Protestujący w Sejmie: zaczynamy budować system wsparcia dla osób niepełnosprawnych "od tyłu"

2018-05-15, 16:34  Polska Agencja Prasowa
Konferencja prasowa protestyjących w Sejmie rodziców i osób niepełnosprawnych. Fot. PAP/Jakub Kamiński

Konferencja prasowa protestyjących w Sejmie rodziców i osób niepełnosprawnych. Fot. PAP/Jakub Kamiński

Zaczynamy budowę systemu wsparcia osób niepełnosprawnych od tyłu; każdy rząd polski nie rozumie, na czym polegają potrzeby osób niepełnosprawnych - powiedział Kuba Hartwich, jeden z protestujących w Sejmie w reakcji na rządowe zapowiedzi wsparcia osób niepełnosprawnych.

We wtorek szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska i minister finansów Elżbieta Czerwińska nakreśliły plan wdrażania nowych instrumentów wsparcia osób niepełnosprawnych. Ma się on opierać na trzech filarach: Solidarnościowym Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych, pakiecie społecznej odpowiedzialności oraz programie Dostępność plus.

"Powiedzmy sobie otwarcie, Polska nie rozumie, każdy rząd polski nie rozumie, na czym to wszystko polega, na czym polegają potrzeby osób niepełnosprawnych. Zaczynamy budowę systemu od tyłu, znowu się nachapią fundacje i stowarzyszenia, a do nas żadne środki nie trafią" - powiedział we wtorek na konferencji syn liderki protestujących w Sejmie Iwony Hartwich, Kuba.

"Pani minister Rafalska musi sobie uświadomić, że w każdym kraju UE system (wsparcia osób niepełnosprawnych - PAP) jest budowany (...) od świadczeń dla takiej osoby, takich świadczeń, za które ta osoba zabezpieczy sobie życie. Później takiej osobie dawane jest mieszkanie, następnie samochód, wlewane jest tylko paliwo, później taka osoba dostaje asystenta, z którym idzie gdzie chce i są spełniane jej marzenia, pasje, idzie do szkoły i jest wypuszczona na rynek pracy" - podkreślił.

"Oskarżam, mówię poważnie, oskarżam ten rząd i poprzednie rządy, że protestujący w Sejmie są w takim stanie (…), bo nie ma rehabilitacji i nie będzie przez długi czas; oni nie doczekają do wprowadzenia tych systemów" – powiedział podczas konferencji protestujący w Sejmie ojciec.

Katarzyna Milewicz zaapelowała do osób, które mogą być objęte daniną solidarnościową, aby nie płacili tego podatku. "Żebyście protestowali, nie zgadzali się na to, bo my się na to nie zgadzamy. Wolimy, żeby firmy i prywatne osoby przekazywały nam dobrowolnie pieniądze, a nie przymusowo. Prosimy was, nie zgadzajcie się na tę daninę solidarnościową" - mówiła.

Z kolei jedna z matek zaapelowała do społeczeństwa, aby "zrobić wszystko, by w nadchodzących wyborach żadna osoba z PiS nie weszła do samorządu". "W reakcji na jej słowa Iwona Hartwich powiedziała, że "protest nie jest polityczny". "Ale rząd pokazuje, gdzie jest miejsce niepełnosprawnych – na marginesie" – oceniła inna z protestujących.

"W skupieniu i uwadze obejrzeliśmy konferencję minister Rafalskiej, która tak naprawdę proponuje coś, co osobom niepełnosprawnym na dzisiaj nie jest potrzebne" - mówiła Hartwich. W trakcie konferencji zaprezentowała archiwalny film, na którym politycy PiS stanęli w obronie protestujących w 2014 r. w Sejmie rodziców i opiekunów osób niepełnosprawnych.

"Mam prośbę z całego serca, bo widać, że rząd i pan premier nie może podjąć do końca decyzji, nie wiem z czego to wynika. Proszę, żeby pan prezes Jarosław Kaczyński dał nam te 500 zł (...) i rozwiązał ten problem. Nie wiem, dlaczego pan się nie chce z nami spotkać" - powiedział jeden z protestujących w Sejmie.

Protest opiekunów osób niepełnosprawnych i ich podopiecznych trwa od 18 kwietnia. Protestujący zgłaszali dwa postulaty - zrównania renty socjalnej z minimalną rentą z tytułu niezdolności do pracy oraz wprowadzenia dodatku "na życie", zwanego też "rehabilitacyjnym" dla osób niepełnosprawnych niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia w kwocie 500 złotych miesięcznie; zaproponowaliby dodatek był wprowadzany krocząco: od września 2018 r. 250 zł, od stycznia 2019 roku – dodatkowo 125 zł i od stycznia 2020 r. również 125 zł.

Protestujący uważają, że do tej pory zrealizowano jeden ze zgłaszanych przez nich postulatów. Chodzi o podniesienie renty socjalnej do 100 proc. kwoty najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Zgodnie z ustawą, którą podpisał w poniedziałek prezydent renta socjalna wzrośnie z 865,03 zł do 1029,80 zł.

Prezydent podpisał w poniedziałek również ustawę wprowadzającą szczególne uprawnienia w dostępie do świadczeń opieki zdrowotnej, usług farmaceutycznych oraz wyrobów medycznych dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Zdaniem autorów ustawy (posłowie PiS), spełnia ona jeden z postulatów protestujących w Sejmie i przyniesie gospodarstwom z osobą niepełnosprawną miesięcznie około 520 zł oszczędności. Innego zdania są protestujący, którzy uważają, że ustawa to "wydmuszka" i nie realizuje ich żądań ws. dodatku.(PAP)

Kraj i świat

Resort obrony Ukrainy: Putin odwiedził Mariupol w nocy, jak przystało na złodzieja

Resort obrony Ukrainy: Putin odwiedził Mariupol w nocy, jak przystało na złodzieja

2023-03-19, 14:42
Narodowy Marsz Papieski w obronie Jana Pawła II Marszałek Sejmu wyraźnie popiera ten projekt

Narodowy Marsz Papieski w obronie Jana Pawła II? Marszałek Sejmu wyraźnie popiera ten projekt

2023-03-18, 22:00
Polscy wolontariusze ranni podczas akcji humanitarnej na Ukrainie. Informację potwierdził ambasador

Polscy wolontariusze ranni podczas akcji humanitarnej na Ukrainie. Informację potwierdził ambasador

2023-03-18, 15:00
Międzynarodowy Trybunał Karny wydał nakaz aresztowania Władimira Putina

Międzynarodowy Trybunał Karny wydał nakaz aresztowania Władimira Putina

2023-03-17, 17:46
Raport ONZ: władze Białorusi systematycznie naruszają prawa człowieka

Raport ONZ: władze Białorusi systematycznie naruszają prawa człowieka

2023-03-17, 16:08
Kolejne tramwaje wyprodukowane przez bydgoską Pesę wożą pasażerów w Rumunii

Kolejne tramwaje wyprodukowane przez bydgoską Pesę wożą pasażerów w Rumunii

2023-03-17, 11:30
Nowe świadczenie dla niepełnosprawnych i możliwość dorabiania dla ich opiekunów

Nowe świadczenie dla niepełnosprawnych i możliwość dorabiania dla ich opiekunów

2023-03-17, 09:48
Siatka szpiegów rozbita przez ABW. Działali na zlecenie rosyjskiego wywiadu

Siatka szpiegów rozbita przez ABW. „Działali na zlecenie rosyjskiego wywiadu”

2023-03-16, 12:31
Dożywocie dla zabójcy prezydenta Gdańska. Wyrok po śmierci Pawła Adamowicza

Dożywocie dla zabójcy prezydenta Gdańska. Wyrok po śmierci Pawła Adamowicza

2023-03-16, 10:40
Włodzimierz Karpiński zostaje w areszcie. Warszawski ratusz: planuje złożenie rezygnacji

Włodzimierz Karpiński zostaje w areszcie. Warszawski ratusz: planuje złożenie rezygnacji

2023-03-15, 16:35
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę