IPN krytycznie o nadaniu przez Zełenskiego jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”

2026-05-28, 20:45  PAP/DW
Wołodymyr Zełenski/fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL

Wołodymyr Zełenski/fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL

- Budowanie przez władze Ukrainy kultu Ukraińskiej Powstańczej Armii musi budzić sprzeciw wszystkich, którzy pamiętają o działalności tej formacji - wskazuje IPN.

W wydanym w środę dekrecie szef państwa ukraińskiego ogłosił, że nadał imię „Bohaterów UPA” Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy. Wyjaśnił, że uczynił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.

- Ukraińska Powstańcza Armia jest odpowiedzialna za ludobójstwo na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. Budowanie przez władze Ukrainy kultu Ukraińskiej Powstańczej Armii musi budzić sprzeciw wszystkich, którzy pamiętają o działalności tej formacji - podkreślono w czwartek na portalu X Instytutu Pamięci Narodowej.

Jak zaznaczono, utworzona w 1942 r. UPA opierała się na ideowym fundamencie tzw. „Dekalogu ukraińskiego nacjonalisty” z 1929 r., w którym znajduje się m.in. następujące stwierdzenie: „Nie zawahasz się dokonać największej zbrodni, jeśli wymaga tego dobro sprawy”. „To profetyczna zapowiedź ludobójstwa dokonanego na Polakach w latach 1943-1945 na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. Zbrodnia Wołyńska była metodą budowy jednonarodowego państwa ukraińskiego, a więc pozbawionego zamieszkujących te ziemie mniejszości – głównie Polaków i Żydów” - zaakcentował IPN.

Przytoczono także jeden z dokumentów programowych UON frakcji Stepana Bandery: „Z rozpoczęciem działań wojennych o niepodległość za wszelką cenę rozstrzygnąć kwestię mniejszości narodowych. Ażeby problem ten rozstrzygnąć, trzeba przedstawicieli mniejszości narodowych, wrogów ludu, zlikwidować”.

Jak wskazał IPN, zorganizowane ataki na polskie wsie rozpoczęły się w lutym 1943 r. i trwały do 1945 r. Kulminacja zbrodni UPA przypadła na niedzielę 11 lipca 1943 r., gdy „w niemal 100 polskich wsiach na Wołyniu wymordowano tysiące ich mieszkańców”.

W kolejnych miesiącach, jak dodano, ludobójstwo dokonywane na Wołyniu przez UPA miało miejsce także w Galicji Wschodniej, na Chełmszczyźnie i Rzeszowszczyźnie.

„Obserwujecie metody pracy na Wołyniu – tak samo róbcie u siebie. Wygracie. [...] OUN-UPA musi mieć autorytet wśród mas. Masy muszą wierzyć i iść za wami. Jeżeli ktoś nie chce wierzyć w UPA, wam i kierownictwu, musi poczuć twardą i mściwą karzącą rękę” – pisano w przytoczonej przez IPN odezwie do członków UPA na Chełmszczyźnie wiosną 1944 r.

Według historyków w lipcu 1943 r. Ukraińska Powstańcza Armia dokonała skoordynowanego ataku na ok. 150 miejscowości zamieszkanych przez Polaków w powiatach włodzimierskim, horochowskim, kowelskim i łuckim dawnego województwa wołyńskiego na terenie obecnej Ukrainy.

Sprawcami zbrodni, która nazywana jest także rzezią wołyńską, byli członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN)- B (frakcja Bandery) i podporządkowana jej Ukraińska Powstańcza Armia.

Polska i Ukraina od lat różnią się w ocenie działalności OUN i UPA. Dla polskiej strony wydarzenia na Wołyniu były zbrodnią ludobójstwa, dla Ukraińców był to efekt symetrycznego konfliktu zbrojnego, za który w równym stopniu odpowiedzialne były obie strony. Dodatkowo Ukraińcy postrzegają OUN i UPA przeważnie jako organizacje antysowieckie (ze względu na ich powojenny ruch oporu wobec ZSRR), a nie antypolskie.

Kilka dni temu władze ukraińskie sprowadziły do kraju prochy jednego z działaczy OUN Andrija Melnyka. Izraelski instytut Jad Waszem ocenił, że jego ponowny pochówek budzi poważne wątpliwości. Upamiętnianie przywódcy formacji kolaborującej z nazistowskimi Niemcami podważa pamięć o ofiarach Holokaustu - podkreślił instytut.


Ukraina, IPN

Kraj i świat

Sąd nakazał Polsce odbiór pozostałych dawek szczepionki i zapłatę ponad 5 miliardów złotych

Sąd nakazał Polsce odbiór pozostałych dawek szczepionki i zapłatę ponad 5 miliardów złotych

2026-04-01, 18:22
Uzbrojony mężczyzna, który wtargnął na teren łódzkiej fabryki, został zatrzymany

Uzbrojony mężczyzna, który wtargnął na teren łódzkiej fabryki, został zatrzymany

2026-04-01, 17:39
Strzały w fabryce w Łodzi. Ewakuowano pracowników, trwają negocjacje ze sprawcą

Strzały w fabryce w Łodzi. Ewakuowano pracowników, trwają negocjacje ze sprawcą

2026-04-01, 11:05
Wiceminister finansów: KSeF jest lepiej przygotowany do obsługi firm niż w lutym

Wiceminister finansów: KSeF jest lepiej przygotowany do obsługi firm niż w lutym

2026-04-01, 10:31
Całe Tatry zamknięte dla turystów. Atak zimy i znaczne zagrożenie lawinowe

Całe Tatry zamknięte dla turystów. Atak zimy i znaczne zagrożenie lawinowe

2026-03-31, 17:14
Przymrozki i gęsta mgła. Ostrzeżenia dla 12 województw, w tym Kujawsko-Pomorskiego

Przymrozki i gęsta mgła. Ostrzeżenia dla 12 województw, w tym Kujawsko-Pomorskiego

2026-03-31, 15:26
Media: Szef węgierskiej dyplomacji współpracował z Rosją przy sankcjach Unii Europejskiej

Media: Szef węgierskiej dyplomacji współpracował z Rosją przy sankcjach Unii Europejskiej

2026-03-31, 13:25
MSWiA chce wprowadzić adres zamieszkania zamiast adresu zameldowania

MSWiA chce wprowadzić adres zamieszkania zamiast adresu zameldowania

2026-03-30, 20:34
Minister energii określił maksymalne ceny paliw na 31 marca. Za wyższe stawki stacjom grożą gigantyczne kary

Minister energii określił maksymalne ceny paliw na 31 marca. Za wyższe stawki stacjom grożą gigantyczne kary

2026-03-30, 14:00
Jerzy Owsiak podał, ile zebrano podczas finału 34. Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy

Jerzy Owsiak podał, ile zebrano podczas finału 34. Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy

2026-03-30, 12:42
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę