Żona Litwinienki zeznała o niechęci jej męża wobec Putina

2015-02-02, 21:11  Polska Agencja Prasowa

Wdowa po otrutym polonem agencie KGB Aleksandrze Litwinience, Marina, mówiła w poniedziałek podczas publicznego śledztwa w Londynie o niechęci jej męża wobec prezydenta Rosji Władimira Putina. Zeznawała też na temat pracy Litwinienki dla służb brytyjskich.

Według relacji Mariny Litwinienko w latach 90. jej męża zaczęły niepokoić "ciemne interesy" prowadzone przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa. Przełom według niej nastąpił, gdy Litwinienko pracował w wydziale antyterrorystycznym podczas wojny w Czeczenii w połowie lat 90. Przesłuchiwał wtedy czeczeńskiego 17-latka, który powiedział mu, że cała klasa zaciągnęła się na wojnę z Rosją. Wówczas - mówiła Marina Litwinienko - jej mąż "zdał sobie sprawę, że w tej wojnie coś jest nie tak".

Jego podejrzenia nasiliły się, gdy zasugerowano mu zabicie oligarchy Borisa Bieriezowskiego, który wówczas wypadł z łask Kremla - zeznała wdowa po Litwinience. W 1998 roku Litwinienko na konferencji prasowej oskarżył FSB o planowanie zabójstwa Bieriezowskiego. Został zatrzymany. Pod koniec 1999 roku został zwolniony i w następnym roku wraz z żoną i synem opuścił Rosję.

Marina Litwinienko zeznała, że rodzina osiedliła się w Wielkiej Brytanii, gdy otrzymała odmowę azylu w USA. Na lotnisku Heathrow Aleksandr Litwinienko podszedł do policjanta i powiedział: "Jestem oficerem KGB i proszę o azyl polityczny".

W Wielkiej Brytanii od 2004 roku Litwinienko otrzymywał miesięcznie około 2 tys. funtów od tamtejszego wywiadu za pracę jako konsultant ds. przestępczości zorganizowanej w Rosji. Litwinience pomagał też Bieriezowski, który osiedlił się w Wielkiej Brytanii w 2001 roku.

Marina Litwinienko powiedziała, że w ocenie jej męża obecny prezydent Rosji był powiązany z gangami przestępczymi w czasach, gdy był zastępcą mera Petersburga (1992-96). Nie podała szczegółów; jak zauważa BBC, powiedziała jedynie, że gdy Putin pełnił tę funkcję, "Petersburg był znany jako kryminalna stolica Rosji".

Według relacji Mariny Litwinienko jej mąż poskarżył się Putinowi na korupcję, gdy obecny prezydent Rosji został w 1998 roku szefem FSB. Wyszedł jednak z tej rozmowy z uczuciem, że "nie przyniosła ona rezultatu".

Publiczne śledztwo, które trwa przed brytyjskim Wysokim Trybunałem (High Court) ma wyjaśnić okoliczności śmierci Litwinienki, który zmarł w Londynie w 2006 roku. Podejrzewa się, że został otruty herbatą zawierającą silnie toksyczny izotop polonu-210 na spotkaniu z byłym pracownikiem rosyjskich służb Andriejem Ługowojem. Litwinienko zmarł w londyńskim szpitalu 23 dni po otruciu. Na łożu śmierci oskarżył o otrucie Władimira Putina. Władze Rosji zaprzeczają, by miały cokolwiek wspólnego ze śmiercią Litwinienki.(PAP)

Kraj i świat

Pałac Prezydencki był otwarty dla zwiedzających. Kolejka na kilkaset metrów [zdjęcia]

Pałac Prezydencki był otwarty dla zwiedzających. Kolejka na kilkaset metrów! [zdjęcia]

2022-11-27, 18:59
Solidarna Polska: Trybunał Stanu dla Tuska. Za energetyczne prezenty dla Putina

Solidarna Polska: Trybunał Stanu dla Tuska. Za „energetyczne" prezenty dla Putina

2022-11-27, 14:27
80 lat temu na Zamojszczyźnie Niemcy zaczęli mord, deportacje i germanizację [wideo]

80 lat temu na Zamojszczyźnie Niemcy zaczęli mord, deportacje i germanizację [wideo]

2022-11-27, 13:45
Kościół katolicki zaczyna Adwent. Tradycją jest msza św. roratnia o świcie

Kościół katolicki zaczyna Adwent. Tradycją jest msza św. roratnia o świcie

2022-11-27, 10:10
Senator Brejza zawiadamia prokuraturę. Chodzi o wypłacanie dodatków węglowych

Senator Brejza zawiadamia prokuraturę. Chodzi o wypłacanie dodatków węglowych

2022-11-26, 23:40
Premier Morawiecki: rozbudujemy infrastrukturę graniczną. Wspieramy eksport zboża z Ukrainy

Premier Morawiecki: rozbudujemy infrastrukturę graniczną. Wspieramy eksport zboża z Ukrainy

2022-11-26, 18:21
Premier Morawiecki w Kijowie. Uczcił ofiary Wielkiego Głodu

Premier Morawiecki w Kijowie. Uczcił ofiary Wielkiego Głodu

2022-11-26, 10:14
Zamrożenie cen gazu dla gospodarstw domowych. Projekt ustawy przyjęty

Zamrożenie cen gazu dla gospodarstw domowych. Projekt ustawy przyjęty

2022-11-25, 23:30
Były milicjant odpowie za zbrodnie sprzed 37 lat. Sprawa policyjnego archiwum X

Były milicjant odpowie za zbrodnie sprzed 37 lat. Sprawa policyjnego „archiwum X"

2022-11-25, 20:45
Polsko-ukraiński przekręt. Lewe faktury na ponad 23 miliony złotych [wideo, zdjęcia]

Polsko-ukraiński przekręt. „Lewe" faktury na ponad 23 miliony złotych! [wideo, zdjęcia]

2022-11-25, 19:45
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę