Meteoryt uderzył w dom w Niemczech. Dziury wielkości piłki nożnej, kamienie w sypialni [zdjęcia]

2026-03-09, 12:21  PAP/KB
Koblencja Guels/fot. Wikipedia

Koblencja Guels/fot. Wikipedia

Na budynek mieszkalny w Koblencji (Niemcy) spadły w niedzielę odłamki meteorytów – poinformowała w poniedziałek Międzynarodowa Organizacja Meteorowa. Efektowne zjawisko świetlne spowodowane wejściem w ziemską atmosferę dużego ciała niebieskiego było widoczne w niedzielny wieczór w wielu krajach Europy Zachodniej.

„Jest potwierdzenie szybkiego odnalezienia meteorytów w Koblencji (Niemcy) tuż po zaobserwowaniu kuli ognistej 8 marca 2026 r. o godz. 17.55 czasu uniwersalnego (18.55 w Warszawie – PAP)” – poinformowała w serwisach społecznościowych Międzynarodowa Organizacja Meteorowa (International Meteor Organisation, IMO), która odnotowała prawie 2,5 tys. zawiadomień od świadków tego zjawiska.

Stowarzyszenie podało też link do artykułu w niemieckim tabloidzie „Bild”. „Uderzenie meteorytu w Nadrenii-Palatynacie! Fragmenty gościa z kosmosu uderzyły w dom w Koblencji – w sypialnię. (…) W niedzielę wieczorem ogon ognia był widoczny na niebie nad Holandią i Nadrenią Północną-Westfalią aż po Nadrenię-Palatynat, gdzie następnie spadły fragmenty meteorytu” – opisuje „Bild”.

Kamienie w sypialni
Cytowany przez tabloid szef straży pożarnej w Koblencji Benjamin Marx potwierdził, że nad Nadrenią-Palatynatem rozpadł się meteoryt. „W Nadrenii-Palatynacie spadło kilka fragmentów, a tutaj również doszło do uderzenia w budynek mieszkalny” – powiedział.

Dodał, że kilka odłamków spadło na dach budynku mieszkalnego w Güls (dzielnica Koblencji) i wybiło w nim dziurę wielkości piłki nożnej. Fragmenty meteorytu wpadły do sypialni domu, w którym było wtedy obecnych kilka osób, ale – jak zapewnił Marx – nikomu nic się nie stało. W pokoju pozostał pył i drobne kawałki skał.

„Bild” podaje, że ognisty obiekt widziano również w innym niemieckim landzie, Dolnej Saksonii. W niedzielę wieczorem kilka zgłoszeń alarmowych wpłynęło również do policji w Osnabrück. „Świadkowie donosili o jasnej kuli ognia na niebie, która następnie miała spaść na ziemię między Georgsmarienhütte a Osnabrück” – poinformowała policja. Również tam nikt nie został ranny.

Z kolei w saksońskim Stade, mieście na zachód od Hamburga – jak podaje „Bild” – straż pożarna i policja otrzymały w niedzielę około godz. 19.00 zgłoszenie o uderzeniu fragmentów samolotu, rakiety lub meteorytu w pole kukurydzy. Podczas akcji, wspieranej przez helikopter marynarki wojennej, nie znaleziono tam żadnych obiektów.

„Spektakularny spektakl świetlny”
Cytowany przez „Bild” Urząd ds. Ochrony Przeciwpożarowej i Katastrof Nadrenii-Palatynatu (Landesamt für Brand- und Katastrophenschutz Rheinland-Pfalz) sprecyzował w niedzielę wieczorem: „Nad Nadrenią-Palatynatem przeleciał meteoryt. Rozpadł się on z głośnym hukiem nad zachodnią częścią Republiki Federalnej. Fragmenty meteorytu spadły na ziemię w niedzielę około godz. 19.15. Nie jest jeszcze jasne, jak wysokie są szkody materialne spowodowane przez odłamki”.

Niemiecka Agencja Prasowa dpa opisuje niedzielne zjawisko jako „spektakularny spektakl świetlny”. Dodaje, że w serwisach społecznościowych „zgłosili się między innymi naoczni świadkowie z Nadrenii Północnej-Westfalii, Hesji, Nadrenii-Palatynatu, Saary i Badenii-Wirtembergii”. Według cytowanej przez dpa policji w Kaiserslautern, mieście w Nadrenii-Palatynacie, mieszkańcy zgłaszali „jasno świecący obiekt latający z krótkim rozbłyskiem ognia” lub „błysk ognia na niebie”.

Rzecznik policji poinformował agencję, że zgłoszenia o szkodach spowodowanych upadkiem fragmentów meteorytu napłynęły między innymi z regionów Hunsrück i Eifel, największe zniszczenia odnotowano właśnie w Koblencji.
„Zgodnie z posiadanymi przez nas informacjami nie ma już żadnego zagrożenia” – podała cytowana przez dpa policja.

Natomiast dziennikowi „Frankfurter Allgemeine Zeitung” Benjamin Marx powiedział, że eksperci zmierzyli poziom substancji chemicznych i promieniowania w uszkodzonym domu, ale nie stwierdzili tam „żadnych nieprawidłowości”.

„Przypomina uderzenie meteorytu w Czelabińsku"
O niedzielnym zjawisku poinformował też w poniedziałek popularyzator astronomii Karol Wójcicki na swoim profilu „Z głową w gwiazdach” na Facebooku. Napisał, że w niedzielę ok. godz. 18.55 nad znaczną częścią Europy Zachodniej pojawił się bardzo jasny meteor – tzw. bolid. Obserwatorzy zarejestrowali zjawisko w wielu krajach, m.in. w Niemczech, Belgii, Holandii, Francji i Szwajcarii.

„Świadkowie opisują zjawisko jako bardzo jasny, szybko przemieszczający się punkt światła z wyraźnym śladem świetlnym. W wielu raportach jego jasność szacowana jest na około –13 magnitudo lub nawet więcej, czyli porównywalnie z blaskiem pełni Księżyca” – opisuje Wójcicki.

Dodaje, że według obserwatorów zjawisko trwało od ok. 1,5 do 7 s, a w niektórych przypadkach nawet kilkanaście sekund. To wydarzenie – choć w mniejszej skali – przypomina uderzenie meteorytu w Czelabińsku (Rosja) w 2013 r.

„Z głową w gwiazdach” wyjaśnia, że tak jasne bolidy powstają, gdy stosunkowo duży fragment kosmicznej materii – meteoroid – wpada w ziemską atmosferę z prędkością kilkudziesięciu kilometrów na sekundę i zaczyna gwałtownie się nagrzewać oraz rozpadać.



  • Meteoroid to element krążącego po orbicie słonecznej pyłu kosmicznego; takie fragmenty skał mogą mieć rozmiary od 0,01 mm do 10 m. Obiekty większe uznawane są za planetoidy lub asteroidy.
  • Jeśli meteoroid zmieni trajektorię, na przykład gdy zderzy się z innym ciałem kosmicznym, może wpaść z ogromną prędkością (do 20 km/s) w ziemską atmosferę. W atmosferze zaczyna się spalać i wtedy pojawia się zjawisko świetlne. Ten ślad świetlny, smuga ognia, nazywany jest meteorem.
  • Do ustalania jasności meteorów służy skala magnitudo (określająca również jasność gwiazd). Najsłabiej świecące gwiazdy widoczne z Ziemi gołym okiem mają jasność +6m, najjaśniejszy Syriusz -1,47m. Wenus ma w tej skali -4,6m, a Księżyc w pełni -12,7m. Jeśli meteor jest jaśniejszy niż -4m, opisuje się go jako bolid.
  • Większość wchodzących do atmosfery ziemskiej ciał niebieskich spala się w niej całkowicie. Jednak gdy w pobliże naszej planety docierają duże obiekty, ich części mogą przetrwać przejście przez atmosferę i spaść na Ziemię. Te skalne odłamki, które można odnaleźć w miejscu ich impaktu (z łac. impactus – uderzenie), czyli upadku na powierzchnię Ziemi, noszą nazwę meteorytów.


Kraj i świat

Biskupi zapraszają papieża do Polski. Leon XIV mówił, że nasz kraj leży mu głęboko na sercu

Biskupi zapraszają papieża do Polski. „Leon XIV mówił, że nasz kraj leży mu głęboko na sercu"

2025-12-11, 13:12
Moskwa grozi Polsce konsekwencjami za zatrzymanie rosyjskiego archeologa

Moskwa grozi Polsce konsekwencjami za zatrzymanie rosyjskiego archeologa

2025-12-11, 11:38
Zwiastun śmierci samobójczej na TikToku. KidsAlert ostrzega rodziców dzieci korzystających z platformy

„Zwiastun śmierci samobójczej” na TikToku. KidsAlert ostrzega rodziców dzieci korzystających z platformy

2025-12-10, 10:45
Jest zgoda Komisji Europejskiej na pomoc publiczną dla polskiej elektrowni jądrowej

Jest zgoda Komisji Europejskiej na pomoc publiczną dla polskiej elektrowni jądrowej

2025-12-09, 21:05
Przed weekendem cudów Szlachetna Paczka wciąż szuka w całej Polsce darczyńców

Przed weekendem cudów Szlachetna Paczka wciąż szuka w całej Polsce darczyńców

2025-12-09, 18:24
Litwa wprowadziła stan wyjątkowy. To efekt naruszeń przestrzeni powietrznej przez Białoruś

Litwa wprowadziła stan wyjątkowy. To efekt naruszeń przestrzeni powietrznej przez Białoruś

2025-12-09, 12:09
Polacy coraz chętniej wyjeżdżają z domu na sylwestra i początek nowego roku. Wiemy, które miejsca wybierają

Polacy coraz chętniej wyjeżdżają z domu na sylwestra i początek nowego roku. Wiemy, które miejsca wybierają

2025-12-08, 11:55
Był cenionym reżyserem teatralnym, wykładowcą warszawskiej AT. Piotr Cieplak nie żyje

Był cenionym reżyserem teatralnym, wykładowcą warszawskiej AT. Piotr Cieplak nie żyje

2025-12-07, 20:08
Betlejemskie Światło Pokoju dotarło do Polski. Harcerze odebrali je od słowackich skautów

Betlejemskie Światło Pokoju dotarło do Polski. Harcerze odebrali je od słowackich skautów

2025-12-07, 15:57
Dziecko przyszło na świat na stacji benzynowej. Rodzice nie zdążyli dojechać do szpitala

Dziecko przyszło na świat na stacji benzynowej. Rodzice nie zdążyli dojechać do szpitala

2025-12-07, 12:52
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę