Eksperci: aż 5 mln Polaków ma tzw. stan przedcukrzycowy

2015-02-12, 16:10  Polska Agencja Prasowa

W Polsce wyjątkowo dużo, bo aż 5 mln osób, ma tzw. stan przedcukrzycowy, który w ciągu kilku lat może doprowadzić do rozwoju cukrzycy - powiedział w czwartek na spotkaniu prasowym w Warszawie prof. Władysław Grzeszczak z Katowic.

Spotkanie, zorganizowane przez Kolegium Lekarzy Rodzinnych, poświęcone było sytuacji pacjentów diabetologicznych w Polsce. "Początkuje ono cykl konferencji prasowych poświęconych chorobom przewlekłym, które w naszym kraju są coraz poważniejszym problemem zdrowotnym i wymagają nowych rozwiązań" - zapowiedział rzecznik Kolegium Lekarzy Rodzinnych, dr Michał Sutkowski.

Kierownik katedry i kliniki chorób wewnętrznych, nefrologii i diabetologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, prof. Władysław Grzeszczak zwrócił uwagę, że w Polsce na cukrzycę choruje ponad 3 mln osób, przy czym u 1 mln nie została ona jeszcze wykryta. Jeszcze więcej Polaków jest zagrożonych tą chorobą.

"Oceniamy, że tzw. stan przedcukrzycowy występuje u 5 mln naszych rodaków. Należymy do krajów uprzemysłowionych, w których występuje on wyjątkowo często" - podkreślił specjalista.

Stan przedcukrzycowy określa się na podstawie poziomu glukozy we krwi. Prawidłowe jej stężenie nie powinno przekraczać 100 mg/dl. Gdy po dwukrotnym badaniu na czczo, czyli co najmniej 8 godzin po ostatnim posiłku, utrzymuje się ono między 100 a 125 mg/dl, wtedy mówi się o stanie przedcukrzycowym. Określa się go również, jako nieprawidłową glikemię lub nietolerancję glukozy.

Stan przedcukrzycowy nie jest chorobą i nie wymaga leczenia. Gdy zostanie wykryty, wystarczająca jest zmiana stylu życia, by zmniejszyć ryzyko zachorowania na cukrzycę. "Jest to konieczne, jeśli chcemy uniknąć tej groźnej choroby. U 10 proc. osób ze stanem przedcukrzcowym w ciągu roku rozwija się cukrzyca" - powiedział prof. Grzeszczak.

Dr Sutkowski przyznał, że lekarze rodzinni często wykrywają u swych pacjentów stan przedcukrzcycowy, gdy zlecają im badanie wykrywające we krwi stężenie glukozy. W każdym gabinecie podstawowej opieki zdrowotnej jest glukometr pozwalający wykonać takie badania. Należy je zlecić każdej osobie po 45. roku życia. Gdy poziom glukozy jest prawidłowy, kolejne takie badanie trzeba powtórzyć za trzy lata.

"Wykonujemy również testy tolerancji glukozy" - dodał dr Sutkowski. Polega on na tym, że najpierw poziom cukru we krwi oznacza się na czczo. Potem w ciągu 5 minut trzeba wypić 75 g glukozy rozpuszczonej w 250-300 ml wody. Jeżeli po 2 godzinach stężenie glukozy będzie na poziomie 140-190 mg/dl, oznacza to, że organizm nie radzi sobie z glukozą. Gdy poziom glukozy przekracza 200 mg/dl, mamy do czynienia z cukrzycą.

Prof. Grzeszczak podkreślił, że po przekroczeniu poziomu 126 mg/dl stężenia glukozy we krwi mierzonego na czczo gwałtownie rośnie zagrożenie licznymi powikłaniami. Są to choroby sercowo-naczyniowe, głównie zawały serca i udary mózgu, a także niewydolność nerek, uszkodzenie siatkówki oka (retinopatia) oraz polineuropatia powodująca zaburzenia czucia, rytmu serca, ciśnienia tętniczego, przewodu pokarmowego (uporczywe biegunki) oraz zaburzenia w oddawaniu moczu i impotencję.

"Serce u diabetyka z neuropatią nie przyspiesza podczas wysiłku fizycznego, bo nie dostosowuje do niego swojego rytmu, bije wciąż tak samo. Dochodzi do niedotlenienie organizmu i arytmii serca, które może skończyć się nawet migotaniem komór i nagłym zgonem sercowym" - powiedział specjalista.

Chorzy na cukrzycę mają znacznie obniżony próg bólu. "Niedawno trafił do nas pacjent z gorączką sięgającą 40 st. C. Nie miał żadnej infekcji. Okazało się, że w jego stopie utkwiło ostrze golarki obrotowej, które zropiało. Nie zwrócił na to uwagi, bo nie miał już w niej czucia" - opowiadał prof. Grzeszczak.

Cukrzyca często wykrywana jest dopiero po 6-10 latach od początków jej rozwoju. Pierwszym objawem jest często zawał serca lub udar mózgu. W chwili wykrycia tej choroby co drugi chory ma już poważne powikłania, najczęściej sercowo-naczyniowe.

"Diabetycy są o 20-30 proc. bardziej narażeni na nowotwory. Mężczyźni cierpiący na cukrzycę rzadziej chorują na raka prostaty, ale podobnie jak kobiety są bardziej podatni na inne choroby nowotworowe. Ryzyko to jeszcze bardziej zwiększają niektóre leki przeciwcukrzycowe" - powiedział prof. Grzeszczak.

Zmiana stylu życia u 35 proc. chorych pozwala jednak zahamować rozwój powikłań cukrzycy i zmniejszyć poziom glukozy we krwi do prawidłowego poziomu.

"Trzeba tylko mniej jeść, nie więcej niż 1800-2000 kalorii dziennie i spożywać produkty o tzw. niskim wskaźniku glikemicznym. Trzeba również więcej się ruszać, codziennie należy pokonać co najmniej 10 tys. kroków. Liczbę kroków dobrze odmierza smartfon wyposażony w prosty program" - powiedział prof. Grzeszczak.

Zbigniew Wojtasiński (PAP)

Kraj i świat

Prezydent Ukrainy przedstawia ONZ listę rosyjskich zbrodni i wzywa do wydalenia Rosji

Prezydent Ukrainy przedstawia ONZ listę rosyjskich zbrodni i wzywa do wydalenia Rosji

2022-04-05, 19:51
Szef MON podpisał umowę na dostawę 250 amerykańskich czołgów M1A2 Abrams dla polskiego wojska

Szef MON podpisał umowę na dostawę 250 amerykańskich czołgów M1A2 Abrams dla polskiego wojska

2022-04-05, 19:08
Stoltenberg: Rosja przygotowuje się do przejęcia kontroli nad całością Donbasu

Stoltenberg: Rosja przygotowuje się do przejęcia kontroli nad całością Donbasu

2022-04-05, 17:45
Szefowa KE zapowiada kolejny pakiet sankcji wobec Rosji obejmujący m.in. węgiel, transport i banki

Szefowa KE zapowiada kolejny pakiet sankcji wobec Rosji obejmujący m.in. węgiel, transport i banki

2022-04-05, 16:50
Przewodnicząca KE von der Leyen i szef unijnej dyplomacji Borrell udają się do Kijowa

Przewodnicząca KE von der Leyen i szef unijnej dyplomacji Borrell udają się do Kijowa

2022-04-05, 13:00
Ministerstwo Zdrowia: 1891 zakażeń koronawirusem w naszym regionie 79

Ministerstwo Zdrowia: 1891 zakażeń koronawirusem; w naszym regionie 79

2022-04-05, 10:51
Sztab generalny Ukrainy: wojska Rosji umocniły się w rejonie Charkowa i atakują na południu

Sztab generalny Ukrainy: wojska Rosji umocniły się w rejonie Charkowa i atakują na południu

2022-04-05, 09:21
Prezydent USA: Potrzebny proces w sprawie rosyjskich zbrodni w Buczy

Prezydent USA: Potrzebny proces w sprawie rosyjskich zbrodni w Buczy

2022-04-04, 17:35
Prezydent Zełenski odwiedził Buczę - miejsce masowych rosyjskich zbrodni pod Kijowem

Prezydent Zełenski odwiedził Buczę - miejsce masowych rosyjskich zbrodni pod Kijowem

2022-04-04, 15:55
Premier Morawiecki: proponujemy powołanie międzynarodowej komisji do zbadania zbrodni ludobójstwa na Ukrainie

Premier Morawiecki: proponujemy powołanie międzynarodowej komisji do zbadania zbrodni ludobójstwa na Ukrainie

2022-04-04, 09:41
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę