Z Syrii ewakuowano żołnierzy pilnujących historycznego grobowca

2015-02-22, 10:45  Polska Agencja Prasowa
Grób Sulejmana Szaha był pilnowany przez około 40 żołnierzy. Mogiła znajdowała się około 35 km na południe od Turcji w prowincji Aleppo. Fot. PAP/EPA

Grób Sulejmana Szaha był pilnowany przez około 40 żołnierzy. Mogiła znajdowała się około 35 km na południe od Turcji w prowincji Aleppo. Fot. PAP/EPA

Premier Turcji Ahmet Davutoglu poinformował w niedzielę o ewakuowaniu do kraju żołnierzy pilnujących w Syrii grobu dziadka Osmana I, który był założycielem dynastii Osmanów. Szef rządu dodał, że do Turcji przeniesiono także zwłoki Sulejmana Szaha.

Operacja została potępiona przez władze Syrii, które w oświadczeniu nazwały ją aktem "jawnej agresji", której konsekwencje poniesie rząd w Ankarze. Damaszek podkreślił, że syryjskie służby konsularne w Stambule zostały poinformowane o planowanej akcji, jednak Turcja nie poczekała na oficjalną zgodę władz Syrii.

Agencja Associated Press zwraca jednak uwagę, że w okolicy grobowca Sulejmana Szaha nie było wojsk rządu prezydenta Syrii Baszara el-Asada.

Wcześniej państwowa telewizja informowała, że tureckie siły lądowe, wspomagane przez lotnictwo, przekroczyły syryjską granicę i rozpoczęły w nocy z soboty na niedzielę operację ewakuacji żołnierzy pilnujących mogiły znajdującej się nad rzeką Eufrat, niedaleko miasta Kobane.

Rejon ten był od miesięcy otoczony przez dżihadystów z Państwa Islamskiego (IS). Tureckie procedury przewidywały zmianę straży grobowca co pół roku, jednak wzmożona aktywność sił islamistów wymusiła pozostanie ostatniej zmiany na miejscu przez osiem miesięcy.

Podczas operacji "Szah Eufratu" zginął jeden żołnierz, jednak tureckie wojsko podkreśliło w krótkim oświadczeniu, że był to nieszczęśliwy wypadek. Nie doszło do żadnych starć na terytorium Syrii.

Podczas konferencji prasowej Davutoglu przyznał, że przed rozpoczęciem działań Ankara nie prosiła o zgodę ani pomoc stron trzecich. Podkreślił, że w akcji wzięło udział około stu pojazdów wojskowych, w tym 39 czołgów, a także 572 żołnierzy, w tym komandosi z sił specjalnych. Całość była ubezpieczana przez lotnictwo i samoloty bezzałogowe.

"Operacja zakończyła się pełnym sukcesem i została przeprowadzona w zgodzie z prawem międzynarodowym" - zapewnił szef rządu dziennikarzy.

Przedstawiciele armii wyjaśnili, że wojsko dostało się do grobowca przez miasto Kobane i przy wsparciu sił kurdyjskich.

Premier Davutoglu zapowiedział, że zwłoki Sulejmana Szaha powrócą do Syrii, jednak nie udzielił szerszych wyjaśnień. Natomiast ministerstwo spraw zagranicznych podało, że tymczasowo grób dziadka Osmana I zostanie przeniesiony do syryjskiej wioski Esmesi przy granicy z Turcją. Miejsce tymczasowego pochówku Sulejmana Szaha zostało tego samego dnia zabezpieczone przez oddziały tureckie.

Grób Sulejmana Szaha był pilnowany przez około 40 żołnierzy. Mogiła znajdowała się około 35 km na południe od Turcji w prowincji Aleppo. Obszar, na którym znajdował się grobowiec uznawany jest za suwerenne terytorium Turcji utworzone na mocy Traktatu z Ankary podpisanego w 1921 roku przez władze tureckie i francuskie.

W ostatnich tygodniach kurdyjskie oddziały całkowicie wyparły islamistów z Państwa Islamskiego z Kobane w północnej Syrii, oraz odzyskały kontrolę nad ponad setką wsi i osiedli leżących w pobliżu tego kurdyjskiego miasta. Obrona miasta stała się symbolem oporu przeciwko ofensywie dżihadystów w Syrii i Iraku. Mimo tego w prowincji Aleppo pozostają nadal pokaźne siły IS. (PAP)

Kraj i świat

Donald Trump przekonuje, że Putin odczuwa presję i chce zakończyć wojnę w Ukrainie

Donald Trump przekonuje, że Putin odczuwa presję i chce zakończyć wojnę w Ukrainie

2026-07-06, 19:43
Koszt donacji dla Ukrainy od 2024 roku to 1,55 mld zł. Przekazano m.in. pociski systemu Patriot

Koszt donacji dla Ukrainy od 2024 roku to 1,55 mld zł. Przekazano m.in. pociski systemu Patriot

2026-07-06, 17:32
Trwa opracowywanie zmian w systemie ochrony zdrowia. Premier pozna je lada chwila

Trwa opracowywanie zmian w systemie ochrony zdrowia. Premier pozna je lada chwila

2026-07-06, 16:59
Nowe przepisy dotyczące pracy w upały od przyszłych wakacji. Jest projekt rozporządzenia

Nowe przepisy dotyczące pracy w upały od przyszłych wakacji. Jest projekt rozporządzenia

2026-07-06, 07:07
Rosja udostępnia rzekomo archiwalne dokumenty o Wołyniu. Cel: podsycenie wrogości między Polską a Ukrainą

Rosja udostępnia rzekomo archiwalne dokumenty o Wołyniu. Cel: podsycenie wrogości między Polską a Ukrainą

2026-07-05, 14:21
Trwa śledztwo w Skawinie w Małopolsce, gdzie znaleziono cztery ciała

Trwa śledztwo w Skawinie w Małopolsce, gdzie znaleziono cztery ciała

2026-07-04, 17:12
Czerwone flagi na nadmorskich kąpieliskach z powodu wiatru i wysokich fal

Czerwone flagi na nadmorskich kąpieliskach z powodu wiatru i wysokich fal

2026-07-04, 13:26
Premier: Oczekujemy od Ukrainy pierwszego kroku po nieszczęsnej decyzji prezydenta Zełenskiego

Premier: Oczekujemy od Ukrainy pierwszego kroku po „nieszczęsnej decyzji” prezydenta Zełenskiego

2026-07-04, 12:30
Cztery osoby zgięły w wypadku samochodowym w Postolinie na Pomorzu

Cztery osoby zgięły w wypadku samochodowym w Postolinie na Pomorzu

2026-07-04, 11:12
Cztery ciała w mieszkaniu pod Krakowem. Nie żyją młodzi rodzice, noworodek i babcia

Cztery ciała w mieszkaniu pod Krakowem. Nie żyją młodzi rodzice, noworodek i babcia

2026-07-03, 18:24
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę