Wrak spalonego promu w porcie w Brindisi

2015-01-02, 17:30  Polska Agencja Prasowa/Sylwia Wysocka
W pożarze, który wybuchł 28 grudnia na pokładzie promu, zginęło co najmiej 11 osób. Fot. PAP/EPA

W pożarze, który wybuchł 28 grudnia na pokładzie promu, zginęło co najmiej 11 osób. Fot. PAP/EPA

Do portu Brindisi w Apulii na południu Włoch doholowano w piątek wrak częściowo spalonego włoskiego promu "Norman Atlantic". W pożarze, który wybuchł na jego pokładzie w niedzielę, zginęło co najmiej 11 osób. Dokładna liczba zaginionych nadal jest nieznana.

Natychmiast po zakończeniu operacji zacumowania na nabrzeżu na pokład weszli śledczy z prokuratury prowadzącej dochodzenie w sprawie przyczyn katastrofy, by przeprowadzić pierwsze oględziny i zabrać tzw. czarną skrzynkę.

Jednocześnie poinformowano, że śledztwem objęto - oprócz włoskiego kapitana, dwóch oficerów i armatora - kolejne osoby. Są wśród nich przedstawiciele greckiej firmy przewozowej Anek Lines, która wynajęła prom. To stronie greckiej Włosi zarzucają, że doprowadzili do bałaganu w listach pokładowych, w wyniku czego są duże rozbieżności między danymi na temat liczby uratowanych rozbitków oraz pasażerów, którzy weszli na prom.

Spośród 11 ciał ofiar zidentyfikowano osiem. Nie wyklucza się, że zwłoki mogą znajdować się jeszcze we wraku.

Na włoskim wybrzeżu znaleziono w piątek pustą szalupę z "Norman Atlantic". Los rozbitków, którzy na nią weszli, nie jest znany. Wiadomo jedynie, że zaraz po wybuchu pożaru w niedzielę o świcie niektórzy pasażerowie usiłowali się ratować, schodząc do szalup. Potem ta droga ewakuacji była już niemożliwa z powodu bardzo wysokich fal, nawałnicy i porywistego wiatru.

Przyczyna pożaru nie jest znana. Media zwracają uwagę na bohaterską postawę kapitana promu Argilio Giacomazziego, który mimo obrażeń głowy, odniesionych podczas ewakuacji, do końca akcji ratunkowej pozostał wśród pasażerów i z nimi wracał okrętem marynarki wojennej na ląd. (PAP)

Kraj i świat

Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

2026-02-09, 22:15
Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

2026-02-09, 19:50
Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

2026-02-09, 14:57
Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

2026-02-08, 19:00
Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą? Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

2026-02-08, 17:00
Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

2026-02-08, 14:50
Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

2026-02-08, 12:30
We Włoszech demonstrowano przeciwko zimowej olimpiadzie

We Włoszech demonstrowano przeciwko zimowej olimpiadzie

2026-02-07, 17:32
Polacy najlepiej postrzegają samych siebie, Czechów i Słowaków. A najgorzej

Polacy najlepiej postrzegają samych siebie, Czechów i Słowaków. A najgorzej?

2026-02-07, 15:46
Zełenski: USA wyznaczyły Ukrainie i Rosji termin w czerwcu na osiągnięcie porozumienia kończącego wojnę

Zełenski: USA wyznaczyły Ukrainie i Rosji termin w czerwcu na osiągnięcie porozumienia kończącego wojnę

2026-02-07, 11:14
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę