Kard. Nycz o apelu ws. ekshumacji: jestem po stronie rodzin, trzeba wyjaśniać, co to może zmienić

2016-10-25, 09:58  Polska Agencja Prasowa

Metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz zadeklarował, odnosząc się do apelu części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej o powstrzymanie ekshumacji ich bliskich, że jest po stronie rodzin. Dodał, że trzeba wyraźnie wyjaśnić społeczeństwu, czemu są one konieczne, inaczej będą wątpliwości.

O powstrzymanie ekshumacji zaapelowało w liście otwartym ponad 200 krewnych części ofiar katastrofy smoleńskiej.

"Duchowo i empatycznie jestem absolutnie po stronie rodzin, które mają pytania, wątpliwości, czy jest im przykro, że będą musieć traumę sprzed 6 lat przeżywać raz jeszcze - i ich rozumiem" - mówił kard. Nycz we wtorek w radiu RMF FM. "Trzeba by bardzo wyraźnie społeczeństwu wyjaśniać, dlaczego to jest konieczne, co może zmienić i co może wnieść nowego - bo w przeciwnym wypadku rodziny, ale nie tylko rodziny, bo też ludzie patrzący na to z zewnątrz mają prawo mieć wątpliwości" - dodał.

Metropolita zastrzegł, że w tej sprawie nie wypowiada się w imieniu Episkopatu, bo nie ma do tego prawa. "Nie spodziewałbym się oficjalnej wypowiedzi Kościoła, ponieważ nigdy nie wypowiadaliśmy się, komentując działania prokuratury - mimo że niektórzy tak robią" - mówił.

"Po sześciu latach od tych strasznych dni stajemy samotni i bezradni wobec bezwzględnego i okrutnego aktu: nasi Bliscy mają być wyciągnięci z grobów, wbrew uświęconemu tabu, aby nie zakłócać spokoju zmarłym, pochowanym z najwyższą czcią. My, rodziny, od miesięcy bezskutecznie wyrażamy swój sprzeciw wobec zapowiedzi tego niezrozumiałego i niczym nieuzasadnionego przedsięwzięcia. Dzisiaj staje się ono faktem. Apelujemy do hierarchów Kościołów, których kapłani odprowadzali naszych Ukochanych na cmentarze: brońcie Ich grobów przed zbezczeszczeniem! Apelujemy do ludzi władzy: nie pozwólcie, aby dokonał się ten akt, któremu sprzeciwiają się nasze serca! Apelujemy do wszystkich ludzi dobrej woli z prośbą o pomoc!" - zaapelowały rodziny smoleńskie.

Pod upublicznionym w weekend listem otwartym są podpisy członków rodzin: Ewy Bąkowskiej, Leszka Deptuły, Grzegorza Dolniaka, Artura Francuza, Jarosława Florczaka, Pawła Krajewskiego, Andrzeja Kremera, Barbary Maciejczyk, ks. Adama Pilcha, Katarzyny Piskorskiej, Agnieszki Pogródki-Węcławek, Arkadiusza Rybickiego, Andrzeja Sariusz-Skąpskiego, Leszka Solskiego, Jolanty Szymanek-Deresz, Wiesława Wody, Edwarda Wojtasa.

Konieczność zbadania wszystkich niespopielonych ciał ofiar katastrofy ogłosiła w czerwcu Prokuratura Krajowa, która w tym roku przejęła śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej od zlikwidowanej prokuratury wojskowej. Wskazała wówczas, że badania sekcyjne będą miały znaczenie dla określenia przyczyny śmierci ofiar, a także przyczyn katastrofy.

Od kilku dni rodziny ofiar katastrofy otrzymują kilkunastostronicowe, jednobrzmiące pisma od prokuratury z podaniem m.in. motywów ekshumacji ich bliskich i danymi zespołu biegłych, także z zagranicy, którzy będą prowadzili badania. Doręcza je im Żandarmeria Wojskowa.

Według prokuratury ekshumacje są konieczne, by rzetelnie i profesjonalnie przeprowadzić sekcje, a dotychczasowa analiza rosyjskiej dokumentacji medycznej - nadesłanej w ramach międzynarodowej pomocy prawnej - wskazuje, że "sekcje zwłok zostały wykonane bez zachowania najwyższych standardów". Media podawały, że szczątki ofiar mają być także badane pod kątem ewentualnego pozostawania na nich śladów materiałów wybuchowych.

Prawo stanowi, że ekshumacja co do zasady może odbywać się w okresie od połowy października do połowy kwietnia. W innym czasie ekshumację może zarządzić m.in. prokuratura w ramach prowadzonego postępowania. Między czerwcem 2011 r. a listopadem 2012 r. prokuratura wojskowa przeprowadziła dziewięć ekshumacji ofiar katastrofy. W ich wyniku wykazano złożenie ciał sześciu ofiar w niewłaściwych grobach.

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem zginęli wszyscy pasażerowie i członkowie załogi - 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka. Polska delegacja udawała się na uroczystości z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. (PAP)

Kraj i świat

Rosja: Znaleziono czarne skrzynki samolotu, w którym rozbił się Prigożyn

Rosja: Znaleziono czarne skrzynki samolotu, w którym rozbił się Prigożyn

2023-08-25, 20:30
Zastępca prezesa IPN: Historia Ulmów pokazuje światu, jak brutalni byli Niemcy [wideo]

Zastępca prezesa IPN: Historia Ulmów pokazuje światu, jak brutalni byli Niemcy [wideo]

2023-08-25, 17:28
Nie żyje siedmioro mieszkańców podkarpackiego zakażonych Legionellą. 113 osób w szpitalach

Nie żyje siedmioro mieszkańców podkarpackiego zakażonych Legionellą. 113 osób w szpitalach

2023-08-25, 11:01
Welt: Śmierć Prigożyna przypomina inne katastrofy lotnicze, takie jak Smoleńsk w 2010 roku

„Welt”: Śmierć Prigożyna przypomina inne katastrofy lotnicze, takie jak Smoleńsk w 2010 roku

2023-08-24, 23:10
GIS: Wodociągi nie mają obowiązku badać wody pod kątem obecności bakterii Legionella

GIS: „Wodociągi" nie mają obowiązku badać wody pod kątem obecności bakterii Legionella

2023-08-24, 20:20
Świadek katastrofy samolotu Prigożyna: samolot spadał z jednym skrzydłem

Świadek katastrofy samolotu Prigożyna: samolot spadał z jednym skrzydłem

2023-08-24, 16:11
Rząd przyjął projekt budżetu na 2024 rok. Premier: to bezpieczny budżet dla Polski

Rząd przyjął projekt budżetu na 2024 rok. Premier: to bezpieczny budżet dla Polski

2023-08-24, 14:30
W Rzeszowie zmarła piąta osoba zakażona bakterią Legionella pneumophila

W Rzeszowie zmarła piąta osoba zakażona bakterią Legionella pneumophila

2023-08-24, 10:49
Ekspert: Algorytmy komunikacji społecznej są tworzone tak, by prowokować konflikty [Rozmowa dnia]

Ekspert: Algorytmy komunikacji społecznej są tworzone tak, by prowokować konflikty [Rozmowa dnia]

2023-08-24, 09:57
Blisko pół tony czystej kokainy w deskach. Ładunek z Boliwii przechwycony w Gdyni [wideo]

Blisko pół tony czystej kokainy w deskach. Ładunek z Boliwii przechwycony w Gdyni [wideo]

2023-08-24, 08:24
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę