Kolejne posiedzenie sądu ws. wniosku o ekstradycję Polańskiego

2015-04-09, 11:51  Polska Agencja Prasowa

W krakowskim sądzie okręgowym rozpoczęło się w czwartek drugie posiedzenie w sprawie wniosku o ekstradycję do USA reżysera Romana Polańskiego. On sam nie był wzywany na posiedzenie, reprezentują go dwaj adwokaci.

Podczas posiedzenia, w którym mogą uczestniczyć media, sąd rozpozna m.in. wnioski dowodowe, złożone przez obrońców Polańskiego na poprzednim posiedzeniu ekstradycyjnym. Chodzi m.in. o dokumenty z postępowania ekstradycyjnego w Szwajcarii oraz o wystąpienie do USA o protokół przesłuchania prokuratora, który prowadził postępowanie w sprawie Polańskiego. Według adwokatów Jana Olszewskiego i Jerzego Stachowicza znajdują się tam istotne dla tezy obrony informacje, że w 1977 r. w USA została zawarta ugoda i kara przez poszukiwanego została odbyta.

Posiedzenie odbywa się bez Romana Polańskiego, który został już przesłuchany przez sąd na posiedzeniu 25 lutego. Jego wyjaśnienia trwały wówczas blisko 9 godzin i zajęły 30 stron maszynopisu. Jak powiedział Polański dziennikarzom, były one "męczące i w pewnym sensie bolesne, bo musiał wracać do spraw, o których wolałby zapomnieć". Na wniosek obrońców reżysera posiedzenie to było niejawne ze względu na potrzebę ochrony dóbr osobistych Polańskiego i pokrzywdzonej.

Roman Polański jest poszukiwany przez Interpol i objęty międzynarodowym nakazem poszukiwania. W 1977 roku zarzucono mu sześć przestępstw, w tym gwałt na osobie pod wpływem narkotyków i molestowanie nieletniej Samanthy Gailey (obecnie Geimer). Na mocy zawartej ze stronami ugody Polański przyznał się do uprawiania seksu z nieletnią, a prokuratura wycofała pozostałe zarzuty. W ramach uzgodnionej kary reżyser dobrowolnie stawił się w zakładzie karnym i spędził tam 42 dni na tzw. obserwacji diagnostycznej, która maksymalnie może trwać 90 dni. Po tym okresie został zwolniony przez władze więzienne, według których jego dalszy pobyt w więzieniu nie był wskazany. Przed ogłoszeniem wyroku reżyser opuścił USA, obawiając się, że sędzia nie dotrzyma warunków zawartej ugody.

Wniosek USA o ekstradycję Polańskiego trafił do Polski na początku 2015 roku. Wcześniej - w październiku 2014 r. władze USA wystąpiły o aresztowanie Polańskiego do czasu złożenia formalnego wniosku o ekstradycję. Krakowska prokuratura, do której przekazano sprawę, uznała jednak, że nie jest to konieczne, bo reżyser zgłosił się do prokuratury i zadeklarował, że stawi się na każde wezwanie po wpłynięciu wniosku o ekstradycję.

14 stycznia odbyło się w prokuraturze przesłuchanie Polańskiego. Powiedział po nim mediom, że poddał się procedurze ekstradycyjnej i że ma zaufanie do polskiego wymiaru sprawiedliwości. Zapowiedział, że w lipcu rozpoczyna w Warszawie zdjęcia do swego nowego filmu o szpiegowskiej aferze Alfreda Dreyfusa.

20 stycznia prokuratura skierowała do krakowskiego sądu formalny wniosek o stwierdzenie dopuszczalności ekstradycji. Wskazała w nim, że z umowy ekstradycyjnej zawartej między Polską a USA wynika, że można wydać obywatela polskiego do USA. Ponadto - że władze amerykańskie mogą domagać się wydania pomimo przedawnienia ścigania w Polsce, ponieważ zgodnie z ustawodawstwem USA okres przedawnienia ścigania nie nastąpił. Prokuratura podkreślała jednocześnie, że zajmuje stanowisko "jedynie w odniesieniu do przesłanek formalnych".

Jeżeli sąd uzna, że ekstradycja jest niedopuszczalna, decyzja będzie ostateczna. Jeśli zgodę wyrazi, ostateczne zdanie należeć będzie do ministra sprawiedliwości.

Polański, który ma polskie i francuskie obywatelstwo, w 2009 r. został zatrzymany na lotnisku w Zurychu na podstawie amerykańskiego nakazu aresztowania. Po trzymiesięcznym pobycie w areszcie i siedmiomiesięcznym areszcie domowym został uwolniony. Władze Szwajcarii zdecydowały, że nie wydadzą go USA, ponieważ "nie można wykluczyć z całkowitą pewnością błędu we wniosku ekstradycyjnym USA".

W toku tego postępowania ekstradycyjnego Polański opublikował w na portalu internetowym artykuł "Nie mogę dłużej milczeć", w którym stwierdził, że "żądanie od szwajcarskich władz ekstradycji jest oparte na fałszu". Wskazał, że 33 lata temu został uznany za winnego, ale 42 dni, które spędził w 1977 roku w więzieniu Chino w Kalifornii, miały być uznane za pełen wyrok. "Kiedy wyszedłem z więzienia, sędzia zmienił zdanie i uznał, że czas, jaki w nim spędziłem nie wystarczy za pełen wyrok, i to usprawiedliwia mój wyjazd z USA" - napisał reżyser.

Po aresztowaniu Polańskiego Samantha Geimer wezwała sąd apelacyjny w Kalifornii, by umorzył sprawę karną przeciwko Polańskiemu, ale sąd odrzucił zarówno jej wniosek o umorzenie sprawy, jak i późniejszy wniosek obrońców - o zaoczny proces.

Polański (autor takich filmów jak "Nóż w wodzie", "Dziecko Rosemary", "Chinatown", "Pianista", "Pisarz widmo") mieszka obecnie we Francji ze swoją żoną, francuską aktorką Emmanuelle Seigner, i ich dziećmi. Z obawy przed aresztowaniem Polański nie odebrał w 2003 r. Oscara, przyznanego mu za reżyserię "Pianisty".

Kraj i świat

Karol Nawrocki obejmie dziś urząd prezydenta RP. Wygłosi też pierwsze orędzie

Karol Nawrocki obejmie dziś urząd prezydenta RP. Wygłosi też pierwsze orędzie

2025-08-06, 09:06
Prezydent Andrzej Duda żegna się orędziem. To było dziesięć lat bardzo dobrych dla Polski [wideo]

Prezydent Andrzej Duda żegna się orędziem. „To było dziesięć lat bardzo dobrych dla Polski!" [wideo]

2025-08-05, 20:28
Szef MON podziękował prezydentowi za wyjęcie bezpieczeństwa Polski spod politycznego sporu [wideo]

Szef MON podziękował prezydentowi za wyjęcie bezpieczeństwa Polski spod politycznego sporu [wideo]

2025-08-05, 17:44
Sejm uchylił immunitet posłowi PiS Antoniemu Macierewiczowi

Sejm uchylił immunitet posłowi PiS Antoniemu Macierewiczowi

2025-08-05, 16:06
Każde zdjęcie dziecka publikowane w sieci może trafić na portal pornograficzny

Każde zdjęcie dziecka publikowane w sieci może trafić na portal pornograficzny

2025-08-05, 11:40
Prezydent Andrzej Duda: Marszałek Szymon Hołownia wycofał się ze spotkania ze mną

Prezydent Andrzej Duda: Marszałek Szymon Hołownia wycofał się ze spotkania ze mną

2025-08-04, 21:25
Po ataku na lekarza w szpitalu w Oławie agresor zatrzymany na lotnisku w Katowicach

Po ataku na lekarza w szpitalu w Oławie agresor zatrzymany na lotnisku w Katowicach

2025-08-04, 13:44
Ponad 10 tys. hoteli w Europie szykuje pozew zbiorowy przeciwko platformie booking.com

Ponad 10 tys. hoteli w Europie szykuje pozew zbiorowy przeciwko platformie booking.com

2025-08-04, 11:57
Szef MSWiA: Jest decyzja o przedłużeniu kontroli na granicach niemieckiej i litewskiej

Szef MSWiA: Jest decyzja o przedłużeniu kontroli na granicach niemieckiej i litewskiej

2025-08-03, 13:00
Leon XIV słowami Jana Pawła II apeluje o bardziej ludzkie społeczeństwa. Słucha go ponad milion osób

Leon XIV słowami Jana Pawła II apeluje o bardziej ludzkie społeczeństwa. Słucha go ponad milion osób

2025-08-03, 10:14
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę