Jeden z separatystów przyznaje, że bojownicy mieli zestaw Buk

2014-07-24, 08:56  Polska Agencja Prasowa

Jeden z dowódców prorosyjskich separatystów we wschodniej Ukrainie potwierdził w wywiadzie dla agencji Reutera, że bojownicy mieli przeciwlotnicze pociski rakietowe Buk, które zdaniem Waszyngtonu zostały użyte do strącenia malezyjskiego samolotu.

Agencja podkreśla, że w opublikowanym w środę wywiadzie dowódca batalionu Wostok (Wschód) Aleksandr Chodakowski przyznał po raz pierwszy od czwartku, gdy pasażerski samolot został zestrzelony nad wschodnią Ukrainą, że rebelianci mieli zestaw rakietowy Buk. Potwierdził też, że zestaw mógł pochodzić z Rosji i mógł być tam odesłany, by usunąć dowód obecności tych rakiet.

Reuters przypomina, że przed czwartkiem, gdy samolot został zestrzelony, separatyści chwalili się, że otrzymują rakiety Buk, które mogą zestrzeliwać samoloty, lecz po tragedii boeinga samozwańcza Doniecka Republika Ludowa, główne skupisko separatystów, ustawicznie zaprzeczała, by kiedykolwiek dysponowała taką bronią.

Od chwili katastrofy samolotu z 298 osobami na pokładzie trwają spory co do tego, kto wystrzelił pocisk, który strącił samolot w regionie, gdzie siły ukraińskie walczą z prorosyjskimi separatystami.

W wywiadzie dla Reutera Chodakowski oskarżył władze w Kijowie o sprowokowanie sytuacji, w której mogło dojść do zestrzelenia samolotu. Według niego Kijów celowo rozpoczął naloty w tym rejonie, wiedząc, że są na tym obszarze rakiety.

"Wiedziałem, że Buk dotarł z Ługańska. W tym czasie powiedziano mi, że Buk z Ługańska przybył pod flagą ŁRL", czyli samozwańczej Ługańskiej Republiki Ludowej, drugiego bastionu separatystów - zaznaczył szef batalionu Wostok.

"Sądzę, że go odesłano, bo dowiedziałem się o nim dokładnie w momencie, gdy dowiedziałem się, że doszło do tej tragedii. Zapewne odesłali go (zestaw Buk), by usunąć ślady jego obecności" - powiedział Chodakowski Reuterowi we wtorek.

Według niego Ukraina miała - z winy Rosji - informację, że rebelianci mają taki sprzęt.

"Nie tylko nie zrobiła nic, by zapewnić bezpieczeństwo, lecz sprowokowała użycie tego typu broni przeciwko samolotowi, który leciał sobie z cywilami" - oświadczył separatysta.

Zarzucił siłom ukraińskim, że wiedząc, iż zestaw Buk może zostać użyty w okolicach miejscowości Sniżne, "sprowokowały jego użycie, inicjując atak z powietrza na cel, którego nie potrzebowały".

Powiedział, że tego dnia siły ukraińskie latały intensywnie i właśnie w chwili, gdy leciał pasażerski samolot, rozpoczęły ataki powietrzne.

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko nazwał w poniedziałek nieprawdą oświadczenie rosyjskiego ministerstwa obrony, które twierdziło, że ukraiński samolot wojskowy był widziany w odległości 3-5 km od samolotu malezyjskiego, gdy ten spadł. W wywiadzie dla amerykańskiej stacji telewizyjnej CNN Poroszenko podkreślił, że w dniu katastrofy wszystkie ukraińskie samoloty wojskowe pozostawały na ziemi.

Reuters pisze, że inni separatyści zaprzeczają, by mieli związek z zestrzeleniem samolotu malezyjskiego, a Rosja dementuje, by miała z tym coś wspólnego.(PAP)

Kraj i świat

Zbigniew Ziobro doprowadzony przed sejmową komisję śledczą ds. Pegasusa

Zbigniew Ziobro doprowadzony przed sejmową komisję śledczą ds. Pegasusa

2025-09-29, 12:56
Marszałek Szymon Hołownia ubiega się o funkcję Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców

Marszałek Szymon Hołownia ubiega się o funkcję Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców

2025-09-29, 10:14
Trela: komisja śledcza ds. Pegasusa będzie czekać na Zbigniewa Ziobrę do północy

Trela: komisja śledcza ds. Pegasusa będzie czekać na Zbigniewa Ziobrę do północy

2025-09-29, 10:01
W czasie rosyjskiego nalotu na Kijów fragment pocisku uszkodził budynek polskiej ambasady

W czasie rosyjskiego nalotu na Kijów fragment pocisku uszkodził budynek polskiej ambasady

2025-09-28, 17:55
Wietnam. W związku ze zbliżającym się tajfunem ewakuowano tysiące osób i zamknięto kilka lotnisk

Wietnam. W związku ze zbliżającym się tajfunem ewakuowano tysiące osób i zamknięto kilka lotnisk

2025-09-28, 14:59
Szymon Hołownia nie będzie ubiegał się o stanowisko przewodniczącego Polski 2050

Szymon Hołownia nie będzie ubiegał się o stanowisko przewodniczącego Polski 2050

2025-09-27, 14:18
Chiny: MSZ o słowach Radosława Sikorskiego: to nie Pekin czerpie korzyści z wojny w Ukrainie

Chiny: MSZ o słowach Radosława Sikorskiego: to nie Pekin czerpie korzyści z wojny w Ukrainie

2025-09-26, 11:27
CBŚP zlikwidowało największą nielegalną fabrykę fałszywych leków w Polsce [wideo, zdjęcia]

CBŚP zlikwidowało największą nielegalną fabrykę fałszywych leków w Polsce [wideo, zdjęcia]

2025-09-26, 10:28
Kradli ciągniki i maszyny rolnicze m.in. w Kujawsko-Pomorskiem. Koniec procesu w Białymstoku

Kradli ciągniki i maszyny rolnicze m.in. w Kujawsko-Pomorskiem. Koniec procesu w Białymstoku

2025-09-25, 13:54
Ekspert: Udostępnianie zdjęć dzieci w sieci może prowadzić do poważnych zagrożeń

Ekspert: Udostępnianie zdjęć dzieci w sieci może prowadzić do poważnych zagrożeń

2025-09-25, 08:14
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę