Statek, na którym stwierdzono hantawirusa, przybył na Teneryfę
MV Hondius, jednostka wycieczkowa pływająca pod holenderską banderą, dopłynęła w niedzielę (10.05.) do portu Granadilla na Teneryfie. Na statku należącym do holenderskiej firmy Oceanwide Expeditions znajduje się około 150 osób z ponad 20 krajów.
Zejście pasażerów na ląd będzie nadzorowane. Statek pozostanie na kotwicy, a transport na ląd odbędzie się łodziami. Po zejściu na ląd każdy z pasażerów zostanie poddany badaniom lekarskim.
Obywatele Hiszpanii, którzy jako pierwsi mają opuścić wycieczkowiec, zostaną przetransportowani do szpitala wojskowego w Madrycie, a obywatele innych krajów będą repatriowani. Resort zdrowia potwierdził, że żaden z pasażerów nie wykazuje objawów zarażenia wirusem.
Co najmniej 30 członków załogi uda się do Holandii, gdzie statek zostanie poddany dezynfekcji. Kapitanem wycieczkowca jest Polak Jan Dobrogowski, absolwent Uniwersytetu Morskiego w Gdyni. Polskie MSZ poinformowało wcześniej, że nie wymaga on pomocy medycznej. Według polskiego Głównego Inspektoratu Sanitarnego kapitan jest zdrowy i nadal odpowiada za statek oraz załogę.
Hantawirusy przenoszą się zazwyczaj przez kontakt z odchodami, moczem lub śliną gryzoni. Niektóre szczepy przenoszone są też z człowieka na człowieka. Patogeny mogą być niebezpieczne dla zdrowia i życia ludzi poprzez wywołanie ciężkich chorób układu oddechowego.
Według najnowszych informacji WHO na statku MV Hondius stwierdzono dotychczas osiem przypadków zakażenia, w tym trzy zgony.