Mogherini: rozmowy w Mińsku to szansa, której nie można zaprzepaścić

2015-02-10, 22:16  Polska Agencja Prasowa

Rozmowy liderów Rosji, Ukrainy, Francji i Niemiec w Mińsku to szansa, której nie można zaprzepaścić - oświadczyła we wtorek w PE szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini. Największe frakcje europarlamentu są podzielone ws. dostaw broni dla Kijowa.

Podczas debaty w Strasburgu Mogherini oceniła, że w sprawie sytuacji na Ukrainie najskuteczniejsze okazały się dwa kanały działań - trójstronna grupa kontaktowa i tzw. format normandzki, czyli rozmowy prowadzone przez prezydenta Ukrainy Petra Poroszenkę, kanclerz Niemiec Angelę Merkel, prezydenta Francji Francois Hollande'a i prezydenta Rosji Władimira Putina.

Szefowa dyplomacji UE podkreśliła, że środowe spotkanie "to będzie szansa, której nie można zaprzepaścić", m.in. ze względu na ofiary śmiertelne działań wojennych i kwestię utrzymania pokoju w Europie. Zaapelowała też, by wszystkie strony, a przede wszystkim Rosja, skorzystały z okazji i w końcu porozumiały się co do porozumienia zawartego we wrześniu 2014 r. w Mińsku. "To jest jedyny sposób wyjścia z tego kryzysu" - oceniła Mogherini. Podkreśliła też, że Ukraina mimo kryzysu i wojny musi przeprowadzić reformy obejmujące konstytucję, decentralizację, wymiar sprawiedliwości, system wyborczy, nie wspominając o reformach gospodarczych i zwalczaniu korupcji.

Wiceprzewodniczący frakcji europejskich chadeków Jacek Saryusz-Wolski (PO) powiedział, że jeżeli rozmowy w Mińsku nie przyniosą przerwania działań wojennych, potrzebne będą zdecydowane działania. "Do tej pory działaliśmy zbyt słabo i za późno. Zwiększenie zdolności obronnych Ukrainy skłoniłoby Rosję do wycofania się. Tymczasem przewaga Rosji nad Ukrainą skłania Rosję do kontynuacji inwazji" - ocenił.

Saryusz-Wolski podkreślił, że Rosja rozwiązuje kwestię Ukrainy za pomocą siły. Dlatego jego zdaniem trzeba zwiększyć nacisk poprzez odpowiednią presję, nasilić sankcje ekonomiczne oraz zmniejszyć różnicę w zdolnościach wojskowych pomiędzy agresorem a napadniętym, tak aby w końcu doprowadzić do pokoju.

Wiceprzewodniczący frakcji europejskich socjalistów Knut Fleckenstein z Niemiec powiedział, że PE powinien podkreślić, że środowe spotkanie w Mińsku jest przypuszczalnie ostatnią szansą, aby ten konflikt rozwiązać w sposób dyplomatyczny. Zapewnił Ukrainę o poparciu politycznym i gospodarczym, ale sprzeciwił się dostawom broni dla rządu w Kijowie. "Rozwiązanie wojskowe tego konfliktu jednak nie nastąpi. Dostarczanie broni nie doprowadzi do zażegnania konfliktu, przyniesie efekt odwrotny. Dlatego też odrzucamy możliwość dostarczania broni na Ukrainę" - zaznaczył Fleckenstein. Podkreślił też, że celem UE pozostaje utrzymanie Rosji w strukturach politycznych, gospodarczych i bezpieczeństwa.

Natomiast brytyjski konserwatysta Charles Tannock (EKR) ocenił, że nawet jeśli w środę dojdzie do uzgodnienia zawieszenia broni, to może ono nie doprowadzić do końca konfliktu. Zaproponował, by jedną z ewentualnych sankcji nałożonych na Rosję było wykluczenie tego kraju z systemu SWIFT, który pośredniczy w transakcjach między bankami i instytucjami finansowymi z całego świata. Podkreślił też, że państwa nie mogą dać się zastraszyć Rosji, jeśli chcą dostarczać broń ukraińskim siłom zbrojnym.

Holenderski liberał Johannes Cornelis van Baalen zauważył, że "był już Mińsk, a teraz musimy mieć Mińsk 2, by można było wdrożyć Mińsk 1". "Jeśli Putin nie chce skorzystać z tej okazji, będzie bardzo poważnie ukarany" - powiedział deputowany, zapewniając, że dla jego ugrupowania żadne ewentualne sankcje nie są wykluczone.

Andrzej Duda (EKR, PiS) powiedział, że Europa cały czas pokazuje swoją bezsilność wobec prezydenta Putina. "Rosyjski czołg nie może zostać zatrzymany przez to, że Europa będzie sypała piasek pod jego gąsienice albo też ograniczy mu dostawy paliwa, żeby jechał wolniej. Dostawy paliwa po prostu powinny zostać odcięte. To wymaga zdecydowanego działania i zdecydowanych sankcji, a nie dyskusji, że stracimy na naszych interesach gospodarczych, w związku z czym niech się na Ukrainie dzieje, co chce" - podkreślił.

Duda był też jednym z europosłów pytających Mogherini, dlaczego to Merkel i Hollande pojadą w środę do Mińska, a nie właśnie szefowa unijnej dyplomacji. Mogherini podkreśliła, że Merkel i Hollande mają mandat wynikający z konkluzji wszystkich spotkań ministrów spraw zagranicznych UE w ostatnim półroczu oraz niektórych szczytów przywódców UE. Zapewniła, że UE będzie aktywnie wspierać wszelkie dyplomatyczne wysiłki mające na celu wprowadzenie w życie porozumienia z Mińska.

W stolicy Białorusi ma w środę dojść do spotkania na szczycie przywódców Niemiec, Francji, Ukrainy i Rosji, którzy podejmą kolejną próbę uregulowania trwającego od kwietnia 2014 r. konfliktu zbrojnego na Ukrainie i doprowadzenia do podpisania planu pokojowego. We wtorek prezydent Poroszenko powiedział, że spotkanie w Mińsku będzie jedną z ostatnich szans na ogłoszenie bezwarunkowego rozejmu i wycofanie ciężkiej broni ze strefy walk na wschodzie Ukrainy.

Z Brukseli Rafał Lesiecki (PAP)

Kraj i świat

Portugalia. Żandarmeria ujęła pijanego kierowcę, który potrącił 12 osób, w tym Polaka

Portugalia. Żandarmeria ujęła pijanego kierowcę, który potrącił 12 osób, w tym Polaka

2026-08-25, 15:38
Cło na tanie towary spoza UE spowodowało spadek liczby zamówień o połowę

Cło na tanie towary spoza UE spowodowało spadek liczby zamówień o połowę

2026-08-25, 12:12
Zmarł pisarz i tłumacz Ignacy Karpowicz, laureat Paszportu Polityki w 2011 roku

Zmarł pisarz i tłumacz Ignacy Karpowicz, laureat Paszportu „Polityki” w 2011 roku

2026-08-24, 18:06
Wołodymyr Zełenski: W 35. rocznicę niepodległości pozostajemy zjednoczeni i zdolni do walki

Wołodymyr Zełenski: W 35. rocznicę niepodległości pozostajemy zjednoczeni i zdolni do walki

2026-08-24, 15:29
W Sztokholmie odbyła się największa w historii manifestacja klimatyczna

W Sztokholmie odbyła się największa w historii manifestacja klimatyczna

2026-08-24, 08:00
Kraków. Policja zatrzymała dziewięć osób w związku ze śmiercią 36-latka

Kraków. Policja zatrzymała dziewięć osób w związku ze śmiercią 36-latka

2026-08-23, 18:56
Wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu, czyli nadawania w sieci przemocowych treści

Wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu, czyli nadawania w sieci przemocowych treści

2026-08-23, 14:00
Ponad 8 tysięcy strażackich interwencji po przejściu burz w całym kraju. U nas ponad 900

Ponad 8 tysięcy strażackich interwencji po przejściu burz w całym kraju. U nas ponad 900

2026-08-23, 08:59
Spłonęło targowisko w centrum Katowic. Podejrzany sprawca w rękach policji

Spłonęło targowisko w centrum Katowic. Podejrzany sprawca w rękach policji

2026-08-22, 13:00
Raport pełen błędów i śladów ręki AI. Pełnomocniczka rządu podała się do dymisji

Raport pełen błędów i śladów „ręki" AI. Pełnomocniczka rządu podała się do dymisji

2026-08-21, 20:10
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę