą oceniać kandydatów do Sądu Najwyższego, przesyłając te kandydatury do prezydenta. „W Sądzie Najwyższym znajdą się osoby, o których sędziowie Sądu Najwyższego nic nie wiedzą. Może będą to bardzo dobre osoby, a może będą to bardzo złe osoby. Nie mamy pojęcia” – zaznaczyła.

Gersdorf powiedziała też, że chce przebić się z przekazem do polskiego społeczeństwa o tym, że działania, które są podejmowane przez rządzących, są działaniami przeciw obowiązującej konstytucji, a ona sama przysięgała jej strzec.

„Stąd jestem zdeterminowana swoją przysięgą, ponieważ jestem osobą honorową. Jednak w pewnym momencie już nic nie można będzie zrobić” – powiedziała.

Gersdorf oświadczyła też, że reforma wymiaru sprawiedliwości w Polsce zmierza do uczynienia z sędziów urzędników podległych w sądach powszechnych ministrowi sprawiedliwości, jednocześnie prokuratorowi generalnemu, a w przypadku Sądu Najwyższego - prezydentowi.

Zaznaczyła, że w poniedziałek zamierza prawdopodobnie przyjść do pracy, ale chce kontynuować urlop, który miała zaplanowany wcześniej.

Prezes niemieckiego Federalnego Trybunału Sprawiedliwości (BGH) Bettina Limperg powiedziała na konferencji, że Gersdorf od dwóch lat sprawozdawała przedstawicielom sądów najwyższych w Europie o tym, co się dzieje w Polsce. W 2015 r. – jak dodała – pojawiły się pierwsze wiadomości, które ją zmartwiły.

„Sieć europejskich prezesów sądów najwyższych jest bardzo zmartwiona tymi wydarzeniami. Oczywiście są możliwe jakieś działania reformatorskie, ale w sumie dotyczy to tego, o czym pani Gersdorf mówiła – chodzi o wymianę kadr w sądownictwie, co podważa niezależność sądownictwa” – wskazała Limperg.

Wcześniej w piątek Limperg, jak napisała dpa, oceniła, że I prezes polskiego Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf została zwolniona z urzędu niezgodnie z prawem.

"Zwolnienie Małgorzaty Gersdorf jest tymczasowym i dramatycznym punktem kulminacyjnym rozwoju sytuacji, który może być określany jako katastrofalny" - powiedziała Limperg niemieckiej agencji. Dodała, że "sytuacja w Polsce napawa (ją) największą troską".

"Wychodzę z założenia, że Małgorzatę Gersdorf zwolniono z urzędu niezgodnie z prawem" - oceniła prezes niemieckiego trybunału. Wyraziła nadzieję, że będzie ona obecna na konferencji przewodniczących sądów najwyższych UE, która odbędzie się we wrześniu w Karlsruhe.

Prezydent Miasta Karlsruhe Frank Mentrup podziękował na konferencji, że w tak gorącym okresie Gersdorf znalazła czas, by przyjechać do Karlsruhe.

Zgodnie z ustawą o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 3 kwietnia, w dniu następującym po upływie trzech miesięcy od tego terminu w stan spoczynku przeszli z mocy prawa sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia. W związku z tym od 4 lipca przestali - według ustawy - pełnić swoje funkcje. Mogą dalej orzekać, jeśli w ciągu miesiąca od wejścia w życie nowej ustawy złożyli stosowne oświadczenie i przedstawili odpowiednie zaświadczenia lekarskie, a prezydent wyrazi zgodę na dalsze zajmowanie przez nich stanowiska sędziego SN. Gersdorf, która ukończyła 65. rok życia, nie złożyła takiego oświadczenia.

Gersdorf - wybrana na I prezesa SN w 2014 r. - podkreślała wielokrotnie, że kadencja I prezesa SN zgodnie z konstytucją trwa 6 lat. Zostałam prawidłowo powołana na stanowisko I prezes Sądu Najwyższego; zgodnie z Konstytucją moja kadencja w SN trwa do 30 kwietnia 2020 roku i nie może zostać skrócona żadną ustawą - napisała sędzia Gersdorf w liście skierowanym do prezydenta Andrzeja Dudy.

Z Karlsruhe Łukasz Osiński (PAP)

Kraj i świat

Minister Czarnek: Zarząd komisaryczny za celowe obniżanie temperatur w szkołach

Minister Czarnek: Zarząd komisaryczny za celowe obniżanie temperatur w szkołach

2022-10-02, 12:15
Jarosław Kaczyński: Czternastkę chcemy zmienić w trwałe świadczenie

Jarosław Kaczyński: „Czternastkę" chcemy zmienić w trwałe świadczenie

2022-10-02, 09:21
Ewakuacja pacjentów psychiatrycznych i neurologicznych z Charkowa

Ewakuacja pacjentów psychiatrycznych i neurologicznych z Charkowa

2022-10-02, 07:00
Zużycie energii w godzinach szczytu musi spaść o pięć procent - nakazała UE

Zużycie energii w godzinach szczytu musi spaść o pięć procent - nakazała UE

2022-10-01, 09:00
Rada Bezpieczeństwa ONZ. Projekt rezolucji potępiającej Rosję odrzucony

Rada Bezpieczeństwa ONZ. Projekt rezolucji potępiającej Rosję odrzucony

2022-09-30, 22:32
Złoto dla Cierniaka, brąz dla Miśkowiaka na mistrzostwach świata juniorów na żużlu

Złoto dla Cierniaka, brąz dla Miśkowiaka na mistrzostwach świata juniorów na żużlu

2022-09-30, 22:24
Huragan Ian może być najbardziej śmiercionośnym żywiołem w historii Florydy [wideo]

Huragan Ian może być najbardziej śmiercionośnym żywiołem w historii Florydy [wideo]

2022-09-30, 21:30
Prokuratura Krajowa wszczęła śledztwo w sprawie uszkodzeń rurociągów na dnia Bałtyku

Prokuratura Krajowa wszczęła śledztwo w sprawie uszkodzeń rurociągów na dnia Bałtyku

2022-09-30, 19:50
Rosja: Putin podpisał dekrety przygotowujące aneksję Chersonia i Zaporoża

Rosja: Putin podpisał dekrety przygotowujące aneksję Chersonia i Zaporoża

2022-09-30, 18:00
Polska wśród 15 państw UE domagających się limitu cenowego na gaz

Polska wśród 15 państw UE domagających się limitu cenowego na gaz

2022-09-30, 12:05
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę