Ruszył ponowny proces księdza za doprowadzenie chłopca do samobójstwa

2015-08-26, 11:41  Polska Agencja Prasowa

Ksiądz oskarżony o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad 13-letnim Bartkiem i doprowadzenie go tym do samobójstwa stanął w środę przed sądem w Brzozowie (Podkarpackie). Jest to drugi proces w tej sprawie; duchowny był już za te same czyny skazany nieprawomocnym wyrokiem.

Stanisław K., były proboszcz parafii w Hłudnie, odpowiada także za znęcanie się nad trójką innych dzieci w okresie od września 2005 do grudnia 2007 r.

Podobnie jak pierwszy proces duchownego, tak i drugi odbywa się za zamkniętymi drzwiami. Chodzi o dobro pokrzywdzonych i prawo rodziny zmarłego Bartka do szacunku i spokoju. Ponadto na procesie mogłoby dojść do niepokojów społecznych, ponieważ osoba księdza i stawiane mu przez prokuraturę zarzuty budzą wiele emocji. O niejawność wnioskowała w środę prokurator Alicja Barbara-Bąk; wniosek poparł też obrońca oskarżonego.

Ponowny proces udało się rozpocząć dopiero przy czwartej próbie. Trzy wcześniejsze terminy, wyznaczone w kwietniu br., były odraczane.

Za pierwszym razem proces odroczono na wniosek obrońcy księdza, który odebrał zawiadomienie o terminie rozprawy zbyt późno. Za drugim razem adwokat duchownego wniósł o odroczenie z powodu hospitalizacji oskarżonego, który przebywał w przemyskim szpitalu. Kolejny termin rozprawy wyznaczono po dacie, kiedy oskarżony miał opuścić szpital. Jednak i ta rozprawa została odroczona, tym razem bezterminowo, z powodu dalszej hospitalizacji duchownego.

Przed wyznaczeniem nowego terminu, sąd zwrócił się do szpitala w Przemyślu z pytaniem, czy nie ma przeszkód zdrowotnych, które uniemożliwiałyby uczestniczenie oskarżonego w rozprawie. Po otrzymaniu odpowiedzi wyznaczył termin rozprawy.

Stanisław K. za te same czyny został już skazany w lutym 2013 r. nieprawomocnym wyrokiem na dwa lata w zawieszeniu na pięć za psychiczne i fizyczne znęcanie się nad 13-letnim Bartkiem i trzema dziewczynkami. Sąd uznał na podstawie zgromadzonych dowodów, że duchowny bił Bartka po twarzy, karku, szarpał za uszy, oskarżał go o kradzież pieniędzy mimo braku dowodów i zaprzeczeń chłopca, straszył zawiadomieniem policji i przeszukaniem domu.

Jednak w opinii sądu nie było to przyczyną samobójstwa chłopca, co zarzucała duchownemu prokuratura.

Sąd uznał duchownego winnym także znęcania się nad trzema dziewczynkami; miał bić je po rękach, ciągnąć za włosy i uszy, przez co dzieci bały się kolejnych lekcji z księdzem.

Od wyroku brzozowskiego sądu odwołała się obrona, prokuratura i oskarżyciele posiłkowi. W sierpniu 2013 roku Sąd Okręgowy w Krośnie uchylił wyrok i skierował sprawę do ponownego rozpoznania przez sąd I instancji. Wytknął też sądowi w Brzozowie m.in. brak opinii psychologicznej, psychiatrycznej i seksuologicznej oskarżonego. Ponadto - według sądu okręgowego - uzasadnienie wyroku było niekompletne.

Sąd w Brzozowie uznał, że to prokuratura ma uzupełnić materiał dowodowy o opinie biegłych. Prokuratura złożyła zażalenie na to postanowienie, ale sąd okręgowy podzielił zdanie sądu niższej instancji i akta sprawy wróciły do prokuratury celem uzupełnienia.

Po uzupełnieniu materiału dowodowego o opinie biegłych na temat księdza oraz o zeznania dwojga świadków, którzy potwierdzili poprzednie ustalenia prokuratury, śledczy w grudniu ub. roku skierowali do sądu ponowne oskarżenie Stanisława K. o te same czyny.

Opinie biegłych dotyczące Stanisława K. są niejawne. W czasie śledztwa ksiądz nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.

Stanisław K. po raz pierwszy został oskarżony wiosną 2008 r. o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad 13-latkiem i doprowadzenie go tym do samobójstwa, oraz o znęcanie się nad trójką innych dzieci.

Proces w tej sprawie rozpoczął się w lipcu tego samego roku; na wniosek prokuratury i pełnomocnika pokrzywdzonych odbywał się za zamkniętymi drzwiami. Udało się go jednak rozpocząć dopiero za drugim razem. W pierwszym terminie odroczono go na wniosek obrońcy księdza, który odebrał zbyt późno zawiadomienie o terminie rozprawy - cztery dni wcześniej (a według prawa powinien co najmniej siedem dni przed terminem).

Proces trwał pięć lat. Jego zakończenie przedłużało m.in. oczekiwanie na opinię psychologiczną dotyczącą Bartka. Obszerna i szczegółowa opinia wpłynęła do sądu w lutym 2011 roku. Jej treść jest niejawna.

Do samobójstwa Bartka doszło w połowie grudnia 2007 r. w miejscowości Hłudno. Chłopiec powiesił się na drzewie. Zostawił list, w którym miał oskarżyć miejscowego proboszcza o bezpodstawne posądzenie go o kradzież. Napisał też, że nie chce już być „gwałcony” przez tego „pedofila”, ale wyrazy te później zamazał.

Śledztwo w tej sprawie brzozowska prokuratura wszczęła kilka dni po śmierci chłopca. Zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdził jednak, by chłopiec był molestowany przez duchownego. Biegły z zakresu grafologii potwierdził autentyczność listu pozostawionego przez Bartka.

Ks. Stanisław K. niedługo po tragedii odszedł na swoją prośbę z parafii Hłudno. Kanclerz przemyskiej kurii ks. Bartosz Rajnowski powiedział wówczas PAP, że K. przeniesiono do parafii w Iwoniczu Zdroju. Nie chciał ujawnić, jaki powód rezygnacji podał ksiądz.(PAP)

Kraj i świat

Rosja Ponad tysiąc osób zatrzymano za protesty przeciwko wojnie z Ukrainą [aktualizacja]

Rosja/ Ponad tysiąc osób zatrzymano za protesty przeciwko wojnie z Ukrainą [aktualizacja]

2022-02-24, 18:40
Rosyjska inwazja na Ukrainę - ataki rakiet balistycznych, ciężkie walki w rejonie Charkowa i w Donbasie

Rosyjska inwazja na Ukrainę - ataki rakiet balistycznych, ciężkie walki w rejonie Charkowa i w Donbasie

2022-02-24, 16:35
Mateusz Morawiecki: Ukraina walczy dziś o wolność całej Europy

Mateusz Morawiecki: Ukraina walczy dziś o wolność całej Europy

2022-02-24, 15:05
Zełenski: Ukraina zerwała stosunki dyplomatyczne z Rosją

Zełenski: Ukraina zerwała stosunki dyplomatyczne z Rosją

2022-02-24, 11:17
Ministerstwo Zdrowia: 18 282 zakażenia koronawirusem zmarło 341 osób z COVID-19

Ministerstwo Zdrowia: 18 282 zakażenia koronawirusem; zmarło 341 osób z COVID-19

2022-02-24, 11:10
W Kijowie wyły syreny alarmowe, w mieście są korki, kolejki na stacjach benzynowych

W Kijowie wyły syreny alarmowe, w mieście są korki, kolejki na stacjach benzynowych

2022-02-24, 11:02
Co się mówi o ataku w Moskwie O tym korespondent Polskiego Radia Maciej Jastrzębski

Co się mówi o ataku w Moskwie? O tym korespondent Polskiego Radia Maciej Jastrzębski

2022-02-24, 09:54
Müller: jeśli na teren Polski będą się przemieszczać uchodźcy z Ukrainy, otoczymy ich opieką

Müller: jeśli na teren Polski będą się przemieszczać uchodźcy z Ukrainy, otoczymy ich opieką

2022-02-24, 08:25
Służby: wrogie wojska zajęły dwie miejscowości w obwodzie ługańskim

Służby: wrogie wojska zajęły dwie miejscowości w obwodzie ługańskim

2022-02-24, 07:36
Prezydent Duda: NATO i UE odpowie na rosyjską brutalną agresję i nie pozostawi Ukrainy bez wsparcia

Prezydent Duda: NATO i UE odpowie na rosyjską brutalną agresję i nie pozostawi Ukrainy bez wsparcia

2022-02-24, 06:27
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę