Prof. Jarosław Dumanowski: Wigilijny stół sprzed wieków był surowy, ale potrafił zaskakiwać rozmachem

2025-12-24, 12:31  PAP / Redakcja
Post wyznaczał rytm jedzenia, ryby dawały pole do kulinarnej fantazji, a bóbr mógł uchodzić za potrawę postną. / Fot. Pixabay / ilustracyjne

Post wyznaczał rytm jedzenia, ryby dawały pole do kulinarnej fantazji, a bóbr mógł uchodzić za potrawę postną. / Fot. Pixabay / ilustracyjne

Wigilia sprzed kilkuset lat miała niewiele wspólnego z dzisiejszą, stosunkowo liberalną kolacją wigilijną. Jej fundamentem był post – surowy, długotrwały i głęboko wpisany w rytm życia religijnego.

– To post przez wieki wyznaczał rytm jedzenia przed Bożym Narodzeniem – twierdzi prof. Jarosław Dumanowski, historyk kultury jedzenia z UMK w Toruniu.

Adwent nie zawsze był tak łagodny, jak dziś. Istniały w nim tzw. suche dni – po świętej Łucji – kiedy obowiązywał bardzo ścisły post. Sama Wigilia była jednym z wielu dni postnych w kalendarzu: pościło się także w wigilię świąt maryjnych, apostołów i lokalnych patronów. Początkowo post miał charakter ilościowy – niejedzenia przez cały dzień. Z czasem stał się jakościowy, zakazując mięsa oraz produktów odzwierzęcych.

Ten sam post oznaczał jednak zupełnie inne doświadczenie dla różnych warstw społecznych. – Dla bogatych bywał okazją do kulinarnej fantazji, dla biednych – dotkliwym wyrzeczeniem – zauważa prof. Dumanowski.

Magnateria mogła sięgać po drogie ryby, przyprawy i importowane produkty, podczas gdy ubożsi rezygnowali z podstawowego tłuszczu, nawet masła.

Kluczem do pogodzenia postu z uroczystością były ryby. Dawna klasyfikacja zwierząt opierała się nie na biologii, lecz na pojęciach „zimnej” i „gorącej” natury. – Z tej logiki wynikało, że bóbr mógł być potrawą postną – wyjaśnił historyk.

Zwierzęta żyjące w wodzie, jak bobry, wydry czy morświny, uznawano za dozwolone w poście. Najbardziej ceniono ogon bobra – tłusty i galaretowaty – gotowany lub pieczony, podawany w sosach z winem, octem, cukrem i korzennymi przyprawami.

Bobry to była jednak kuchnia elitarna. Polowanie należało do przywilejów szlachty, podobnie jak dostęp do stawów rybnych i wyrafinowanych potraw. Na arystokratycznych dworach Wigilia miała charakter wielodaniowej uczty postnej. Z zachowanych rachunków wynika, że podawano kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt dań, formalnie postnych, lecz bardzo wystawnych.

Dominowały ryby: karpie, szczupaki, sandacze, liny, jesiotry, łososie i turboty. Przyrządzano je na wiele sposobów – gotowane, pieczone, w galarecie, w sosach winnych i piwnych, na słodko-kwaśno.

– Ryby były fundamentem wigilijnego stołu na długo przed tym, zanim karp stał się jego symbolem – mówi historyk z UMK. - Ci, którzy twierdzą, że karp został wypromowany przez władze PRL, bardzo się mylą.

Z kolei czerwony barszcz długo pozostawał potrawą ludową; na dworach królowały zupy rybne i zupa migdałowa, uznawana za szczyt wigilijnego luksusu.

Desery również podlegały zasadom postu, ale nie brakowało w nich bogactwa: maku, migdałów, bakalii, pierników i marcepanów. Charakterystyczne było łączenie smaków słodkich i wytrawnych. Wino traktowano jako „pokarm” i uznawano za postne, natomiast alkohol wysokoprocentowy był obyczajowo potępiany.

Ubożsi jedli skromniej: kapustę, groch, mak, grzyby, zupy zbożowe i regionalne potrawy, takie jak kutia czy śląska siemieniotka.

– Wigilia była wspólna religijnie, ale kulinarnie bardzo hierarchiczna – zaznacza prof. Jarosław Dumanowski. - Różnice regionalne były wyraźne: na Pomorzu karp z piernikiem, w Wielkopolsce zupa migdałowa i czernina z krwi karpia, na wschodzie suszona wyzina i kutia.

Dawna Wigilia była – jak podsumował historyk – próbą pogodzenia sprzeczności: postu i święta, wyrzeczenia i obfitości, rytuałem o ogromnym znaczeniu kulturowym.

Kraj i świat

Donald Trump przekonuje, że Putin odczuwa presję i chce zakończyć wojnę w Ukrainie

Donald Trump przekonuje, że Putin odczuwa presję i chce zakończyć wojnę w Ukrainie

2026-07-06, 19:43
Koszt donacji dla Ukrainy od 2024 roku to 1,55 mld zł. Przekazano m.in. pociski systemu Patriot

Koszt donacji dla Ukrainy od 2024 roku to 1,55 mld zł. Przekazano m.in. pociski systemu Patriot

2026-07-06, 17:32
Trwa opracowywanie zmian w systemie ochrony zdrowia. Premier pozna je lada chwila

Trwa opracowywanie zmian w systemie ochrony zdrowia. Premier pozna je lada chwila

2026-07-06, 16:59
Nowe przepisy dotyczące pracy w upały od przyszłych wakacji. Jest projekt rozporządzenia

Nowe przepisy dotyczące pracy w upały od przyszłych wakacji. Jest projekt rozporządzenia

2026-07-06, 07:07
Rosja udostępnia rzekomo archiwalne dokumenty o Wołyniu. Cel: podsycenie wrogości między Polską a Ukrainą

Rosja udostępnia rzekomo archiwalne dokumenty o Wołyniu. Cel: podsycenie wrogości między Polską a Ukrainą

2026-07-05, 14:21
Trwa śledztwo w Skawinie w Małopolsce, gdzie znaleziono cztery ciała

Trwa śledztwo w Skawinie w Małopolsce, gdzie znaleziono cztery ciała

2026-07-04, 17:12
Czerwone flagi na nadmorskich kąpieliskach z powodu wiatru i wysokich fal

Czerwone flagi na nadmorskich kąpieliskach z powodu wiatru i wysokich fal

2026-07-04, 13:26
Premier: Oczekujemy od Ukrainy pierwszego kroku po nieszczęsnej decyzji prezydenta Zełenskiego

Premier: Oczekujemy od Ukrainy pierwszego kroku po „nieszczęsnej decyzji” prezydenta Zełenskiego

2026-07-04, 12:30
Cztery osoby zgięły w wypadku samochodowym w Postolinie na Pomorzu

Cztery osoby zgięły w wypadku samochodowym w Postolinie na Pomorzu

2026-07-04, 11:12
Cztery ciała w mieszkaniu pod Krakowem. Nie żyją młodzi rodzice, noworodek i babcia

Cztery ciała w mieszkaniu pod Krakowem. Nie żyją młodzi rodzice, noworodek i babcia

2026-07-03, 18:24
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę