USA/ Nowa strategia bezpieczeństwa narodowego uznaje ograniczenia kraju

2015-02-06, 20:01  Polska Agencja Prasowa/Inga Czerny

W ogłoszonej w piątek strategii bezpieczeństwa narodowego prezydent Barack Obama zapewnił o przywództwie Ameryki, by promować międzynarodowy porządek. Ale zastrzegł, że zasoby i wpływy USA "nie są nieskończone" i kraj musi wystrzegać się "przeholowania".

We wstępie do liczącego 29 stron dokumentu, prezydent Barack Obama wśród wyzwań dla bezpieczeństwa USA i ich sojuszników wymienił "brutalny ekstremizm", "zmieniające się zagrożenia terroryzmu" oraz "agresję Rosji". Ale obok nich wskazał też na długoterminowe wyzwania, jakimi są zmiany klimatu, epidemie chorób zakaźnych czy cyberbezpieczeństwo.

Obama podkreślił, że USA mają unikalne zdolności do mobilizacji i przewodzenia międzynarodowej społeczności we wszystkich tych wyzwaniach. "Ameryka musi przewodzić. (...) Pytanie nie brzmi - czy, ale jak Ameryka powinna przewodzić" - podkreślił. Zastrzegł jednak, że angażując się w rozwiązywanie międzynarodowych konfliktów, USA muszą uważać, by "nie przeliczyć się z własnymi siłami".

"Na wszystkich tych frontach, Ameryka powinna przewodzić z pozycji siły. Ale to nie znaczy, że możemy albo powinniśmy próbować dyktować przebieg wszystkich wydarzeń rozgrywających się na całym świecie. Niezależnie od tego, jak jesteśmy potężni (...), nasze zasoby i wpływy nie są nieskończone. I wiele problemów bezpieczeństwa, z jakimi mamy do czynienia w tym złożonym świecie, nie nadają się do szybkiego i łatwego rozwiązania" - powiedział Obama.

Zapewnił, że Stany Zjednoczone zawsze będą "bronić swych interesów i podtrzymywać zobowiązania wobec sojuszników i partnerów", "ale musimy dokonać trudnych wyborów spośród wielu konkurujących ze sobą priorytetów". "Co więcej, musimy uznać, że inteligentna strategia bezpieczeństwa nie polega wyłącznie na sile wojskowej" - dodał prezydent, wskazując, że w długiej perspektywie, od usuwania terrorystów ważniejsze są wysiłki na rzecz wyeliminowania przyczyn brutalnego ekstremizmu.

Prezydent przypomniał, że USA przewodzą koalicji ponad 60 państw, "by osłabić i ostatecznie zniszczyć" organizację dżihadystyczną Państwa Islamskiego w Iraku i Syrii, ale podtrzymał przekonanie, że USA muszą uniknąć wysłania na Bliski Wschód znaczących sił lądowych, jak to miało miejsce w wojnach w Afganistanie i Iraku.

Jeśli chodzi o Rosję, to dokument stwierdza, że wraz z agresją Rosji na Ukrainę stało się jasne, że "bezpieczeństwo europejskie oraz międzynarodowe przepisy i normy przeciwko agresji terytorialnej nie mogą być brane za pewnik". Dokument zapewnia, że USA będą nadal wspierać naród ukraiński, a także dotrzymywać zobowiązań w zakresie bezpieczeństwa wobec sojuszników z NATO, m.in. poprzez zwiększenie ćwiczeń i wojskowej obecności w Europie Środkowej i Wschodniej, by powstrzymać dalszą rosyjską agresję. Dokument mówi też o kontynuowaniu polityki sankcji wobec Rosji.

Przedstawiona w piątek strategia bezpieczeństwa USA, którą szef państwa jest zmuszony regularnie aktualizować na mocy prawa, jest drugą (po tej opublikowanej w 2010 roku) i najpewniej ostatnią za prezydentury Obamy. W 2010 roku głównym celem Obamy było zakończenie wojny w Iraku i Afganistanie, wyprowadzenie USA z kryzysu finansowego, poprawa relacji z Rosją. Obecny domukent odzwierciedla nową rzeczywistość, a więc pojawienie się nowych kryzysów, w tym na Bliskim Wschodzie oraz na Ukrainie.

Strategia wymienia osiem głównych strategicznych zagrożeń dla USA: katastrofalny atak na USA lub ich kluczową infrastrukturę; zagrożenia i ataki na obywateli USA za granicą i sojuszników; globalny kryzys gospodarczy i spowolnienie gospodarcze; użycie broni masowego rażenia; silne epidemie chorób zakaźnych; zmiany klimatu; poważne zakłócenia na rynku energii oraz międzynarodowa przestępczość zorganizowana.

Poza tymi celami dokument mówi też o priorytecie, jakim jest walka z biedą na świecie oraz - po raz pierwszy - o promocji praw lesbijek, gejów, osób biseksualnych oraz transgenderycznych. (PAP)

Kraj i świat

Ratownicy nadal szukają mieszkańca Kujaw i Pomorza zaginionego na mazurskim jeziorze

Ratownicy nadal szukają mieszkańca Kujaw i Pomorza zaginionego na mazurskim jeziorze

2023-05-20, 14:29
Z inicjatywy Polski UNESCO będzie promować rower jako uniwersalny środek transportu

Z inicjatywy Polski UNESCO będzie promować rower jako uniwersalny środek transportu

2023-05-19, 16:22
Kobieta zmarła po stracie bliźniaczej ciąży. Prokuratura ma już opinię biegłych

Kobieta zmarła po stracie bliźniaczej ciąży. Prokuratura ma już opinię biegłych

2023-05-19, 14:37
79. rocznica Bitwy pod Monte Cassino. Uroczystości we Włoszech z udziałem weteranów [wideo]

79. rocznica Bitwy pod Monte Cassino. Uroczystości we Włoszech z udziałem weteranów [wideo]

2023-05-19, 11:37
Dom aukcyjny Sothebys sprzedał jedną z najstarszych Biblii za 38 milionów dolarów [wideo]

Dom aukcyjny Sotheby's sprzedał jedną z najstarszych Biblii za 38 milionów dolarów [wideo]

2023-05-19, 11:01
Premier Morawiecki: Mam pełne zaufanie do ministra Błaszczaka, jak i do wojskowych

Premier Morawiecki: „Mam pełne zaufanie do ministra Błaszczaka, jak i do wojskowych”

2023-05-18, 21:45
Szef BBN zapowiada poprawę procedur w komunikacji. To efekt odnalezienia rakiety pod Bydgoszczą

Szef BBN zapowiada poprawę procedur w komunikacji. To efekt odnalezienia rakiety pod Bydgoszczą

2023-05-18, 16:35
Dzieła z Narodowego Muzeum Sztuki w Kijowie przyjechały do Zamku Królewskiego

Dzieła z Narodowego Muzeum Sztuki w Kijowie przyjechały do Zamku Królewskiego

2023-05-18, 11:44
W Gdańsku zatrzymano sprawców zniszczenia wystawy o Janie Pawle II [wideo]

W Gdańsku zatrzymano sprawców zniszczenia wystawy o Janie Pawle II [wideo]

2023-05-18, 10:32
Szef BBN o rakiecie w Zamościu: Jeżeli ktoś popełnił błąd, poniesie odpowiedzialność

Szef BBN o rakiecie w Zamościu: „Jeżeli ktoś popełnił błąd, poniesie odpowiedzialność”

2023-05-17, 22:22
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę