Senat poparł bez poprawek nowelizację ustawy o IPN

2018-02-01, 08:42  Polska Agencja Prasowa

Senat poparł w czwartek przed godz. 2 w nocy bez poprawek nowelizację ustawy o IPN, która wprowadza kary grzywny lub więzienia do lat trzech za przypisywanie polskiemu narodowi lub państwu odpowiedzialności m.in. za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką.

Za ustawą głosowało 57 senatorów, 23 przeciwko, 2 senatorów wstrzymało się od głosu.

Senat nie przyjął tym samym poprawek proponowanych m.in. przez senatorów PO. Tuż przed głosowaniem senatorowie PO, którzy zgodzili się, że sformułowanie o "polskich obozach śmierci" jest naganne, przestrzegali jednocześnie przed międzynarodowymi konsekwencjami wejścia w życie noweli.

Ustawa trafi teraz do podpisu prezydenta.

W środę wieczorem odbyła się kilkugodzinna debata nad nowelą, podczas której senatorowie PO przekonywali, by doprecyzować przepis karny poprzez wprowadzenie sformułowań o "obozach koncentracyjnych" i "obozach zagłady".

Senatorowie PO chcieli, by przepis ten brzmiał: "Kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za tworzenie przez III Rzeszę Niemiecką obozów koncentracyjnych i obozów zagłady oraz za dokonywane tam ludobójstwo i inne zbrodnie, lub w inny sposób rażąco pomniejsza odpowiedzialność rzeczywistych sprawców tych zbrodni, podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do lat 3".

Senatorowie PiS argumentowali, że nie można przyjąć propozycji PO, ponieważ szkalowanie polskiego narodu polega na używaniu także innych określeń, jak np. "polscy gestapowcy" czy "polscy esesmani", których to określeń poprawka PO nie obejmie.

"Uważam, że w chwili obecnej nie ma lepszego sformułowania niż art. 55a (...). Nie możemy się dać zakrzyczeć, nie możemy się ugiąć pod presją obcych państw" - mówił wicemarszałek Senatu Michał Seweryński (PiS). "Jeżeli nie zareagujemy poprzez przyjęcie tej ustawy, to nadal będzie dominować taka narracja, że to wszystko zrobili naziści, a Polacy byli współsprawcami, i ofiary będą uznawane za katów. Ta ustawa ma temu zapobiec" - dodał.

"I jest naszym świętym obowiązkiem przyjąć tę ustawę, bo to jest nasza odpowiedzialność przed polskim narodem" - podkreślił Seweryński.

O zmianę ustawy o IPN apelował wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz (PO), który powiedział, że przyjęcie jej w obecnym kształcie spowoduje konflikt nie tylko z Izraelem, ale także ze Stanami Zjednoczonymi. "To nie jest konflikt tylko z Izraelem, z organizacjami żydowskimi" - mówił.

"To jest bardzo zła ustawa, za którą my, Polacy, będziemy płacić" - dodał Borusewicz.

Senator Bogdan Klich (PO) poinformował też senatorów, że w trakcie debaty oświadczenie wydał Departament Stanu USA, który wezwał Polskę do przeprowadzenia ponownej analizy ustawy o IPN z punktu widzenia jej potencjalnego wpływu na zasady wolności słowa i "naszej zdolności do pozostania realnymi partnerami".

Z kolei senator Jerzy Fedorowicz (PO) podał, że w sprawie noweli o IPN wypowiedzieli się kongresmeni USA. Kongresmeni z ponadpartyjnej grupy zadaniowej Kongresu USA ds. zwalczania antysemityzmu napisali list do prezydenta Andrzeja Dudy, w którym wyrazili nadzieję, że zawetuje on nowelizację ustawy o IPN. Kongresmeni wyrazili też zaniepokojenie ustawą, która "penalizowałaby nawiązania do polskiego współudziału w nazistowskich zbrodniach wojennych przeciwko Żydom podczas okupacji Polski w czasie drugiej wojny światowej".

Na pytania senatorów odpowiadał wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki, który przedstawił stanowisko rządu. Tłumaczył, że przepisy noweli o IPN są potrzebne ze względu na słabość dotychczasowej polskiej polityki historycznej. Przekonywał, że nowe przepisy ograniczą pojawiające się na świecie sformułowania np. "o polskich obozach śmierci". Jak mówił, są one używane na świecie coraz częściej, przypisując Polsce odpowiedzialność za Holokaust.

Wiceminister sprawiedliwości odniósł się m.in. do pytania o stosunki dyplomatyczne Polski z Izraelem. "Chcę podkreślić, że one są objęte wyjątkową troską. Naprawdę bardzo nam zależy na tym, żeby te stosunki były dobre" - podkreślił Jaki.

Wiceszef MS odniósł się też do krytyki dotyczącej zapisu o "zbrodniach ukraińskich nacjonalistów" i poinformował, że rząd był temu przepisowi przeciwny. Zwrócił jednak uwagę, że obecnie na Ukrainie istnieje "ewidentny problem" związany z próbami gloryfikowania Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Armii Powstańczej, które są odpowiedzialne za ludobójstwo popełnione na Polakach w czasie wojny.

Noweli bronił także wiceszef MSZ Jan Dziedziczak. Polska potrzebuje skutecznych narzędzi do walki o dobre imię - przekonywał. Odnosząc się do sporu polsko-izraelskiego, powiedział, że sprawa dotycząca zmian w ustawie o IPN jest znana stronie izraelskiej od dawna, ponieważ projekt ustawy jest publicznie dostępny od półtora roku.

Pod koniec debaty marszałek Senatu Stanisław Karczewski zaapelował do senatorów, by głosowali za ustawą. "Ta ustawa została napisana po to, abyśmy dbali o dobre imię Polski, o nasz polski interes, o dobre imię Polaków" - powiedział marszałek. Przekonywał, że przepisy noweli o IPN od dawna należą się Polakom, ponieważ dotyczą godności i prawdy. "To jest nasz polski interes, bo od lat polska historia jest zakłamywana" - dodał Karczewski.

Krytykował też opozycję. "Dziwię się, że mówiliście państwo coś innego. Jak poczuliście krew, poczuliście możliwość zaistnienia politycznego, to zadziałaliście. Szkoda, źle, niedobrze. Nie powinno się tej sprawy wykorzystywać do waszych słupków i do polityki. Jak któryś z panów powiedział, że my tę ustawę zrobiliśmy dla swoich wyborców - my zrobiliśmy to dla Polaków" – powiedział marszałek Senatu.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o IPN, każdy kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne - będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".

Jeśli sprawca działałby nieumyślnie, podlegałby karze grzywny lub ograniczeniu wolności. Nie byłoby przestępstwem popełnienie tych czynów "w ramach działalności artystycznej lub naukowej". Nowy przepis ma się stosować do obywatela polskiego oraz cudzoziemca - "niezależnie od przepisów obowiązujących w miejscu popełnienia czynu". Śledztwo z urzędu wszczynałby prokurator IPN; wyrok podawano by do publicznej wiadomości.

Ustawa zakłada także możliwość wytaczania za takie sformułowania jak "polskie obozy śmierci" procesów cywilnych, m.in. przez organizacje pozarządowe i Instytut Pamięci Narodowej. Odszkodowanie lub zadośćuczynienie będą przysługiwać Skarbowi Państwa.

W ustawie znalazły się także przepisy, które mają umożliwić wszczynanie postępowań karnych za zaprzeczanie zbrodniom ukraińskich nacjonalistów (także zbrodniom tych ukraińskich formacji, które kolaborowały z III Rzeszą Niemiecką).

W nowelizacji ustawy o IPN zapisano definicję takich zbrodni. Są to "czyny popełnione przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1925-1950, polegające na stosowaniu przemocy, terroru lub innych form naruszania praw człowieka wobec jednostek lub grup ludności". Wskazano również, że taką zbrodnią był udział ukraińskich nacjonalistów w eksterminacji Żydów i popełnione przez nich ludobójstwo na obywatelach II RP na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.

Ustawa (oprócz art. 1 pkt 4 oraz art. 3) miałaby wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia. (PAP)

Kraj i świat

Wawrzyk o wezwaniu polskiego ambasadora na Ukrainie: ta sytuacja nie powinna mieć miejsca [wideo]

Wawrzyk o wezwaniu polskiego ambasadora na Ukrainie: ta sytuacja nie powinna mieć miejsca [wideo]

2023-08-02, 13:20
Bąkiewicz: ojczyzna to nie tylko wyciągnięcie flagi, ale również obowiązki [Rozmowa dnia]

Bąkiewicz: ojczyzna to nie tylko wyciągnięcie flagi, ale również obowiązki [Rozmowa dnia]

2023-08-02, 09:48
Ambasador Ukrainy w Polsce wezwany do siedziby MSZ. Reakcja na słowa ukraińskich ministrów

Ambasador Ukrainy w Polsce wezwany do siedziby MSZ. Reakcja na słowa ukraińskich ministrów

2023-08-01, 22:35
Prezydent i premier złożyli kwiaty przed pomnikiem Gloria Victis w godzinę W

Prezydent i premier złożyli kwiaty przed pomnikiem Gloria Victis w godzinę „W”

2023-08-01, 21:00
MSZ wezwało charg daffaires Ambasady Białorusi wz. z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej

MSZ wezwało chargé d’affaires Ambasady Białorusi wz. z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej

2023-08-01, 20:20
Zbigniew Girzyński: Powstanie Warszawskie to symbol solidarności i bliskości ludzi

Zbigniew Girzyński: Powstanie Warszawskie to symbol solidarności i bliskości ludzi

2023-08-01, 18:03
Zjechali do Portugalii z całego świata. Światowe Dni Młodzieży w Lizbonie [wideo]

Zjechali do Portugalii z całego świata. Światowe Dni Młodzieży w Lizbonie [wideo]

2023-08-01, 11:30
Archiwum Akt Nowych w Warszawie prezentuje dokumenty z Powstania Warszawskiego [wideo]

Archiwum Akt Nowych w Warszawie prezentuje dokumenty z Powstania Warszawskiego [wideo]

2023-08-01, 08:30
Prezydent Andrzej Duda: Powstanie Warszawskie to ważna lekcja, jak dbać o ojczyznę

Prezydent Andrzej Duda: Powstanie Warszawskie to ważna lekcja, jak dbać o ojczyznę

2023-07-31, 20:57
Polscy uczniowie wywalczyli medale na Olimpiadzie Lingwistycznej w Bułgarii

Polscy uczniowie wywalczyli medale na Olimpiadzie Lingwistycznej w Bułgarii

2023-07-31, 18:20
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę